Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 2 > 2 x 05 - Red Door
o - (0 sekund temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a):
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Wasze opinie i wrażenia po obejrzeniu odcinka :)



o - (0 sekund temu)
dejmyn
Świeżak



Posty: 136
Dołączył(a):
Litry krwi: 980

Doobry odcinek, nareszcie poznaliśmy Tatię <3
Nina to chyba naprawdę już się całowała z każdym w tym serialu ^^ takiej to dobrze.
Elijah zdecydowanie najgorzej ma. Wiadomo że nie zawsze był taki moralny i porządny jak jest teraz... ale Esther jest wredną mendą, że karze mu przypominać sobie, że to on zabił Tatię :(
Biedna Cami została porwana przez Mikaela... wiadome było, że wyjdzie z tego cało bo inaczej sobie nawet tego nie wyobrażałam.
Davina poznała sekrecik Calebo Kola ^^
Walka Mikaela i Klausa fenomenalna, troszkę go wryło, że Klaus ma tylu ludzi do obrony ^^
Już tak się zaczęłam cieszyć na końcu, że to prawda, że Elijah jest wolny, nawet kiss mi się podobał :P a tu jedna wielka lipa. Mam nadzieję że go uwolnią jak najszybciej.
o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Nie rozumiem dlaczego muszą być dwie opcje. Klaus i Cami, lub Klaus i Mon-Mon. Mnie nie zadawala żadna. Klaus ma być sam. Ewentualnie z kimś bardziej rozgarniętym (może w przyszłości). Jestem zdecydowanie antyfanką paringów Klausa.


o - (0 sekund temu)
Allie
Rada Nieumarłych



Posty: 72
Dołączył(a):
Litry krwi: 905

ange31 jesteś antyfanką paringów, bo wszystkie paringi związane z nim były totalnym niewypałem. :3
A co do Esther, czy psychiczna? Skoro mówimy o matce która pomogła Nikowi z jego wilkołaczą naturą, pomogła El ukryć śmierć Tati itp.... Nie wiem jak wy, ale moim zdaniem ona jest poszkodowana. Spójrzcie na to, kochała ona swoje dzieci tak bardzo, że przemieniła ich w wampiry. Chciała dać im siłe, nieśmiertelność i wszystko co najlepsze. Jednak nie przewidziała skutków swojego postępowania. Jej dzieci zamiast pozostać takie jakie są, zaczęły stawać się całkowicie innymi osobami. Zaczęły być brutalniejsze, nie mogły poskromić swojej żądzy picia krwi. Esther to przerażało, ale zachowywała zimną krew. Na dodatek tego została zabita przez swojego syna. Po drugiej stronie patrzyła jak jej dzieci się staczają, kim się stają. Z pewnością czarownice zrobiły jej z życia pośmiertnego piekło. Powróciła z zamiarem odkupienia ich, bo dręczyło ją poczucie winy. Nie mówię, że wszystkie jej metody były dobre czy ona sama jest święta, bo nie jest. Wystarczy podać za przykład Nika, jej mąż tłuk go jak psa a ta nic z tym nie zrobiła. Postawcie się w jej sytuacji. Nie wiem jak wy, ale mi jest jej żal :3
o - (0 sekund temu)
syl
Hybryda



Posty: 283
Dołączył(a):
Litry krwi: 2595

Białe piórko
A mnie nie. Zataila ze Klaus jest wilkolakiem, nie uprzedzila go, dowiedzial się przypadkiem gdy kogoś zabil ze się przemienia, ze nie jest synem Michaela a rodzeństwo nie jest do końca takie jak on. Co to za ochrona ten niby wisiorek? Przez to Nick byl sylaby w oczach ojca i jeszcze bardziej mial przesrane bo ojciec tylko sile uznawal i go tlukl. Potem zabila swoje wszystkie dzieci i zrobila z nich wampiry. No matka roku. Ja pierdziele. Na koniec nawet z zaświatów ich prześladuje i chciala zabić wlasna wnuczkę= odkupienie Klausa (niby). Do tego mię zrobila nic żeby powstrzymać Meza od ścigania dzieci.


KILL HER AND THE BABY, WHY SHOULD I CARE?!
o - (0 sekund temu)
Allie
Rada Nieumarłych



Posty: 72
Dołączył(a):
Litry krwi: 905

Dobrze, że nie powiedziała. Mikael uważał, a raczej wciąż uważa wilkołaki za niższość społeczną, a nawet gorzej. To jakby wtedy go traktował? Poza tym jeżeli by powiedziała Nikowi ten by chciał poznac biologicznego ojca, co mogłoby przysporzyć sporo kłopotów. Może specjalnie zatajała tą informacje? To są tylko domysły. A co do zamienienia w wampiry swoje dzieci, chciała je chronić i utrzymać jak najdłużej przy życiu. Śmierć Henrika wstrząsnęła nią i z pewnością to było jednym z głównych powodów przemiany ich. Co do Nołp, to wynaturzenie, a jak wiemy czarownice są zwolennikami równowagi. Ktoś by w końcu się o nią upomniał. Mikaela? Powstrzymać? Jak miała to zrobić zza światów? Wcześniej Klaus z rodziną jej nie pochowali. ^-^
o - (0 sekund temu)
syl
Hybryda



Posty: 283
Dołączył(a):
Litry krwi: 2595

Białe piórko
To co Michael uważa, to ma nierówno pod sufitem, a ona jako matka powinna coś z tym zrobic a nie bać sie że jej sekret zdrady wyjdzie na jaw. Jesli Klaus by wiedział to by moze nie doszło do zabicia Henrika bo by tam nie poszli. Ojciec dałby sobie spokój z robieniem z niego wojownika i Kalus miałby luz. Poznanie ojca biologicznego -moze byłoby mu lepiej z rodziną która go akceptuje?
Duzo o tym było juz w wątku o Esther.


KILL HER AND THE BABY, WHY SHOULD I CARE?!
o - (0 sekund temu)
kivi
Pierwotny



Posty: 148
Dołączył(a):
Litry krwi: 1145

W drugim sezonie ma byc coś o relacji Esther i Mikaela może dowiemy się dlaczego sprawy potoczyły się tak a nie inaczej. No chyba ze dostaniemy 2s scenkę i tyle :)

 1 
 2 
3
 4 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8015 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: mashafomychova
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.