Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 6 > 6 x 09 - I Alone
o - (0 sekund temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a):
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Opinie i wrażenia z odcinka:)



o - (0 sekund temu)
flyhigh123
Świeżak



Posty: 230
Dołączył(a):
Litry krwi: 990

Białe piórko
Odcinek całkiem niezły, nie obyło się bez kilku idiotyzmów, które już były wymieniane, więc nie będę powielać.

- nie do końca rozumiem tak negatywną ocenę Eleny, dla mnie, odkąd wymazała wspomnienia, stała się zupełnie inną osobą i przez pryzmat tego na to patrzę. To nie jest Elena, którą znamy od początku tylko jakaś nędzna imitacja.
- znowu genialny plan duetu Jer-Matt, nie mogę się doczekać, co z tego wyniknie. Jak te dwa osły się za coś biorą to zawsze można liczyć na dawkę humoru w stylu "Głupi i głupszy". Enzo może być spokojny o swoje życie.
- bardzo szkoda mi Bonnie i tego, że w sumie wszyscy ją olali. Rick żyje sobie swoim człowieczym życiem, Caroline lata za Stefanem, Jer jest sobą (a to też kiepsko). Rick chyba liczył, że uda mu się znaleźć plan na odzyskanie Bonnie w jakichś książkach, dlatego siedział nad tymi papierami.
- scena w barze też trochę idiotyczna, jak to się stało, że Liv go nie poznała? Dobra, może faktycznie ojciec usunął ślady jego obecności, no ale w wieku 22 lat chyba wypadałoby się zainteresować tak ważną sprawą... No i liczyłam, że to Luke poleci z tego balkonu :( Co do tego, że Kai chce ją uratować to podejrzewam, że chodzi właśnie o tatusia, z nim jest coś nie tak. Na pewno Kai wprowadzi sporo akcji do serialu, oby pożył jeszcze długo, bo ma potencjał.
- sezon szósty, odcinek dziewiąty, ludzie z MF wreszcie się połapali, że Stefan ma jakieś TAJEMNICE i wcale nie jest taki kryształowy, no niesamowite, wow. Nie zdziwiłabym się, gdyby to była jakaś interwencja Paula w fabułę obliczu mizerii, którą od dłuższego czasu fundują biednemu Stefanowi :( Liczę wciąż na to, że z wątkiem Sary jednak jest związane coś głębszego.

Ten odcinek był trochę wprowadzeniem do odcinka świątecznego i tak go traktuję, nie chcę się sugerować zwiastunami, ale one wyglądają bardzo dobrze i zapowiadają sporo akcji.




"Don't you worry, brother - our bond is unbreakable"
o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Od czego zacznę? Od absurdu numer 1. Damon i Elena dwa wampiry (z umiejętnością szybkiego poruszania się, bez możliwości męczenia) i co? To Bonnie musi do nich zapieprzać samochodem przez sześć godzin.
Damon wiecznie obrywający po dupie (czasami mam wrażenie, że tylko jemu zależy na powrocie Bonnie). Rick Ty hipokryto ona uratowała Ci życie,a Ty stajesz po stronie jakiejś psity którą znasz pare tygodni. Ja się pytam gdzie jest mój Alaric? Jery, kurwa nie mogę już patrzeć na tę postać. Idź się kurwa utop. Och, ach i ech... tak, źle, tak nie dobrze, Damon jest wszystkiemu winny. To rusz tą dupę i sam ją sprowadź do domu. Wątek Sary. Hahaha z dupy wzięty. Wiedziałam, że nie mieli pomysłu na tę postać, więc sprytnie ją usunęli. Przyszło mi jeszcze do głowy,po tym co powiedział Enzo, że to może Stefan zabił matkę Sary, stąd cała ta tajemnica. No i Enzo, mistrz drugiego planu :-). Hmm. Matt... No błagam, bo jeszcze pomyślę, że przejmie pałeczkę po Trippie i zostanie Łowcą Wampirów. Buhahahaha :-)
Kai jak miło patrzeć na psychola. Bardzo zabawne sceny, a mina Liv bezcenna :-).
Bamon <3 Moja miłości:-) Moja obsesja wymyka się spod kontroli. Ale się upłakałam na koniec. Delena jakoś mało ważna.


o - (0 sekund temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a):
Litry krwi: 605

Białe piórko
Zgadzam się. Ja się pytam gdzie wszyscy przyjaciele Bonnie? Wygląda jakby na Niej zależało tylko Damonowi i ewentualnie Elenie. Reszta ma ją gdzieś. Za to wszystko co dla nich zrobiła, jak istnieje tak prawdopodobna szansa uratowania jej. I jeszcze to ZAWSZE Damon jest zły. No bo jak inaczej.
Też uwielbiam Bamon <3 chodź tylko jako przyjaciół ;p ogromnie się cieszę, że się zaprzyjaźnili, bo po tym odcinku już chyba nie ma żądnych wątpliwości. Kiedyś dawno, to nawet myślałam czemu by nie mieli być razem? najlepsza żeńska i męska postać :D ale nie. ich relacje to fajna przyjaźń i niech tak zostanie, bo jednak historia miłości DE to coś pięknego ;)


o - (0 sekund temu)
She_Vamp
Pierwotny



Posty: 149
Dołączył(a):
Litry krwi: 1365

Dla mnie ten odcinek to absurd za absurdem. Kupa bzdetów i tyle. Całkowicie bezsensowy wątek Sary, który zapowiadał się ok. ale zjebali z powodu braku pomysłów chyba.. Jak było wyżej wspomniane Damon i Elena mogli w parę chwil dotrzeć do Bonnie ,a tu jakieś pomieszanie z poplątaniem. Enzo mnie wkurzać zaczyna , po kiego uja zabił tą dziewczynę się pytam? Wcale ta Jo mi się nie podoba...ja nie wiem,ale irytuje mnie odkąd się pojawiła. I ogólnie beznadziejny odcinek i tyle.
o - (0 sekund temu)
dejmyn
Świeżak



Posty: 136
Dołączył(a):
Litry krwi: 980

Faktycznie to że oni nie pobiegli z wampirzym speedem po nią to oczywiście Julie po craku wymyślała ;/ Tak już by była z nimi w domu, a nie biedna sama płacząca na ganku, a ja płacząca razem z nią.
Dużo Deleny i to zdecydowanie na plus.
Kai w teraźniejszości uuups, ale zapowiada się baaaardzo fajnie także czekam z niecierpliwością na to co będzie dalej.
Damon oberwał od Alarica też mu się nie dziwie, miał prawo się wkurzyć, ale przynajmniej Elena jest po jego stronie.
Jer już miał nadzieję, ale oczywiście coś musiało pójść nie tak ;/
Sara która nie jest Sarą tylko Monique... po cholere to?
Może to jest wstęp do poznania prawdziwej Sary skoro wiemy i jak widać Stefan też, że ona żyje.
Kiss Liv i Tylera ^^ nooooo wreszcie.
Ciekawa jestem bardzo czy Tyler pójdzie na układ z Kaiem, który zapewne oznacza pozbycie się Jo.
o - (0 sekund temu)
Kadom93
Świeżak



Posty: 43
Dołączył(a):
Litry krwi: 2140

Uważam ten odcinek za jedną wielką kupę nieporozumień.
Pierwsze: jak już każdy pisał o tym, że Elena i Damon nie ruszyli w stronę Bonnie ... Normalnie porażka.
Drugie: Nie zabrali dla niej Misia z magią, żeby w razie czego mogła sobie sama poradzić.
Trzecie: Sarah/Monique - nie rozumiem tego wątku. Po cholere było to wgl wprowadzać ?
Czwarte: Liv kończąca zaklęcie, bo Kai wrócił. Trzeba im było zebrać "bodyguardów" i poczekać jeszcze trochę ..
Czwarte: Rick to niewdzięczna sucza.
Piąte: Chyba brakuje Julce już pomysłów na Enzo, bo latanie za Mattem i Stefanem to też porażka.
Dodatkowy minus to pocałunek Liv i Tylera. Jakoś ich nie czuję, a sam pocałunek był dla mnie drętwy.
Plus to Bamon. Cholera, uwielbiam ich relację nawet jak nie występują razem. Mam nadzieję, że Julie tego nie spierdzieli, bo ja to liczę nawet na to, że Elena odzyska wspomnienia, a Damon uświadomi sobie, że Bonnie jest dla niego ważniejsza i Elenka dostanie w końcu po dupie.
o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Hahaha. Love U Kadom93 za trzy ostatnie zdania. Ja też liczę na wiekiego kopniaka for Elena :-)



 1 
2
 3 
 4 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8008 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: Hermiona0011
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.