Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 1 > 1x03 (uwaga, spoilery!)
10 listopad 2018 o 20:10:33 - (1174 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 128
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 185

Białe piórko
W tym wątku możemy zachwycać się powrotem młodego Gilberta ;D



10 listopad 2018 o 20:14:40 - (1174 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 128
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 185

Białe piórko
Oraz naśmiewać się z Lizzie, która w tym odcinku wyjątkowo miała mało do powiedzenia. <- see what I did there? xD



11 listopad 2018 o 15:20:31 - (1173 dni temu)
adasgadas
Świeżak



Posty: 3
Dołączył(a): 16 maj 2018
Litry krwi: 0

Ogólnie chyba stacja jest zadowolona, bo Legacies dostało dodatkowe 3 odcinki (teraz będzie ich 16). Przeglądałem też komentarze pod postami na ich oficjalnym instagramie i było tam zaskakująco dużo pozytywnych opinii o Lizzie. A co do odcinka to wciąż zastanawiam się, czy jestem w stanie przełknąć "transformacje" uniwersum w zabawę ze smokami, gargulcami itp. Strasznie cukierkowo się zrobiło. Do tego stopnia, że zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem tę retrospekcję z datą zapisaną charakterystyczną czcionką. Średnio to pasuje do tych fajerwerków w czołówce. Wolałbym, żeby zamiast tego poszli w opowieść o czarownicach (wiemy już sporo o powstaniu wampirów i wilkołaków). Ale może na wszystko przyjdzie czas. W tym odcinku przynajmniej w końcu napomknęli o Caroline, małpiaty zaczęły zasysać magię, żeby czarować - ale nadal tego nie wyjaśnili nowym widzom, o ile tacy są XD, a no i Nołp wspomniała o Frei. Jeremy pojawił się na chwilę i w sumie chyba więcej wniesie Matt, który będzie się pewnie zjawiał przy każdej grubszej akcji na miejscu zbrodni. Mam nadzieję na dramę z sabatem Gemini i walkę bliźniaczek połączoną oczywiście ze spiną o chłopaka, ale obawiam się, że trzymają to na cliffhanger sezonu i ewentualnie ściągnięcie Caroline do serialu na drugi sezon - a wątpię, że powstanie XD Chociaż kto ich tam wie. Te trzy dodatkowe odcinki mnie bardzo zaskoczyły. Bo gdyby nie to, że ja kupuję te postaci i stare wątki w nowych opakowaniach, to widząc gargulca chyba bym podziękował...
11 listopad 2018 o 21:11:09 - (1173 dni temu)
Szulu
Nocny Łowca



Posty: 198
Dołączył(a): 13 lis 2014
Litry krwi: 1045

Białe piórko
Tylko jak heretycyvi Kai zasysali magię to powodowali tym straszny ból, a to dziecko się nawet nie skrzywiło.


11 listopad 2018 o 21:38:02 - (1173 dni temu)
Remember_Klabekah
Świeżak



Posty: 99
Dołączył(a): 14 cze 2018
Litry krwi: 0

Ja nie obejrzałam odcinka w całości, jedynie fragmenty na YouTubie i wcale nie żałuję tej decyzji, bo jak zobaczyłam ile było Lizzie i jej roszczeniowej miny ala srający kot to zrobiło mi się gorzej. Kurwa mógłby się jej ktoś pozbyć. Taki z niej upierdliwy, rozpuszczony bachor, że 5 minut bym z nią nie wytrzymała. Nie mówiąc o 45 minutach odcinka. Wiem tylko tyle, że dalej nie wyjaśniono o co chodzi z żadnym z tych potworów, jak widać nie stoi za tym żadna większa historia. Albo po prostu nasz szanowny Dubledore 2.0 się tym nie interesuje, byle Hopie się ich wszystkich na czas pozbywała. To w końcu jej przeznaczenie jako miracle Mikealson baby. Gdy zobaczyłam tą scenę, gdy Alarick skoczył przed Hope i osłonił ją własną piersią a gargulec się zatrzymał zamiast zadać cios to zaśmiałam się jak głupia. Oczywiście potwór zdecydował, że to tylko słaby człowiek i trzeba dać mu kilka cennych sekund przewagi. A nóż widelec uda mu się wygrać tą walkę. Slow motion to już znak rozpoznawczy tej serii. Rzygałam tym. Ktoś wyżej wspomniał, że malpiaty przynajmniej zaczęły wysysać moc zamiast produkować własną i to chyba jedyny pozytywny aspekt tego odcinka, przynajmniej z tego co widziałam.
11 listopad 2018 o 22:10:49 - (1173 dni temu)
Nynaeve
Nocny Łowca



Posty: 457
Dołączył(a): 13 sty 2015
Litry krwi: 22040

Białe piórko
No właśnie wyjaśnili, że ten gargulec został stworzony by chronić ludzi i to ostrze i chyba dlatego nic nie zrobił Ricowi, bo on jedyny jest tam człowiekiem (plus murzyn asystent).
Grubsza historia za tym jest taka, że wiąże się z tym nożem, który rzekomo ma moc zniszczenia albo ocalenia świata, ale więcej nie podano o co chodzi. Moim zdaniem z tym wszystkim jest powiązana ta Penelope. Widać, że od początku tam miesza, a jak gargulec się uaktywnił to jej akurat w szkole nie było. Pewnie, żeby nie oberwała przypadkowo.

Jak dla mnie ten odcinek najmożliwszy z tych trzech. Oczywiście nadal jest pełno głupot i nadal nie kupuję tych nowych potworów w tym świecie. Chociaż ten gargulec był nawet fajny ;p

Ta cała Lizzie to jest psychiczna. Bidulka tęskni za mamą i tatą - tak jej głupotę tłumaczy jej siostra. A Alaric to dno. Nigdy nie był moim ulubieńcem, ale teraz to przechodzi sam siebie. Chyba tak się cieszy z tego, że te bliźniaczki w ogóle przeżyły, że po prostu na wszystko im pozwala. A ogólnie to chociażby skały srały to one nie wyglądają na 15 lat, które rzekomo teraz mają. Alaric jest według mnie największym debilem w tym serialu. A gra aktorska Davisa też jest na bardzo niskim poziomie.

Co do Landona to ten gość jest jakiś dziwny. Taki cwaniak. Tu na przyjacielu kasę zarabia i nie mówi mu, że coś mu grozi. Też dziwna sytuacja z tym łowcą wilkołaków. Ogólnie to z tego co pamiętam to mówiono, że wilkołaków jest bardzo mało. Poza tym żyją w swoich watahach i skąd tu nagle jakiś koleś poluje na wilkołaki. A Jeremy sobie go po prostu zabił.

Jeremy bardzo na plus. Chyba nigdy w TVD nie wyglądał tak dobrze i widać też zmianę wiekową i umysłową tej postaci. Szkoda, że jak już biorą tych aktorów ze stałej obsady to dają im max pięć zdań do wypowiedzenia. To naprawdę musi już być źle skoro jestem w stanie powiedzieć coś dobrego o Jeremym i szMacie. Ale jakby nie patrzeć to akurat im trudno coś zarzucić w tym akurat serialu.

Ci goście z retrospekcji to mieli współczesne fryzury ;p














11 listopad 2018 o 22:14:51 - (1173 dni temu)
Szulu
Nocny Łowca



Posty: 198
Dołączył(a): 13 lis 2014
Litry krwi: 1045

Białe piórko
A Hope dobrze dziadowi powiedziała. Ciągle ma do niej ból dupy, ale jak trzeba potwora zabić to od razu do niej po pomoc.


11 listopad 2018 o 22:34:46 - (1173 dni temu)
Nynaeve
Nocny Łowca



Posty: 457
Dołączył(a): 13 sty 2015
Litry krwi: 22040

Białe piórko
Moim zdaniem to ona i tak jest tam na dużo wyższym poziomie magii niż wszyscy w tej szkole łącznie z nauczycielami. Ta czarownica co rzuciła to zaklęcie, żeby ten gargulec ich nie widział to tak to zrobiła jakby pierwszy raz rzucała zaklęcie. I omal się tam nie zesrała ze strachu.
Poza tym Ric też jest tego świadomy co Hope umie, bo powiedział do niej coś żeby poszła teraz poudawać dzieciaka.
Cała ta relacja Hope z Alariciem jest robiona na wzór Buffy i Gilliesa. Tylko mnie nie zdziwi jak nagle stary pryk zacznie się do niej przystawiać.










1
 2 
 3 
 4 
 5 
 6 
 7 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 7969 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: ikea2666
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.