Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 6 > 6 x 05 - The World Has Turned and Left Me Here
o - (0 sekund temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a):
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Wasze opinie i wrażenia po obejrzeniu odcinka:)



o - (0 sekund temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a):
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Dobry odcinek 8/10. za końcówkę wartą obejrzenia.
Oczywiście imprezki początek miły, a później krew leje się strumieniami, i jak zwykle fiasko. Wszystko się kręci w jednym miejscu. Najpierw było piekiełko w MF, teraz Whitmore.
Elena próbuje odbudować samą siebie. Luz flircik i takie tam, ale jakoś mało przekonująca i Lim taki jakiś drewniany. Zastanawiające jest to, że zapomniano o zdolnościach wampirów. Raz są super szybkie, super silne, maja doskonały słuch, a jak mają kogoś znaleźć w polu kukurydzy, to mają bielmo na oczach i ogarnia ich głuchota. Tylera musiała ratować Liv, bo go polubiła, a może nawet coś więcej. Brat coś wspomniał, że ona wybiera nieodpowiednich facetów. Coś podobnego jak Rebeka. Sceny Bonnie Damona w wielu wątkach ratują sytuacje w odcinkach, jak wieje nudą. Oni świetnie wypełniają te luki. Szkoda, że nie będzie już niebiańskiej pary. Bonnie poświeciła się jak zwykle. Stefan wreszcie przygadał Caro. Jakby zostawiła go w spokoju, to nie byłoby tego bałaganu z Ivy. Czy ta dziewczyna nie zrozumiała, co jej Stefan powiedział 1x01, że nic między nimi nie będzie. Mogła nie pamiętać, bo alkohol wypity na imprezie zamulił jej mózg. Teraz jej sie odwidziało idzie w zaparte i chce go uraczyć sama sobą. Może weźmie przykład z Eleny. Pójdzie do Alaricka, poprosi go żeby zauroczył Stefana i wmówił mu, że czuje do Caro jakąś mięte. Stefan bój się. I
Ivy jakby wyciąć jej sceny, byłoby znośnie. Dała się złapać przez Trippa. Torturki, zrobią swoje i ona może zdradzić imiona wampirków. Brakuje mi trochę takiego czarnego charakteru, przed którym drży cały gang, ale drugiego Klausa nie będzie, a Kai mi nie pasi. Jego interesuje internet i załatwienie sprawy sabatu do końca.
Zdziwiłam się że Alarick jako Pierwotny nie może zauroczyć Jo. Tak to przedstawili, że raczej chodzi o coś innego niż o werbenę..
Najważniejsze w całym odcinku, spotkanie braci Salvatore. Braterstwo które było jest i będzie. Nie ważne w jakich okolicznościach i czasach, ale pozostanie. Więź pomiędzy braćmi jest teraz silniejsza niż kiedykolwiek. Stefan przyznaje, że jest zagubiony bez brata. Patrząc na Damona, Stefan myślał, że to chaluny. Musiał go dotknąć żeby uwierzyć. Przytulasek braci miodzio.<333333+ 1000000. Braciszki pogadają sobie, oj długo, bo Damona mówi, że jego historia jest długa, ale wróciłem.
Było kilka scen, które mnie wzruszyły w sezonach TVD, ale ta przebija wszystkie dotychczasowe. Uroniłam łezkę na koniec buuuu i ciepełko robiło się w serduchu.
Wymarzona końcowa scena dla sezonu TVD. Salvatore w braterskim uścisku, zostawiają wszystko gdzieś, idą gdzieś i zaczynają wszystko od nowa.<333




o - (0 sekund temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1322
Dołączył(a):
Litry krwi: 1450

Białe piórko
Kamiś, uwielbiam Twój post. ;p Od bielma na oczach na polu kukurydzy, przez pojazd po Caro i biednego, niedługo zahipontyzowanego do miłości Stefka, aż - całkiem poważnie - po Defanowy hug. ;) No jak rzadko kiedy się z czyimś postem tak w pełni zgadzam! ;*

Co do Bamona, to ja czekam, aż Bon-bon przywrócą i ona i Damon będą w tym świecie kumplami, a nie wrogami. ;p


R.I.P. TYLER LOCKWOOD




o - (0 sekund temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a):
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Adria, kochana miło mi, że podzielasz moja opinię. To jest wersja skrócona i złagodzona.
Spotkanko braci przewijałam kilka razy. mniam.
Bonnie, leży sobie w 1994 zraniona przez Kai'a. Ona wyjdzie z tego, bo Kai sam zaznaczył, że piekiełku nie można umrzeć.
Mimo swoich problemów, Damon będzie szukał sposobu jak ją ściągnąć. Coś jej jednak zawdzięcza. Ona wróci, ale razem z socjopatą. Kai nie odpuści. Jak raz znalazł sposób na powrót, to i drugi znajdzie, wykorzystując Bonnie.
Ona musi wrócić i wpaść do kumpla na naleśniki.;)




o - (0 sekund temu)
Godman
Świeżak



Posty: 1
Dołączył(a):
Litry krwi: 880

Czytając wasze komentarze, niestety widać, że oceniacie tak, bo lubicie oglądać seriale typu "pierwsza miłość" i bez znaczenia co zaserwuje wam reżyser. Niestety tak ze mną nie jest. Lubię oglądać PW, lecz coraz mniej. Czemu? Ludzie, Tyler omijając gościa zabrał go ze sobą na masce? przejechał całe pole i wpadł do rowu? Scenarzyści i reżyser zrobili taką tandetę, żeby pokazać, że Liv potrafi zrobić coś takiego dla Tylera? Że go kocha? Żenada. Następnie, Stefan który nie wytrzymuje z bratem więcej niż 5 lat. Damon jest powodem większości nieszczęść, straty wielu przyjaciół, widać, że Stefanowi brata nie brakowało jak nie było Damona przez 30-40 lat, a po kilku miesiącach mówi że jest zagubiony bo nie ma go koło niego?! Dno dna. Wiadomo kocha brata,ale tak miało być, że trzeba iść dalej. W ogóle styl bycia Damona, przynajmniej tak jest w moim odczuciu jest ryzykowny, a Stefan będąc bratem zna go najlepiej, co nie powinno dziwić że w końcu odszedł. PW bez Damona jednak nie ma racji bytu, więc wiadomo że powróci, ale ten Happy End w postaci przytulaska jest dno, dna, dnem. W ogóle, teraz Damon będzie chciał znów zaruchać, a Elena nie będzie chciała ponieważ teraz ma go za potwora "którego może kiedyś tam kochała". Hajs musi się zgadzać, bo jak mówiłem od początku zagorzali fajni PW dalej będą kupować ten szajs, a producenci chętnie wam go sprzedają. Najbardziej szkoda mi Bonnie, została tam sama z psycholem, ale oczywiście Damon będzie chciał ją uratować i ta zaciekłość w próbie odzyskania Bonnie pokaże Elenie, że Damon jednak to jest super facet, kij z tym że lubi zabijać wszystko co się rusza, jak ma humorki, ale ważne że coś się dzieję jest ciekawie, ale mi się już to przejadło i widać, że nie mają pomysłu, a co zaskakującego, ale też na poziomie. Pewnie sobie myślicie, że nie lubię Damona? Hah, uważam go za najlepszą postać w PW, ale naciąganie wszystkie na siłę jest do dupy, niech w końcu dadzą mu odetchnąć niech zrobi zamieszania, kogoś zabije, nie musząc się nikomu tłumaczyć.

4/10
o - (0 sekund temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1322
Dołączył(a):
Litry krwi: 1450

Białe piórko
@Godman, nie wiem, jakie Ty TVD oglądasz, ale DEFAN jest podstawą serialu. Nie DES, nie cholerni Pierwotni czy Caro Mokre Majtki, tylko Defan. Ich przytulasek był dokładnie w klimacie starego, dobrego TVD. O nich jest ten serial - unbreakable Salvatore Brothers' bond. <3 Damon zasługiwał na takie powitanie.
Co do Stefana, zawsze Damon był w jego życiu i myślał, że zawsze będzie. Po to przemienił Damona, by nie być samotnym przez wieczność. Dodatkowo S5 przyniósł im już totalne pojednanie, nie ma już problemów w stylu Kath, Eleny, przemiany, hejtów itp. I kiedy doszli do porozumienia po 146 latach, Damon umarł. Wtedy też odeszła Lexi. Stefan został totalnie sam, nic dziwnego, że poczuł się zagubiony.


Co do Tylera i parkwood się zgadzam, żenada. Jako Tyler stan jestem wkurzona n scenarzystów za ten pożal isę Boże wątek w kukurydzy. ;/


R.I.P. TYLER LOCKWOOD




o - (0 sekund temu)
Nazwa_Uzytkownika
Wampir



Posty: 43
Dołączył(a):
Litry krwi: 905

Liv ratująca Tyler'a - miodzio ;3 mogliby w końcu zostać parą..
Nareszcie doczekałam się powrotu Damon'a, aż mi się łezka w oku zakręciła. ;-)
Nie mogę się doczekać reakcji Eleny i pozostałych na wieść, że Damon wrócił do żywych. :D
o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Co ty możesz o nas w ogóle wiedzieć? Po kilku komentarzach zgłębiłeś całe nasze życie? A gdzie niby pisze, że uważam ten serial za genialny. Nazwij to przyzwyczajeniem, sentymentem, bo chyba takie uczucia mi towarzyszą oglądając Tvd i To. Tobie chyba też skoro nadal oglądasz, a twierdzisz, że serial to dno. Po drugie każdy ma prawo interpretować postać i jej zachowanie na swój własny sposób dlatego zawsze uważałam, że Defan to najlepszy wątek w tym serialu. Dlaczego Stefan kopnął Damona w dupe? Nigdy tego nie zrobił bo pomimo tego, że zabijał mu przyjaciół i utrudniał życie, to obwiniał się za to co zrobił bratu (za to, że stał się potworem). Dla mnie zachowanie Stefana w ostatnim odcinku nie była zaskoczeniem. Już od dawna pisałam, że reakcja Stefan na śmierć Damona to nic innego jak wyparcie ( za długo wszystko w sobie dusił), no i w końcu wybuchł. Scena była piękna i uważam, że Dżuli popisała się jeśli chodzi o Defana. A absurdy typu Tyler i pole kukurydzy? Były zawsze ( od pierwszego sezonu) i będą nadal, jak to w każdym serialu s-fi. Także daruj sobie wypowiedzi tego typu. Szanuję Twój punkt widzenia, więc Ty uszanuj nasz. Nic o mnie nie wiesz i niech tqk zostanie :-)
PS Nie lubię Pierwszej miłości ;D



 1 
 2 
3

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8015 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: mashafomychova
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.