Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 6 > 6 x 06 - The More You Ignore Me, the Closer I Get
7 listopad 2014 o 1:08:48 - (2638 dni temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Wasze opinie i wrażenia po obejrzeniu odcinka :)



8 listopad 2014 o 16:13:48 - (2637 dni temu)
marta995
Świeżak



Posty: 1
Dołączył(a): 8 lis 2014
Litry krwi: 880

świetny odcinek, pamiętniki robią się coraz lepsze... ja się tylko zastanawiam jak to się stało, że Alaric stał się człowiekiem. Według mnie Stefan i Caroline powinni byc razem :3 czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek :D
8 listopad 2014 o 16:54:32 - (2637 dni temu)
dejmyn
Świeżak



Posty: 136
Dołączył(a): 3 paź 2014
Litry krwi: 980

Nie był taki tragiczny jakby się wydawać mogło, faktycznie niewiele się działo bo odcinek kręcił się głównie wokół tego czy Damon w końcu zobaczy Elenę czy nie...bo oczywiście najpierw Elena nie chciała, później chciała, później Damona porwali, później Elena chciała żeby Alaric zdjął zauroczenie to ten oczywiście musiał jak na złość zostać człowiekiem... może nikt nie wpadł na to że tuż na granicy śmierci wampira można zrobić resyscytacje i przywrócić człowieczeństwo w ten sposób.... sama nie wiem Niby fajnie bo Alaric jako wampir mi nie pasował, ale mógł najpierw zdjąć to zauroczenie, bo wiadomo że Elena nigdy nie wie czego chce i trzeba decydować za nią, dopiero jak ktoś się znajdzie w sytuacji zagrażającej życiu to wtedy zaczyna do niej docierać co powinna zrobić.
;/ Mam nadzieję że ten Trip jak najszybciej zginie bo mnie wkurza. Szkoda mi trochę Ivy. Najważniejsze że Damon i Enzo żyją, Stefan z jakim poświęceniem ich ratował <3
Jo czarownicą???????? Jak jeszcze się okaże że z rodu Bennettów to chyba padnę i nie wstanę.
Biedny Jer :( Niech jakoś przywrócą Bonnie...
Caroline w sumie bardzo dobrze powiedziała Stefanowi, pytanie co on teraz z tym fantem zrobi.
Córka Zacha dowiedziała się prawdy i co teraz?
Nooooo nareszcie się spotkali twarzą w twarz, liczę na to że Elena po prostu od nowa się w nim zakocha.
8 listopad 2014 o 17:34:48 - (2637 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
Ja w sumie myślę, że z czasem tak będzie. Mimo, że ma wymazane te wspomnienia, to na nowo się w Damonie zakocha, może zacznie Sobie przypominać :D


8 listopad 2014 o 23:58:44 - (2637 dni temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1322
Dołączył(a): 6 paź 2014
Litry krwi: 1450

Białe piórko
Odcinek byłby całkiem spoko, gdyby nie ta bzdura z Rickiem i Steroid. Och, i cholerna Sarah, która zachowuje się trochę jak Hejli na początku S4, wkur... mnie od samego początku i jest coraz gorzej.
Zacznę od Steroida - ja pierniczę... Caro najpeirw żąda przeprosin (czy było za co przepaszać? że Stefan uciekł od dawnego życia? NOPE), a jak Stefn pyta, co ma robić, to ta mu "nie chcę się przyjaźnić" - pff, łaski bez, i tak byłaś beznadziejną przyjaciólką w S3 i - np. w S5 jak 3 miesiące nie obchodziło cię, że leżał w kaminiołomie. Podtekst tej sceny był straszny "nie chcę się przyjaźnić, bo powiedziałam ci że sie napalałam na ciebie, a ty to zignorowałeś" - co gorsza, Stefanowi oczywiście na dziwce zależy i zaraz zacznie sie epic steroid. Rzygam na samą myśl
Nawiasem, przesmieszny motyw - jak Caro strzela focha, że Stefan miał traumę po śmierci brata, to oczywiście ma prawo. Jak Tyler strzelił na nią focha, że zerżnęła mordercę jego matki, to był zły i niedobry i trzeba mu było dać w zęby. Julie, lecz się ku*wa.

Alaric - on w sumie przestał dychać, zanim mu Jo tętnicę/żyłę/whatever podwiązała - WTF? - czy nie lepiej było go zaciągnąć te parę metrów za granicę miasta, by się ulecyzł? Co za idiotka. No w każdym bądź razie umarł i ożył - to hiponza powinna przestać działać. Zmienił mu se status ontologiczny, wiec jego "magia" - hiponoza powinna przestać działać. A najlepiej - niech Elka wejdzie na chwilę do MF i po hinpozie. Proste rozwiązania dla prostych ludzi. ;p

Matt - kretyn. Znaczy - ja jestem ZA, trzeba było osobiście zakołkować enza, jak miał okazję, a nie ulegać szantażowi - Trippowi by powiedział, że enzo go zaatakowal, no to JEBS go kołkiem. Enzo z kolei to szmaciarz - niby taki przyjaciel Damona, a gotowy był wydać jego dziewczynę w ręce Trippa, jego kumpla no i swoją "przyjaciólkę" Caro. LOL. Nie lubię go coraz bardziej, serio.

Jer i jego histeria - może i by mnie to ruszyło, bo lubię Beremy, ale Steven znowu się nie popisał aktorsko. Chyba z Fibi biorą lekcje u tego samego kolesia. ;p

Rick człowiekiem - no żal dupę ściska. Pobył Pierwotnym przez 6 odcinków, wow. Zapewne z tego samego powodu, dla którgo Tyler nie jest hybrydą - nikt nie moż przyćmić wszechzajebistości Mikaelsonów, Hejli i Nołp, nikt nie może być taki sam jak oni. ;/


Na plus:
DE.. jakie to było słodkie i łamiące serce... ech. ;/ Biedny Damon. Elki mi nie żal, sama sobie nawarzyła piwa. Ja nie ogarniam, czemu na pierwsze hasło "on żyje!" nie popędziła po wspomnienia, dzięki którym była szczęśliwa ;/ A zresztą teraz niech dzwoni po Eliasza i on ją od-compelluje w zamian za hot doppelganger sex. ;D

Defan <3 tego mi brakowało.

Telefon Damona na pocztę głosową Bonnie <3

Denzo w aucie - no uszło. Ale Enzo mnie tak irytuje, że nie umiem docenić pringów z nim.

Zero parkwood, bogom niech będą dzięki.

Sama postać Jo zaplusowała - może i głupia, ale przynajmniej nie boi się wampirów. I tak jednakowoż wolałabym Meredith.

Dalaric! <3

Akcja - było napięcie cały odcinek, to na pewno. Chociaż akcja z Trippem i samochodami debilna.

Neutralnie:

Szkoda mi Ivy, ale rozumiem, że ktoś musiał zginąć, padło na nią. Szkoda. ;/ Będę tęsknić za osóbką, która ukręciła głupi blond łeb.


R.I.P. TYLER LOCKWOOD




9 listopad 2014 o 11:10:46 - (2636 dni temu)
Trissizmaribora
Czarownica



Posty: 67
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 805

Białe piórko
Masz chyba rację Adria! z tym nikt nie może przyćmić "wszechzajebistości Mikkelsonów", Hajli…. tylko ja bym do tego dodala jeszcze: Enzo, Damonka - Stefcia - Elkę i ich cudowną (do wyrzygania ;-) ) milość, Caroline i generalnie cały światek - "pięknych" supernaturalnych z MF. To wlaśnie dlatego spieprzono już w tym sezonie i Tylera i Alarica… Tyler - Hybryda, bądź choćby aktywny wilkołak - był zbyt wyrazistą i mocną postacią, lepiej zrobić z niego człowieczka i zostawić z Mattem - Pierdołą i Jerrem -Pijakiem… Taki nie zagraża popularności innych "pięknisiów" a i do Caro nie ma po co startować…. więc fani Klaroline i Clarenzo mogą odetchnąć z ulgą…..To samo z Allarikiem - lepiej zrobić z niego słabego człowieczka i wepchnąć w romans z wiedźmą, niż zatrzymać jako Pierwotnego Wampira ze wszystkimi mocami, który nie daj boże zabierze popularność - tak jak mówisz - Mikkelsonom, lub na własnym podwórku - Bożyszczu Nastolatek - Enzo…
Bleeh…szkoda gadać… Czekam kiedy Kai przetransferuje się do obecnych czasów i zacznie robić "rozpierduchę"…. bo na razie zaczyna "wiać tu nudą"…
9 listopad 2014 o 11:34:43 - (2636 dni temu)
Delena@love
Świeżak



Posty: 87
Dołączył(a): 26 paź 2014
Litry krwi: 980

Odcinek ok.
Damon jak zawsze najlepszy scena gdy rozmawiał z Bonie. Dokładnie z jej pocztą głosową było to takie słodkie bardzo żałuję że nie wróciła z nim. A ta scena gdy puka do pokoju Eleny mówi żeby otworzyła mu drzwi a ta niechce a kiedy już otwiera to wychodzi przez okno. To było słodkie.<3
Jednak najlepsza scena była na końcu kiedy wkońcu otwiera mu drzwi i go widzi. Tylko czemu to koniec powinien ją pocałować lub przytulić.
Jeśli ta Jo jest czarownicą to może sprawić że Elena wszytko sobie przypomi tak jak ta czarownica która przypomniała Stefanowi o tonienciu w sejfie w 5 sezonie. Albo Damon przypomni Elenie ich wszystkie wspólne momenty. Albo sama się oprze hipnozie i przypomni sobie że Damon jest cudowny i go kocha.
Czemu to Jo poprostu nie wzięła Rica za granicę tylko próbowała go ratować.
Enzo uratowany super uwielbiam go.
Stefan żeczywiście jest lepszy gdy jest Damon odkąd jego brat wrócił Lubie Stefana i przeprosił Caro i uratował Enzo i Damona,normalnie jak nie on q 6.01-6.04. Kiedy powiedział Elenie o hipnozie stawał się coraz lepszy.
Jeremi jest biedny teraz nawet nie usłyszy Bon bon głosu nie zostało mu nic.
Trippa nielubie coraz bardziej gdyby nie on Rick mógłby oddać Elenie wspomnienia o Damonie ale oczywiście ten dupek mósiał spowodować ten wypadek i wg. Porwać Damona to przecina może jakby go nie porwał mógłby się zobaczyć z Eleną wcześniej i ona by wcześniej zrozumiała że chce pamiętać miłość do Damona. Ale ten dupek musiał wszystko zchrzanić.
A gdyby ten dupek Matt powiedział om wcześniej że Enzo porwał Tipp to rozprawie by się z nim wcześniej i Rick pewnie był by nadal pierwotnym ale oczywiście nic z tego
Ogólnie odcinek super tylko szkoda że ta sprawa z Demonem tak się skończyła momencie na myśli że Rick nie odhipnotyzuje Elene
9 listopad 2014 o 16:03:00 - (2636 dni temu)
Nazwa_Uzytkownika
Wampir



Posty: 43
Dołączył(a): 3 paź 2014
Litry krwi: 905

boruni, o tym samym pomyślałam, że skoro Alaric nie jest wampirem to Elka powinna odzyskać wspomnienia... Denerwuje mnie to, że zawsze coś staje na drodze Elenie i Damonowi.
Ric też głupi, że nie przywrócił jej wspomnień jak Damon go o to prosił.. Nagle Elka chce je przywrócić, on nie jest wampem.. B E Z S E N S U :)

 1 
 2 
 3 
4
 5 
 6 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 7969 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: ikea2666
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.