Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Pogaduchy > Wasze opinie filmu "50 twarzy Greya"
o - (0 sekund temu)
Karolinaxd
Wampir



Posty: 2736
Dołączył(a):
Litry krwi: 7170

Białe piórko
Piszcie, co sądzicie o filmie?
Podobał Wam się?
Co Wam się podobało, a co nie?
Ostateczna Wasza ocena w skali 1-10 :)



o - (0 sekund temu)
Karolinaxd
Wampir



Posty: 2736
Dołączył(a):
Litry krwi: 7170

Białe piórko
Ile ludzi, tyle opinii.
Wszystkim nie dogodzisz. :P


Zgadzam się z Annie1602.
Aktorzy wyglądali, jakby pierwszy raz stali przed kamerą. Strasznie sztucznie wyszli..

Druga część będzie lepsza. Nowy scenarzysta - nowy pomysł. Oby tego nie zepsuli.Ciemniejsza Strona Greya to moja ulubiona cześć z wszystkich trzech. :)



o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Racja. Druga część najlepsza, także liczę na więcej. Może się aktorzy rozkręcą :-)


o - (0 sekund temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a):
Litry krwi: 29625

Białe piórko
Ja tam ,,lubię'' wszystkie części. Ale jedna rzecz mnie denerwuje, ze w pierwszej części zrobili tak, że sztucznie wygladać, dla mnie bedzie ten powrót w 2 czesci Any i Christiana. Bardzo słabe dialogi i sceny obydwu bohaterów. Za mało uczuć. W 2 czesci on do niej wraca, bo ona była dla niego czymś nowym, jej zachowanie, ,,jej niewyparzony język'' itp. Natomiast ona: jego opiekuńczość, lubiła jego zapach, jego apodyktyczność. A niestety w filmie tego praktycznie nie bylo. Mogłabym nawet rzecz w ogóle, nie było. Stąd te moje watpliwości do 2 cześci. Nowy scenarzysta: A niech tylko spróbuje usunąć, zbytnio zmodyfikować scene w aucie, gdy christian mówi jak zle sie czuł, i widzi, ze ona schudla.


o - (0 sekund temu)
fallsey
Czarownica



Posty: 452
Dołączył(a):
Litry krwi: 680

Białe piórko
W kinie nie byłam, ale oglądałam na cda z rosyjskim dubbingiem.
Musiałam wyłączyć dźwięk, bo przypominało to bardziej komedię niż erotyk.
Książki nie czytałam do końca, może 1/3 przeczytałam, ale to było kilka lat temu.
Sceny kluczowe były ciemne, ale coś tam ujrzałam.
Wiem, wiem bez sensu oglądać film nie wiedząc wogóle co mówią bohaterzy, ale bez przesady nie jest to tak głęboki film, aby dialogi były jakieś meeega ważne. Co nie zrozumiałam to się domyśliłam, albo pamiętałam z tego co kiedyś przeczytałam.
Jeśli chodzi o aktorów, to aktor grający Greya był średni. Aktorka grająca Anę-całkiem pasująca. Nie jest to na pewno coś co bym obejrzała kiedyś jeszcze raz albo komuś poleciła, ale od biedy można obejrzeć.



o - (0 sekund temu)
Vani
Świeżak



Posty: 159
Dołączył(a):
Litry krwi: 700

Białe piórko
Jak dla mnie film to totalna porażka pod każdym względem - oprócz muzyki, która przejęła ten film zanim jeszcze wszedł do kin. Totalny brak ciągłości. Miałam wrażenie, że oglądam nakręcone sceny zlepione w jeden film. Żadnych przejść, logiki. Dobrze, że czytałam książę to wiedziałam co się działo między scenami i o co w niektórych tak dokładnie chodziło, ale jak ktoś poszedł na ten film bez wcześniejszej lektury to współczuję, bo musiał zawieść się niemiłosiernie. Brakowało wielu ważnych wątków z książki. Dakota i Jamie nawet przypominali mi Anę i Christiana wizualnie, ale zabrakło chemii między aktorami. Film mocno przereklamowany i uratować go może tylko dobre zrobienie 2 części filmu - uratować w taki sposób, że o pierwszej części będzie dało się zapomnieć.




o - (0 sekund temu)
NataSzmont
Czarownica



Posty: 87
Dołączył(a):
Litry krwi: 805

Brak Chemii między głównymi postaciami.

Za mało dialogów.

Dużo ważnych momentów i scen zmienionych.

Soundtrack posiada jeden dobry kawałek, reszta leży jak dla mnie.

Sceny seksu nie robią wrażenia. Nie są ani perwersyjne, ani namiętne ani nie przypominają w minimalnym stopniu bdsm.

Christian- inny niż w moim wyobrażeniu.

Ana praktycznie identyczna jak sobie wyobraziłam :)

Film robiła kobieca załoga, mamy efekt.

Jako fanka książki którą oceniam 8/10 ( ponieważ język pozostawia wiele do życzenia jak i wałkowanie tego samego non stop, całość mimo wszystko świetna)

Film katastrofa, pojechałam podjarana, a po godzinie filmu chciałam wyjść. Liczę, że wszystko się rozkręci i drugą część będę oglądała z większą satysfakcją.

Ocena 4/10
o - (0 sekund temu)
Allie
Rada Nieumarłych



Posty: 72
Dołączył(a):
Litry krwi: 905

Aktorzy na początku nie zachwycali. (Ten upadek Any był tak sztuczny, że nawet przez chwilę zaczęłam doceniać grę aktorską Phoebe. ) W wielu poważnych scenach gdzie powinno zachować się powagę wybuchałam śmiechem. Na końcu przez chwilę poczułam chemie między aktorami i na tym się skończyło. Szczerze to spodziewałam się czegoś więcej. Jedyne co mnie nie zawiodło to soundtrack. Za to ogroomny plus. Film oceniam 4/10.

 1 
2
 3 
 4 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 1 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
black_bird80


Statystyki
Liczba użytkowników: 8008 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: Hermiona0011
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.