Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Pogaduchy > Wasze opinie filmu "50 twarzy Greya"
o - (0 sekund temu)
Karolinaxd
Wampir



Posty: 2736
Dołączył(a):
Litry krwi: 7170

Białe piórko
Piszcie, co sądzicie o filmie?
Podobał Wam się?
Co Wam się podobało, a co nie?
Ostateczna Wasza ocena w skali 1-10 :)



o - (0 sekund temu)
Karolinaxd
Wampir



Posty: 2736
Dołączył(a):
Litry krwi: 7170

Białe piórko
Podsumowując 50 twarzy Greya.
1. Nie podobało mi się:
a) Zabrakło zdecydowanie dużo scen np: Ana kiedy stara się o pracę, (co według mnie powinno być w pierwsze ze względu na akcję w drugiej części filmu)
b) wyszła z tego bardziej komedia,
c) wgl nie widziałam tam Greya, raczej taką jakąś kiepską wersję,
d)zamienili całkowicie niektóre sceny (inaczej w filmie inaczej w książce) np. obiad u rodziców Greya, Ana powiedziała, ze wyjeżdża do Georgi kiedy siedzieli z Elliotem,Kate i Christanem na kanapie, a nie w trakcie obiadu, (bez sensu)
e) nie pamiętam żeby się przechadzali po lesie xd
f) przy omawianiu uległa/pan byli w jakiejś restauracji a nie w jego firmie :P i jedli ostrygi przecież ...
g) nie było sceny z ginekologiem i tamponem,
h) Ana poznała Elenę (której wgl w filmie nie pokazali) w pierwszej części podczas pobytu u fryzjera,

2. Podobało mi się:
a) głupiutka Ana,
b) Taylor,

Moja ocena: 4/10. Jak dla mnie film mógłby być znacznie lepszy..



o - (0 sekund temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a):
Litry krwi: 29625

Białe piórko
Ana poznała elene w 2 czesci u fryzjera. W 1 jej nie było.


o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Niedosyt. Ale mam tak zawsze gdy czytam książkę, a potem oglądam film. Co do samego filmu nie mam zastrzeżeń.
Gra aktorska-super, dźwięk, muzyka-bez zarzutu, sceny-jak najbardziej odpowiednie, bo nie wyobrażam sobie, że którąś mogliby pominąć. Nie wyszło najgorzej zważywszy iż musieli zmieścić prawie 700 stron książki w dwóch godzinach filmu.
Plusik dla Dornana - idealny Grey jak dla mnie.
A największy minus, to chemia, której MI zabrakło pomiędzy aktorami.

PS. A niedociągnięcie jaki mi się rzuciło jeszcze w oczy to bełcik Any na ulicy. Haha.


o - (0 sekund temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a):
Litry krwi: 29625

Białe piórko
50 Twarzy Greya

No cóż, kiepściutko, jako osoba, która kilkakrotnie przeczytała wszystkie trzy książki, film nie zachwycił.
Aktorzy: Słabo Ana i Christian, za słabo, jednak im dalej ,, w las'' to lepiej.
Podobały mi się wnętrza, apartamenty, mieszkanie Kate i Any.
Ogromny plus ścieżka dźwiękowa.

Duży minus za brak dialogu między bohaterami, było go za mało. Za mało ,,docinek'', sprzeciwów Any m.in. dzięki tej ,,nowości'' jaką sie okazała Ana, Christian sie zmieniał. A z tym było słabo. Mało takich scen.

Widać, że podzielono 1 część na pół: 1 część filmu przed poznaniem zamiarów Greya, a druga już gdy ona sie, przyzwyczaja, próbuje spełniać te jego fantazje. Brak większej chemii między bohaterami. W ksiażce lepiej sie czytało: ,, Papier znosi więcej niż taśma filmowa.'' Tak właśnie jest w przypadku Greya.

Sceny erotyczne: kilka ich było, jedna taka lepsza, a reszta to zapychacze. :D

Spodobała mi sie Kate, a myslałam, ze jej nie polubię. W książce trochę irytująca. W filmie znośna, aczkolwiek, za mało jej rozmów z Aną.

Scena u Greyów taka jak powinna być.



o - (0 sekund temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a):
Litry krwi: 29625

Białe piórko
50 Twarzy Greya

No cóż, kiepściutko, jako osoba, która kilkakrotnie przeczytała wszystkie trzy książki, film nie zachwycił.
Aktorzy: Słabo Ana i Christian, za słabo, jednak im dalej ,, w las'' tym lepiej.
Podobały mi się wnętrza, apartamenty, mieszkanie Kate i Any.
Ogromny plus ścieżka dźwiękowa.

Duży minus za brak dialogu między bohaterami było go za mało. Za mało ,,docinek'', sprzeciwów Any m.in. dzięki tej ,,nowości'' jaką się okazała Ana, Christian się zmieniał. A z tym było słabo. Mało takich scen.

Widać, że podzielono 1 część na pół: 1 część filmu przed poznaniem zamiarów Greya, a druga już, gdy ona się, przyzwyczaja, próbuje spełniać te jego fantazje. Brak większej chemii między bohaterami. Choć były i te lepsze ich sceny, bardziej intymne spojrzenia. W książce lepiej się czytało: ,, Papier znosi więcej niż taśma filmowa.'' Tak właśnie jest w przypadku Greya.

Sceny erotyczne: kilka ich było, jedna taka lepsza, a reszta to zapychacze. :D

Spodobała mi się Kate, a myślałam, iż jej nie polubię. W książce trochę irytująca. W filmie znośna, aczkolwiek, za mało jej rozmów z Aną.

Scena u Greyów taka jak powinna być.

Trochę pozmieniano sceny, niektóre dodano: ta w lesie.
Zawsze coś nowego, myślę, że to dobrze.

Koniec taki jak w książce, a pisali, że ma być inny.
Rozumiem, że nie dało się wszystkiego umieścić w filmie, ze względu na czas, lecz dialogi mogliby dać takie jak w książce, bo zmienili je w filmie na gorsze.

Jeszcze brakowało mi tego ,,więcej'' o którym było mowa w I części. Nie jestem pewna, czy druga część nie będzie zbyt wymuszona. Właśnie na braki w dialogach, brak ,,więcej''.

Ja pisałam wyżej, Elena Robinson- Lincoln pojawi się w 2 części.
Tam też powinno być lepiej. Według mnie aktorzy-Dakota i Jamie mają za mało doświadczenia do grania. Momentami zbyt sztucznie.
Czekamy na II część Greya.
PS. Ten film nadaje się głownie na fanów powieści, inni nie napiszą nic innego, niż ,,pornol do mamusiek''- czy coś podobnego. Nie jest przesądzone, że fankom powieście film się spodoba, lecz takie jest większe prawdopodobieństwo. Grunt, że Grey rządzi w Polsce w kinach, pod względem oglądalności. Nie wazne jak piszą/ mówią-bilet kupują i oglądają. A tamci zarabiają.


o - (0 sekund temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a):
Litry krwi: 29625

Białe piórko
Jesli miałabym ocenić tę część, to w skali do 10 myślę, że 3,5/10 to sprawiedliwa ocena.


o - (0 sekund temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a):
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Ja dałabym mocne 5,5, no w porywach nawet 6/10. Nie było tak źle. Wczoraj miałam okazje zobaczyć ''Tajemnice lasu" który oceniłam na 2, przy tym filmie nawet Grey powinien zdobyć Oscara. A ta dwójka to tylko za genialną Meryl Streep. No także opinia nie równa mojej i chyba mogę się przyczepić do dialogów Kate/Ana, bo niby gdzie je mieli wcisnąć (chyba, że kosztem innych scen). Co do seksu, to byłam zadowolona, było ich kilka, nie były przesłodzone, a obawiałam się, że zrobią z filmu porno/harlequin.
PS. Nie wiem jak wam, ale mi brakowało pani Jones.



1
 2 
 3 
 4 

Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8015 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: mashafomychova
Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Nie masz konta? Zarejestruj się.
© Copyright 2014-2022 VampireDiaries.pl
Do góry - Pełna wersja serwisu
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.