Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 6 > 6 x10 - Christmas Through Your Eyes
12 grudzień 2014 o 0:57:07 - (2913 dni temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Opinie i wrażenia z odcinka.
Emisja odcinka 6x11 po przerwie 22.01.2015





12 grudzień 2014 o 4:17:18 - (2912 dni temu)
eliza626
Świeżak



Posty: 3
Dołączył(a): 12 gru 2014
Litry krwi: 780

Znowu tyle czekania..
12 grudzień 2014 o 12:58:00 - (2912 dni temu)
highway_to_hell
Świeżak



Posty: 47
Dołączył(a): 15 lis 2014
Litry krwi: 885

Dali Liz raka mózgu, po to , aby SC mogło się przytulić :/
Jak na zimowy finał to ten odc. słaby był. Ja się trochę wynudziłam.
Świąteczne retrospekcje może i były dobrym pomysłem, ale czegoś mi tam zabrakło.
W tym odcinku podobał mi się tylko Kai (bo rozkręcał jakąś akcję) i Damon (coś tam działał przez cały odcinek i wspomniał o Bonnie).
Wkurwia mnie Rick, coraz bardziej. Enzo mógłby zabić Matta. A co do Enzo, coś mu odwaliło z tą zazdrością o Stefa i jego dziewczyny, na które nie zasługuje. Ale pewnie chodzi o to, żeby odkryć co się kryje za historią Sary Salvatore, bo wydaje mi się, że tu jest coś głębszego. I Stefan chyba sam ma coś na sumieniu w związku z tą sprawą.
Scena Defana z samochodem fajna <3 oraz ta, w której Elka dostaje od Kaia w łeb pod jemiołą :P Zasłużyła w tym odcinku - denerwuje mnie to jej dziękowanie Damonowi za Bonnie. Mogłaby w końcu załapać, że on to robi, bo tego chce. I dobrze jej odpowiedział.
Podsumowując, odcinek średniawy i jestem zawiedziona.
12 grudzień 2014 o 15:48:44 - (2912 dni temu)
Kadom93
Świeżak



Posty: 43
Dołączył(a): 6 paź 2014
Litry krwi: 2140

Odcinek jak dla mnie to trochę takie flaki z olejem z dodatkiem chilli.
Cały wątek z rakiem mózgu Liz co najmniej śmieszny ...
Elena to taka klucha, że ja nie mogę. Stoi przed nią typ, którego wszyscy chcą zabić, a ta się przygląda zamiast skręcić mu kark. Przypierdzielił jej kluczem i odleciała WTF?
Ja już chce Bonnie !
Kai wsysający barierę to całkiem fajny pomysł, bo te odizolowanie bohaterów od MF też mi nie przypadało do gustu.
Niech lepiej Jo się bierze za naukę, bo coś kiepsko widzę jej starcie z demonicznym braciszkiem.
Scena Steroline jak dla mnie to neutralna, ale jakoś tak ich nie kupuję. To jak z czekoladą, niby dobra, ale jak zjesz za dużo to mdli.
Ogólnie to jakoś tak nic mnie nie zaskoczyło, nic nie posmyrało i w sumie całość taka sobie.
12 grudzień 2014 o 16:30:37 - (2912 dni temu)
harry92
Świeżak



Posty: 45
Dołączył(a): 12 paź 2014
Litry krwi: 945

Białe piórko
Troszke mi szkoda Eleny, bo w retrosach było pokazane, że trzymała się z dziewczynami i była z nimi dosyć blisko, a teraz to Damon ukrywał na początku przed nią informacje o Bonnie, teraz sam chce jej szukać, tak samo Stefan "przekaże złe wieści". Zawsze uważałem, że wraz z przybiciem braci jej życie powoli się waliło, ale są tez oni winni rozpadowi przyjaźni między dziewczynami. Smutne to, bo to Elena powinna być na miejscu Stefana.
Z tym kluczem i Kaiem to była żenada, przecież nawet April po czymś takim nie straciłaby przytomności, najwyżej wyplułaby kilka ząbków i tyle.
Zauważyłem, że odkąd Elena jest wampirem cześciej wpada w tarapaty niż była człowiekiem. W sensie w 4 i 5 sezonie było więcej interwencji niż w 1, 2 czy 3... JulieLogic...
12 grudzień 2014 o 20:02:04 - (2912 dni temu)
kolina
Świeżak



Posty: 58
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 3375

Wampirza krew nie leczy raka? Przecież wampirza krew zawsze była najlepsza do leczenia ludzi! Trochę to bez sensu, no ale cóż... Mam tylko nadzieję, że ta sprawa zakończy się jakoś dobrze.
Jeśli chodzi o pochłonięcie magii Podróżników przez Kaia, muszę przyznać, że było to niezłe. Teraz Kai ma jej całkiem dużo, tak więc czuję, że w styczniu czekają nas ciekawe odcinki ^^.
Scena z Defanem była chyba najlepszą w całym odcinku, poproszę o takich więcej.
Retrospekcje były świetne, ale coś mi nie pasuje. Dlaczego na choince wisiała bombka z napisem "Christmas 2009", skoro był to powrót do wspomnień z 2007 roku?
12 grudzień 2014 o 20:49:38 - (2912 dni temu)
highway_to_hell
Świeżak



Posty: 47
Dołączył(a): 15 lis 2014
Litry krwi: 885

Bo najpierw była retrospekcja z 2007, a później druga z 2009 (1 sezon TVD) - Caro mówi, że Stefan dał jej jakąś bombkę :/
Ktoś na tumblrze zadał dobre pytanie, skoro Kai mógł pochłonąć magię Podróżników z zaklęcia nad MF, to czemu nie pochłonął magii z zaklęcia, które stworzyło alternatywną rzeczywistość z 94'?
12 grudzień 2014 o 22:45:23 - (2912 dni temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1322
Dołączył(a): 6 paź 2014
Litry krwi: 1450

Białe piórko
Boże, co za żenada... dobrze, że ponad miesiąc przerwy, bo mój wkurw zdąży przejść do tego czasu. Ten odcinek był DENNY. Żaden mid-season finale nie był tak słaby, nudny i pozbawiony sensu oraz skupiony na idiotycznych shipach jak 6x10. -_- Nazwać to "żenadą" to wciąż mało.

1. Steroid - ha, jak zwykle żeśmy przewidzieli, co będzie. Rak mózgu? to już nie mogli wymyślić czegoś w stylu przypierdzielenia kluczem francuskim przez Kaia?
I co to za bzdura, że krew wampira tego nie leczy, litoooooości. Nawet jeśli zakładać, że rak się odnawia, można by ją poić krwią codziennie. Albo zwyczajnie - dać jej krwi, skręcić kark i wio, mamy wampirzą Liz. Caro będzie szczęśliwa.
I to pierdolenie, że "Caro na to nie zasługuje" - kurwa no. A Elena zasługiwała na to, by WSZYSCY jej opiekunowie zmarli? (świetnie, Stefan, że pośrednio zasugerowałeś Elenie, że ona zasługiwała; fantastycznie; ciekawi mnie, jak mam nadal być za SE po takim wystąpieniu? ;/ ) A Bonnie i jej Babcia, tata? A Tyler i jego rodzice i wataha? A Jer? A Matt i Vicki? No cholery można dostać, znienacka jedyna Blondie pokrzywdzona śmiercią w rodzinie.
Wszystko dla Steroida. By teraz Stefan "był przy niej", och, ach, normalnie się chyba zesram z zachwytu, za przeproszeniem. Scena przytulenia była kiepska, nienaturalna, Wesley gra, jakby mu już nie płacili, a Accola wyglądała bardziej jakby się śmiała z głupoty tego shipu niż płakała w rozpaczy.
I biedna Liz, zabijają ją, by jej córka wpuściła do majtek kolejnego kolesia. #juliepleclogic -_-
Szczerze? nawet jdnej łzy nie uroniłam, zbytnio mnie wkurwił wciskany mi do gardła steroid. Szkoda Liz, ale nie mogłam tego odczuć nawet, BO NIKT NIE MÓWIŁ O LIZ. WSZYSCY TYLKO O CAROLINE. NO KURDE, KTO TU UMIERA? ;/
Nawiasem, nie chcę brzmieć niegrzecznie, ale C. jest wampirem. Prędzej czy później będzie musiała godzić się ze stratą ludzi, których kocha. Ale nieeee, kurde. Bo jest "uprzejma". -_-

Dalej, Liv, Luke, Jo, Tyler. Święta kurde czwórca. Liv chętnie skaże na śmierć sisotrzyczkę, bo nie chce zabić Luke'a ani sama zdechnąć. Setki niewinnych istnień, które pochłonie Kai - poczynając od Jo - gówno ją obchodzą, bo penis Tylera tak jej się spodobal, że nie zamierza rezygnować z jego dobrodziejstw. Brawo. A mówią, że to Damon jest zły.
Tyler - drugi odcinek z rzędu mnie wkurwiał. Zawsze uważal, że nie wolno poświęcać innych dla Eleny - ale jak co do czego przyszlo, to pewnie osobiście by Jo dla Liv zaszlachtował. Pieprzony hipokryta, 4 sezony cię broniłam, a tu taki numer. Gratulacje. ;/

Rick i jego fochy. Och, zamknij się głupolu.

Matt ninja, kurwa. Trzymajcie mnie.

Enzo - nudzisz, chłopie. Zazdrosny o Stefana, pff. O Blondie zazdrosny. Przyszło ci kretynie do pustego łba, że Damon NIGDY by ci nie wybaczył? I jeszcze zamiast zabić Drewniaka, to idzie z nim na układ. grgh.


Co mi się podobało:
- Bon-bon ;( złamała mi serce. Ech, nawet Beremy mnie złapało z serducho.
- Kai i jego pomysł. Aww, spryciarzu mój, cwaniaczku. Jak zajebiesz Liv, to staniesz się moim favourite na miejsce Tylera. DAJESZ. xD
- DEFAN & CAMARO!!! awwwwww, najlepsza scena
- DE - słodcy <3
- Damon - jako jedyny był ogarnięty w odcinku. Zabiliby Kaia i tyle, ale nope, po co. Ale ładnie przeprosił Ricka, to pokazuje, jak na Damona wpłynęła przyjaźń z Bon-bon. No i on chyba jako jedyny chce ją odszukać, bo wszyscy to mają w d. ;/ Nawet Elka się bardziej interesowała licem Damona niż książkami ;/
- retrosy - gdyby pominąć w nich Caro... nawet tam wjebali Steroida. ;/
- Elena dostająca w łeb przy podrywaniu Damona - hahaha ;D och, Kai..


Słabizna. Słabizna. Niech oni skończą na S6 i oszczędzą sobie wstydu. ;/


R.I.P. TYLER LOCKWOOD





1
 2 
 3 
 4 
 5 
 6 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8047 ♥ Liczba tematów: 916 ● Liczba odpowiedzi: 22950 ● Nowy użytkownik: Paulq300
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.