Dyskusja na temat 8.16 - "I Was Feeling Epic"

Life_Sucks    10 marzec 2017    879
Już dziś o godzinie 20:00 amerykańskiego czasu wschodniego (polskiej 2:00 w nocy) na niedostępnym w Polsce kanale CW zostanie wyemitowany odcinek specjalny, a o 21:00 amerykańskiego czasu (naszej 3:00 w nocy) 16 odcinek 8 sezonu The Vampire Diaries noszący tytuł "I Was Feeling Epic.".


OPIS ODCINKA SPECJALNEGO "FOREVER YOURS"

TO BYŁO EPICKIE - Po ośmiu niesamowitych sezonach, "Pamiętniki wampirów" zmierzają do dramatycznego i epickiego końca. Godzinny odcinek specjalny zawiera wywiady z byłymi i obecnymi członkami obsady i gośćmi specjalnymi, rozmowę z producentami wykonawczymi Julie Plec i Kevinem Williamsonem, materiał zza kulis kręcenia ostatniego sezonu i wyjątkowe momenty z minionych ośmiu lat.



Właśnie w tym miejscu przez cały czas możecie komentować przebieg wydarzeń w epizodzie, wyrazić wszystkie swoje odczucia oraz wrażenia.


Aby przygotować się do premiery polecamy zapoznać się z poniższymi materiałami:
*oficjalny opis odcinka;
*zwiastun;
*scena;
*zdjęcia promujące;
*zapowiedź;


Nadal nie możesz się otrząsnąć po odcinku? Zapraszamy do podzielenia się wrażeniami na forum internetowym!


Na stronach  TVPC, LiveStream, Stream2watch, RIPSINK.com, NowWatchTVLive.com, USTVNOW znajdują się odtwarzacze, dzięki którym możecie obejrzeć na żywo 16 odcinek 8 sezonu.
Tagi: tvd, 8.16, i was feeling epic, sezon 8, finał, dyskusja
Kategoria: VampireDiaries > Inne

Napisz komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.


Komentarze (879)
lusa - 27 marzec 2017 o 22:15:25 - (92 dni temu)

@Nyn najwyraźniej :)

Nynaeve - 23 marzec 2017 o 12:45:47 - (97 dni temu)

@lusa Uważam tak samo jak ty. Co on teraz zyska dla serialu wywołując gównoburzę? Nic. Zyskał tylko dla siebie, że jego fani znów go lubią. Poza tym powiedział wyraźnie, że martwi się o fanów Steleny. Nie chce mi się już powtarzać tego samego, ale mieli wiele okazji by wrócić do Steleny jeszcze przed odejściem Niny i tego nie zrobili, więc widać, że to Williamson podrzucił ten pomysł na koniec.

Hehe jak widać Nina była za Deleną, bo nie poszła na jego pomysł ;p ;p

lusa - 21 marzec 2017 o 18:21:32 - (99 dni temu)

@Sonja naprawdę myślisz, że to "mała prowokacja", aby wywołać burzę? Ja myślę, że to chęć uniknięcia hejtów, chociaż trudno uwierzyć, że taki "poważny producent" tak się podłożył.

Sonja - 20 marzec 2017 o 23:07:03 - (99 dni temu)

Od początku mi się wydawało, że to taka mała prowokacja ze strony Williamsona, ażeby jeszcze ten ostatni raz wywołać burzę ;)

Adria - 17 marzec 2017 o 20:58:26 - (103 dni temu)

Nie, no, sorry, ale jak się wraca na finał i sygnuje go swoim nazwiskiem, to nie można następnie pieprzyć, że tak się to skończyło, bo aktorka, bo fabuła. Zapadła decyzja i tyle. Bo inaczej to wygląda, że DE dali z łaski i z braku laku. Tym sposobem fani DE czują się jak debile, a fani SE mają niedosyt i pretensje, że jak to, scenarzyści chcą, ale jednak nie zrobili.
Mi to wygląda na taką nagrodę pocieszenia dla fanów SE z jednej strony, a z drugiej tłumaczenie "finał był ch*jowy, ale to nie moja wina". Litości, trochę profesjonalizmu.

lusa - 17 marzec 2017 o 13:46:27 - (103 dni temu)

@gawi123 masz rację z Williamsonem (w podobnym tonie pisałam pod postem o wywiadzie z nim) i z tym, że twórcy postawili ostatecznie na delenę i dlatego POWINNI się tego trzymać do końca, tymczasem dostajemy półminutową delenę i informację, że pozostałe sceny skasowano. I tu już nie chodzi, że deleny było mniej czy więcej, tylko o takie działanie kevina, które nic nie dało shipowanej przez niego stelenie a usiłowało zepsuć delenę. Tu jest brak konsekwencji i profesjonalizmu Williamsona oraz brak szacunku ogólnie dla fanów serialu, bo z jednej strony robi idiotów ze stelenowców wciskając im kit, że stelena wiecznie żywa tylko czasu i woli Niny zabrakło, a z drugiej strony robienie idiotów z twórców serialu, którzy go robili, gdy kevin dał w długą. A rezultatem tego wszystkiego jest hejtowanie Iana i Niny przez niektórych za słabą grę i co tam jeszcze.

gawi123 - 16 marzec 2017 o 11:30:36 - (104 dni temu)

Naprawde nie wiem po co Williamson wszczął kolejną debatę stelena vs delena? Prywatne angazowanie się w wojne fandomow jest nie na miejscu. Zresztą poglady i jego i Plec zmienialy się co chwila bo najpierw oboje byli za stelena, w sezonie 3 (ostatnim dla kevina oprocz 8) doprowadzili do ponownego odwiecznego pytania stelena vs delena by na koniec 4 sezonu stwierdzic ze na obecny obraz serialu pracowali 4 sezony. Wnioskujac z tych slow wywnioskowac mozna ze od samego poczatku serialu planowana byla delena. Kevin teraz tlumaczy się zalosnie ze zrobil wszystko aby skonczylo sie stelena ale wstretna dobrev uniemozliwila mu to. Tym bardziej dziwily mnie jego slowa bo sam przyznal ze w okresie w ktorym nie bylo go na planie serialu calym sercem byl z tworcami i wszystko mu sie podobalo. A teraz wrocil na kilka odc i cala pracę jaka wykonano nad zmian a charakterow postaci chcial wrzucic do smieci i pokazac kto tu rządzi. A ktos tam wczesniej napisal ze plec nie jest taka sama,no jak nie jest jak jest. Raz mowi tak poczym pare dni pozniej zmienia zdanie. W odc specjalnym mowila ze jej ulubionym parringiem jest steroline po czym nastepnie w wywiadzie stwierdzila ze chcialaby zobaczyc czy Stefan i Elena mają jeszcze jakąś szanse na happy end (przy czym w tej odpowiedzi zachowala troche zdrowego rozsadku i stwierdzila ze nie wie czy byloby to mozliwe). Nie mniej jednak wine za taki obraz finalu oboje ona i kevin zrzucili na dobrev. Nic dziwnego ze nina nie chciala wrocic na caly sezon bo by zrobili z jej postaci kolejna blondynkę. A jeszcze wracajac do czyjejs tam wypowiedzi na temat tego ze stelenowcy po 4 sezonie nie dostali nic od julie? Nie bardzo rozumiem czego się spodziewali? Ponownego latania za oboma bracmi? Zwodzenia ich obu? Albo moze zakonczenia czegos(deleny) nad czym zekomo tworcy pracowali 4 sezony. Obie grupy fanow dostaly swoje momenty a gadanie ze jedni dostali wiecej od drugich nie ma zadnego sensu. Tworcy w pewnym momecie serialu mocno postawili na delene i się tego trzymali do konca. Nie rozumiem lamentu stelenowcow.

anetiii19 - 15 marzec 2017 o 21:37:23 - (104 dni temu)

Hehe też nie słyszałam :) jestem trochę przygłucha ale jeśli by to padło i bym to usłyszała to moje uszy by tego nie zniosły wystarczy że oczy znosiły widok Steroline :D

flyhigh123 - 15 marzec 2017 o 19:41:07 - (105 dni temu)

Jeśli było, to mój mózg wyrzucił to ze świadomości

kolina - 15 marzec 2017 o 19:38:40 - (105 dni temu)

Ej, a w serialu przypadkiem nie padło ,,Caroline Salvatore?"

flyhigh123 - 15 marzec 2017 o 19:08:09 - (105 dni temu)

Jakbym usłyszała, jak Stefek nazywa Caroline "panią Salvatore", to by mi się jakieś przewody w mózgu przepaliły. Już mi wystarczyło słowo "wife" kilka razy, bleh.

Sporo rzeczy poszło nie tak w tym sezonie, skupili się na głupotach, zanim ułożyć jakąś wiarygodną bajeczkę co do tego, jak Kath radziła sobie w piekle. Znaczy się wszyscy się domyślamy jak, ale mogli nie wyciągac tego z dupy na ostatnie 2 odcinki.

No i podtrzymuje, że angażowanie się producentów w jakieś debilne wojny między martwymi już pairingami to debilizm, biorąc pod uwagę, że przesłaniem finału miało być "family first". Ale jak ktoś się lubi taplać w takich rzeczach to już jego sprawa. Jakby najważniejszym wątkiem w serialu było to, któremu z braci Elena wygrzeje wyro, to się zrobiło niesmaczne już jakieś 4 sezony temu.

lusa - 15 marzec 2017 o 18:38:08 - (105 dni temu)

@Nyn dokładnie tak

lusa - 15 marzec 2017 o 18:35:40 - (105 dni temu)

@Ianowa na to wychodzi, a dokładnie na pierwszych 30 minutach pilota,
kiedy Damon się jeszcze nie ujawnił ;)

Nynaeve - 15 marzec 2017 o 18:35:11 - (105 dni temu)

No rzeczywiście jedna scena, którą dała, bo i tak nic nie wnosiła do fabuły. Stelenowcy rzeczywiście nic nie dostali. Widac to było w finale ;p I oprócz tego jak Kat w ciele Eleny próbowała zerżnąć Stefana w hotelu. Nie za bardzo wiem co jeszcze mieli dostać Stelenowcy skoro Stelena się rozpadła, bo Steffy nie chciał wampirzej Eleny. Ale zawsze macie swojego guru Williamsona, który pousuwał dla was z finału Delenowe sceny i liże wam tyłki w wywiadach.

Moja wypowiedź dotyczyła tego, że Plec nie podlizuje się w wywiadach pewnej grupie fanów i bezczelnie nie mówi, że robiła wszystko by się im podlizać. I że są jej ulubionymi fanami.

Claire - 15 marzec 2017 o 18:34:28 - (105 dni temu)

Wycięli też scenę, w której Stefan nazywa Caroline panią Salvatore. Dzięki Bogu.

Claire - 15 marzec 2017 o 18:29:29 - (105 dni temu)

Przepraszam, ale co? Julie nigdy nie wyróżniała Delenowców? Błagali ją o pocałunek w deszczu i go dostali, od 6 sezonu też pisali jej o "human Delena endgame" i też to dostali, już zignorujmy fakt, że trwało to minutę. Na twitterze też zawsze tylko ich zauważała. Stelenowcy od 4 sezonu nie dostali od niej nic.

_Ianowa_ - 15 marzec 2017 o 18:23:58 - (105 dni temu)

Też zauważyłam jakby odcinek specjalny skupiał się głównie na początku serialu xD

lusa - 15 marzec 2017 o 18:23:43 - (105 dni temu)

dzięki @Nyn

lusa - 15 marzec 2017 o 18:23:04 - (105 dni temu)

Mnie też dziwi, że w odcinku specjalnym jest mało Iana. To już nie chodzi o to, kto którą postać czy aktora lubi najbardziej, ale o zwyczajną grę fair. Można nie lubić Damona ewentualnie Iana, ale ciężko nie zauważyć, że był jedną z głównych postaci, a w odcinku specjalnym wszyscy wypowiadają się wiele razy, a Ian jakoś tak na dokładkę. Można by pomyśleć, że grał jakąś mało znaczącą rolę. Teorie spiskowe to nie moja specjalność, ale to są fakty.

Nynaeve - 15 marzec 2017 o 18:19:48 - (105 dni temu)

No i tyle jego. Niech się cieszy stary pryk co się bawi w wojny fandomów. Olał serial na 5 lat potem wrócił na 2 odcinki i chciał swoje rządy wprowadzać. Jak jakiś gimbus bawił się w usuwanie scen jednej pary, żeby się podlizać swoim ulubieńcom. Tyle się mówi o Plec, że jest taka i sraka, ale ona przynajmniej tak bezczelnie nie wyróżnia jednych fanów serialu nad drugimi.

@lusa Link jest tutaj tylko pousuwaj spacje:

http://www.justjaredjr.com/2017/03 /14/damons-proposal-to-elena-was-cut-from- the-vampire-diaries-finale/


Claire - 15 marzec 2017 o 18:06:21 - (105 dni temu)

Kevin powiedział, że głównym celem tej sceny z zaręczynami było pokazanie, że Elena jest lekarzem, ale woleli ubrać ją w ten uniform i posadzić ją na cmentarzu, żeby nie marnować czasu XD

lusa - 15 marzec 2017 o 18:03:58 - (105 dni temu)

@Nyn dasz link do tej wypowiedzi Williamsona?

_Ianowa_ - 15 marzec 2017 o 17:58:23 - (105 dni temu)

Nie wiem czy ktoś to już pisał, bo cięzko ogarnąć tyle komentarzy. ALe wg mnie Stefan zginął, bo zawsze miał być bohaterem, zawsze na takiego był kreowany.

_Ianowa_ - 15 marzec 2017 o 17:56:45 - (105 dni temu)

Jak napisałam tutaj po finale, że dla mnie te wywiady Willamsoma są z dupy wyjęte, bo w sposób żałosny tłumaczy się fanom Steleny, to zostało to przyjęte bardzo źle. Ale taka jest po prostu prawda.
jeśli twórcy wiedzieli, że Nina gra 6 sezonów, to jakby chcieli zrobić Stelenę, to by ją zaczeli kreować w 5 sezonie, i 6 a nie zupełnie na odwrót. I wg mnie to nieprofesjonalne okropnie nieprofesjonalne gadanie i tyle.
@fly, ja tez uważam, że Delena powiedziała sobie na przestrzeni tych sezonów wszystko. i mi np ta scena ten ich pocałunek się podobał. Wpis Eleny do pamiętnika również. I nie brakowało mi ich dialogów, aczkolwiek jeśli już dawali paring na endgame to mogli nie okrajać scen. Poza tym czy tylko ja uważam, że wcale gra Iana i Niny nie była taka zła? nie widziałam między nimi problemu na lini scen Damon- Katherina.
Z drugiej strony okropnie dziwię się, jak można by było wgl. chcieć Stelenę na endgame po tym jak ona go zostawiła, i zakochała się w jego bracie. To był by dopiero ochłap.

&Iusa o własnie :D o tym nie wspomniałam, a przecież to, że stracił brata to też ważny wątek i też jakoś tą stratę, smutek, pamięc o Stefanie zwał jak zwał musieli starać się jakoś pokazać ;)

Claire - 15 marzec 2017 o 17:54:38 - (105 dni temu)

Jeżeli Stefan miał skończyć z Caroline i szukać z nią magicznych małpiąt i potem się nimi opiekować, to ja też jestem wdzięczna za jego śmierć. Nie zasługiwał na to, ale to i tak o wiele lepszy koniec niż Steroline.

kolina - 15 marzec 2017 o 17:31:01 - (105 dni temu)

Pozostaje mnieć tylko nadzieję, że dodadzą tę scenę na płycie...

x_uzalezniona - 15 marzec 2017 o 17:18:26 - (105 dni temu)

Ja mimo wszystko wolałabym aby Stefan był jednak z Caroline. ;d Mogli kogoś innego uśmiercić. ;d

x_uzalezniona - 15 marzec 2017 o 17:18:18 - (105 dni temu)

Ja mimo wszystko wolałabym aby Stefan był jednak z Caroline. ;d Mogli kogoś innego uśmiercić. ;d

Karolina - 15 marzec 2017 o 17:13:43 - (105 dni temu)

Podejrzewam ,ze w scenie w której Damon oświadcza się Elenie..padły piękne słowa..ale po co to dać...lepiej było dać Vicky ;/

Nynaeve - 15 marzec 2017 o 16:49:40 - (105 dni temu)

Pewnie nie.

kacper819 - 15 marzec 2017 o 15:36:00 - (105 dni temu)

Nie No z tymi oświadczeniem sie to juz gruba przesada.
Myślicie ze dadzą to w wyciętych scenach w ogole?

Dabien - 15 marzec 2017 o 14:39:57 - (105 dni temu)

Wycieli scene na ławce Stefana i Bonnie.

Nynaeve - 15 marzec 2017 o 13:54:59 - (105 dni temu)

No właśnie mógłby już sobie Williamson darować to pieprzenie i wkurwianie ludzi. W każdym razie tam było, że po tym jak Elena kończy studia medyczne to Damon się jej oświadcza.

flyhigh123 - 15 marzec 2017 o 13:39:53 - (105 dni temu)

Ciekawe jakie jeszcze inne ciekawe sceny wycinali żeby zrobić miejsce na Donovanow i dramaty z syrenami xd chyba wole nie wiedzieć, bo jeszcze mnie coś strzeli xd

Enzolover - 15 marzec 2017 o 13:21:51 - (105 dni temu)

Teraz to już widać, że specjalnie wycinał Delenowe sceny. Ciekawe po co pokazywali jak chyba ze 3 razy sztyletowali Katherine w tym odcinku? O scenach szMattów to już szkoda gadać. I sceny Carica. Ale nie było czasu. Oczywiście. Zemsta małego skurwysynka.

Nynaeve - 15 marzec 2017 o 13:08:03 - (105 dni temu)

Przeczytałam właśnie wypowiedź Williamsona, że wycięto moment jak Damon oświadcza się Elenie, bo nie mieli czasu. Dobrze kutasie, że miałeś czas na swoją ukochaną ćpunkę i jej nędzną rodzinę.

Nynaeve - 15 marzec 2017 o 12:59:51 - (105 dni temu)

@Karolajna Ponoć Plec planowała pokazać starych Damona i Elenę, ale Williamson oponował. Mnie nie zależało na zobaczeniu ani ich jako staruszków, a już Boże broń oglądać ich dzieci. Dobrze jest jak jest. W końcu Elena pisała w tym pamiętniku, że ma epickie życie, więc to się ich obojga tyczy. Jedyne czego trochę żałuje to, że nie pokazali więcej Deleny. No, ale cóż widać Williamson czuwał, żeby nie mieli więcej na ekranie jak kilka sekund.

hopeless_penguin - 15 marzec 2017 o 9:41:34 - (105 dni temu)

"Team Stelena przynajmniej nie opłakiwałby Stefka, tylko czerpał jako taką radość z tego, że ten zakochał się i ożenił z Caroline, a nie wypłakuje oczyska za Elką." - Nigdy, przenigdy, nie byłabym szczesliwa, gdyby Stefan skończył z Caroline. Więc mów za siebie, bo nie cały team Stelena by się cieszył. Przynajmniej umarł jako bohater, a nie skończył jako podnozek aka penis Caroline.

hopeless_penguin - 15 marzec 2017 o 9:41:29 - (105 dni temu)

"Team Stelena przynajmniej nie opłakiwałby Stefka, tylko czerpał jako taką radość z tego, że ten zakochał się i ożenił z Caroline, a nie wypłakuje oczyska za Elką." - Nigdy, przenigdy, nie byłabym szczesliwa, gdyby Stefan skończył z Caroline. Więc mów za siebie, bo nie cały team Stelena by się cieszył. Przynajmniej umarł jako bohater, a nie skończył jako podnozek aka penis Caroline.

lusa - 14 marzec 2017 o 23:34:09 - (105 dni temu)

@Karolajna z przyjemnością "przebrnęłam przez Twoje wypociny" ujęłaś to wszystko bardzo dobrze ;)

lusa - 14 marzec 2017 o 23:26:18 - (105 dni temu)

I znowu @Nyn 100% zgoda, nic dodać nic ująć. Podobnie @fly, a co do sceny tańca DE w 6x22 może faktycznie w zamyśle nie zupełnie trafiona, ale wg mnie Ian ją uratował, bo zwyczajnie wtedy miał na to trochę czasu.

Karolajna - 14 marzec 2017 o 23:22:24 - (105 dni temu)

Chciałam się podzielić z Wami moimi odczuciami. Mam nadzieję, że któraś z Was przebrnie przez moje wypociny ;)

Po pierwsze od początku serialu byłam fanką Steleny. Z naciskiem na czas przeszły, bo od kiedy Elena postanowiła być z Damonem, Stelena jako taka przestała istnieć. Nie twierdzę, że od razu zmieniłam zdanie i kibicowałam Delenie, jednak pogodziłam się z tą wersją wydarzeń. Dlatego też zgadzam się z Wami, że sceny Deleny w finale zostały okrojone. I nie mówię już nawet o jakimś mega dialogu. Serio, nie. Pożegnanie Stefana i Eleny było bardzo ładne, pełne emocji i mi osobiście nie przeszkadzał tam w ogóle motyw, w którym Stefan prosi Elenę o przekazanie jego słów Caroline. Została jego żoną i to ją właśnie kochał, dlatego uważam, że jego prośba była jak najbardziej na miejscu. Spotkanie Damona z Eleną też mi się podobało, nie potrzebowałam dialogów, oni się kochają, wpadli sobie w ramiona, widziałam błysk w oczach Eleny... Damon był smutny, owszem, ale stracił brata. Bardziej czepiałabym się scen późniejszych. Byłabym ogromnie szczęśliwa widząc Damona i Elenę w przyszłości, i też nie chodzi mi o jakieś wielce rozbudowane sceny. Ale chociaż kilka migawek: wspólne wakacje, ślub, ciąża, dzieci, ich postarzałe twarze... Coś co pokazałoby nam ich faktyczne szczęście, a tak musimy to sobie co najwyżej powyobrażać ;) Wtedy też może łatwiej byłoby zrozumieć sceny, w których oboje spotykają się ze swoją rodziną już po śmierci, a dali nam ich spacer ulicą jako symbol szczęśliwego, wspólnego życia... trochę kiepsko

Po drugie uwielbiałam postać Stefana i bardzo ciężko było mi przyjąć to zakończenie. Nie żebym nie lubiła Damona. Uwielbiam ich obu, każdego na swój sposób, bo każdy był zupełnie inną osobowością. Wg mnie był to strzał w stopę twórców serialu choćby dlatego, że (jak niemal wszystkie zauważyłyście) Stefan mógł po prostu stanąć w drzwiach tunelu, w pomieszczeniu gdzie leżał Damon, któremu nic się nie stało! Mógł tam stać i rzucić Kat w płomienie. Mało tego! Skoro doszłyśmy do wniosku, że Stefek mógł to zrobić, a był już tylko człowiekiem, to Damon będąc wampirem nie miałby z tym najmniejszego problemu! Logiczne myślenie twórców serialu znowu poległo. Ja rozumiem, może chodziło im o to, że nie wszystko musi się skończyć różowo i cukierkowo, ale przecież tak by nie było. Bonnie straciła Enzo, Matt znowu dostał w kość o mamuśki, gdzie przez chwilę chłopak myślał, że jednak wszystko ma jakiś sens i znaczenie ( dobrze, że ojciec mu został). Pozostawiając obu braci przy życiu zakończenie wcale nie byłoby cukierkowe. Każdy z nich miałby wtedy szansę na szczęście, nie mniej jednak okupione bólem, stratą przyjaciół np Enzo i wielu innych, którzy odeszli od S1 do ostatniego.

Po trzecie, podobało mi sie pokazanie większości postaci, które kiedykolwiek wystąpiły w serialu. Miło było ich wszystkich zobaczyć. Fajny sposób na pożegnanie widzów. Chociaż nie kumam jak te duchy mogły tam śmigać, skoro drugą stronę zniszczono chyba w 5 sezonie... ale zakładam, że skoro wysadzili piekło, to może ma to jakiś związek.... chociaż to już zupełnie luźna myśl ;)

Po czwarte, Caroline. Wiem, że większość z Was jej nie lubi i nie należycie za bardzo do fandomu Steroline... Jednak ja ciągle pamiętam Caroline, która z wrednej i samolubnej nastolatki przemieniła się w wampirzycę i stała się wspaniałą osobą, dobrą przyjaciółką, silną kobietą. Ubolewam nad tym, że twórcy serialu znowu zrobili z tej postaci taką trochę cukierkową blondi z manią kontrolowania wszystkiego. Tak czy siak lubiłam te wątki, w których jej przyjaźń ze Stefanem osiągała kolejne poziomy i przeistaczała się w miłość. Bo w moim wyobrażeniu miłość zbudowana na przyjaźni ma bardzo silne fundamenty. Kibicowałam im bardzo, a tu dupa. Wyobrażam sobie, że Caroline w przyszłości skupiła się na dzieciach i szkole, więc jakoś poradzi sobie ze stratą. Twórcy zostawili sobię otwartą furtkę jeśli chodzi o tę postać. Chodzi mi oczywiście o list od Klausa i stwierdzenie, że to początek zupełnie nowej historii... Kiedyś bym się ucieszyła, serio. Bo momenty, w których Klaus świrował do Car były fajne, mocne. Ale potem stworzyli nowy serial, Klaus sie zakochał, Caroline też. A tu teraz co? Będą próbowali ich spiknąć na nowo tylko w TO ? sama nie wiem...

A co do Waszej dyskusji nad twórcami serialu, to w sumie się z Wami zgadzam. Podjęli decyzję, wybrali Delenę. To niech się tego trzymają. Co za bzdury, że Stelena miałaby jednak być na końcu serialu? Jakim cudem mieliby tego dokonać? Z Elki robiąc totalną kretynkę, która skacze pomiędzy dwoma braćmi? Ze Stefana robiąc wiernego psa, który pomimo bólu jakiego doznał przy rozstaniu, to jednak wiernie czekał aż łaskawa pani jendak powróci? to byłby czysty debilizm.

Wystarczyło nie uśmiercać Stefana na koniec i większość fanów byłaby zadowolona. Team Delena cieszyłby się z Deleny, a Team Stelena przynajmniej nie opłakiwałby Stefka, tylko czerpał jako taką radość z tego, że ten zakochał się i ożenił z Caroline, a nie wypłakuje oczyska za Elką. O!



Nynaeve - 14 marzec 2017 o 22:02:19 - (105 dni temu)

@fly Jak dla nie to nie było "całowanie się", a po prostu pocałunek na przywitanie. Nie widzieli się w końcu kilka lat.


Nynaeve - 14 marzec 2017 o 21:58:22 - (105 dni temu)

@lusa Ja już nie wnikam czy okrojenie scen Deleny było sprawką Williamsona, ale było to nieco dziwne. Stelena dostała długą śliczną scenę, a Delena kilka sekund. Mnóstwo ludzi czekało na to ich spotkanie po przebudzeniu, a nawet słowa ze sobą nie zamienili. Tez już wcześniej pisałam o tym, że akurat Delenowe momenty były pokazane z komentarzem, że Damon jest smutny, bo nigdy nie spotka Stefana i nagle miał pewnie robić "sexy eyes" do Eleny. Pewnie zaraz po tym jak wyszedł z grobowca. I tak moim zdaniem ta scena ich pierwszego spotkania po przebudzeniu Eleny jest ładna.
No i tak jak pisałaś sceny Damona z Kath są zupełnie normalne.
Dla Damona i Eleny nie bło czasu na jedno zdanie, ale dobrze, że Vicki i rodzina szMatt miała swoje przydługie momenty.

flyhigh123 - 14 marzec 2017 o 21:57:41 - (105 dni temu)

Dla mnie ta scena Deleny już w rzeczywistości była mega słaba. To żenujące slow-motion. Nina wyglądała słabo. Ten prosto z grobowca wyleciał się z nią całować.

Późnej to na cmentarzu było fajne, niezłe nawiązanie do pierwszego sezonu.

Ja nie potrzebowałam u Deleny dialogów, bo oni i wszystko już sobie powiedzieli(najlepsze i najgorsze rzeczy), wszystko zostało powiedziane o nich (też najlepsze i najgorsze) i wszystko już ze sobą przeżyli. Ale przedstawienie ich scen w serialu było po prostu kiepskie, to nie była nawet wina aktorów, bo z gówna bicza nie ukręcisz, oni nawet nie mieli za bardzo czego tam zagrać, bo ta scena była źle i na odwal się napisana. Taki rzucony ludziom ochłap.

Scena Steleny w szkole była ładna, ale została skalana Steroszitem :/

To samo było pod koniec S6 - świetnie napisane pożegnanie Steleny i jakiś bieda taniec na asfalcie Deleny. Ja miałam dreszcze żenady jak to oglądałam. Było tyle lepszych scen do zrobienia, ale nieee, trzeba było dać taniec z podnoszeniami, no kuźwa XD

Dla mnie nigdy nie było największym problemem, z którym Salvatorem Elena skończy, więc nawet nie rozumiem tej dramy wokół pairingów, w która angażują się producenci, którzy niby są dojrzałymi ludźmi w wieku około 50 lat, a nie rozchwianymi przez hormony nastkami ;p (z całym szacunkiem)

lusa - 14 marzec 2017 o 21:35:09 - (105 dni temu)

Nyn Zgadzam się w zupełności. I z Ianowa też.
A tak poza tym to mam wrażenie, że sposób pokazania DE w ostatnim odcinku to była podkręcona piłka od Williamsona. Skasowano Delenie wszystkie dialogi. Nie mieli szans na pokazanie czegoś więcej, zwłaszcza, że Ian musiał jeszcze zmieścić w tym smutek czy wręcz rozpacz po Stefku, więc jak miał skakać z radości na widok Elki. Nie mogę się zgodzić, że to kwestia słabej gry Iana, bo pierwsza scena z Niną (która okazała się w tym momencie Kaśką a nie Elką) była ok.Schody zaczęły się po śmierci Stefka. I teraz oczywiście wszyscy naskakują na Iana, że ze względu na żonę i takie tam głupoty, nie zagrał dobrze z Niną. Ja tu widzę szmatę od Williamsona, jakby kto pytał.

Nynaeve - 14 marzec 2017 o 21:04:25 - (106 dni temu)

Nie mógł przepchać swojej teorii to olał cały sezon. Dla mnie jest zagadką jak on chciał wrócić do Steleny skoro poprzedni sezon się zakończył pojednaniem Steroline? I co nagle w dwa odcinki Stefanowi by się odwidziało? Trochę nie w jego stylu. A Elenie by się odwidziało pewnie dlatego, że jest człowiekiem. Serio teoria z dupy i głupie gadanie.
Poza tym bardzo nie ładnie tak wyróżniać publicznie jednych fanów, a drugich olewać.

flyhigh123 - 14 marzec 2017 o 20:54:07 - (106 dni temu)

Taak, właśnie jednym z problemów tego serialu było to, że producenci się angażowali w jakieś durne wojny fandomowe, a później szok w trampkach, że ludzi na Twitterze mają do nich wonty. Jak się coś chce pokazać w serialu/w książce/w filmie, to sie to pokazuje, a nie pokazuje się zupełnie coś innego, a później się tłumaczy od dupy strony, co się miało na myśli. Willamson mógł zostać i poprowadzić serial jak chciał, a nie teraz snuć jakieś swoje głupie teorie. Miałam nadzieję, że dzięki niemu ten ostatni sezon będzie lepszy, ale coś nie wyszło chyba. Zresztą nawet szkoda mi strzępić klawiatury.

Karolina - 14 marzec 2017 o 17:44:54 - (106 dni temu)

Emocje opadły po finale...Odcinek nie był zły...ale brakowało mi kilku scen. Szkoda,że nie wydłużyli odcinka bardziej.Stefan nigdy nie był moją ulubioną postacią. Od początku Damon skradł mi serce. Jednak nie chciałam aby któryś z nich zginął w finale. Zasłużyli na szczęśliwe zakończenie. Bardzo podobała mi się scena między Damonem i Stefanem w tunelu.Jak i ta na sam koniec - piękna :) Pokazane było jak bardzo się kochają...gdy jeden i drugi gotów był oddać życie. Uważam,ze Stefan mógł Kath zostawić w tym tunelu. Zdążyłby uciec.... Sceny Deleny. Cieszę się,że byli razem, małżeństwem itp. Tylko...nie wiem co się stało,ze te ich sceny z finału są tak sztuczne.:( Dziwię się ,że osoby odpowiedzialne za produkcję nie zrobiły z tym czegoś. Szkoda..bo w poprzednich sezonach jakoś potrafili grać ze sobą. W s6 na koniec lepiej im poszło niż tu. Brakowało mi sceny Jeremy&Elena - twoja siostra wraca do żywych a jego nie ma :D Caroline...lubiłam ją na początku gdy została wampirem...była dla niej nadzieja...a potem...cóż..wróciła stara Caroline. Nie bardzo mi pasowała do Stefana. Mogli dać mu kogoś innego.. nową fajną postać. Alaric tak mnie denerwował jak nigdy. Niby chce by dzieciaki były bezpieczne a ciągle były w pobliżu zagrożenia. Za dużo czasu poświecono rodzinie Matta ;/ nie potrzebnie.
Szybko zleciało te 8 lat...mogli zrobić niektóre rzeczy lepiej. Mimo wszystko kiedyś wrócę pewnie do tego serialu.

klaudyna88 - 14 marzec 2017 o 17:05:29 - (106 dni temu)

amazonka1989 Tez mi sie wydaje, ze bylo by to troche bez sensu ale wolalam sie upewnic jak to jest z tym zyciem po smierci, bo nie dawalo mi to spokoju. Dziekuje, ze rozwialas moje watpliwosci ;)

amazonka1989 - 14 marzec 2017 o 14:27:04 - (106 dni temu)

@klaudyna88 Pewnie mogą się wszyscy spotykać, trochę bez sensu by było jakby małżeństwo, które spędziło ze sobą całe życie nie mogło być razem w zaświatach.Po prostu jak umarli to każde poszło do swoich rodzin, z którymi się nie widzieli, ale potem przecież nic nie wskazuje na to, że Elena nie będzie z Damonem w tych zaświatach. Damon tęsknił za swoim bratem, więc od razu odwiedził jego, a Elena rodziców.

amazonka1989 - 14 marzec 2017 o 14:26:59 - (106 dni temu)

@klaudyna88 Pewnie mogą się wszyscy spotykać, trochę bez sensu by było jakby małżeństwo, które spędziło ze sobą całe życie nie mogło być razem w zaświatach.Po prostu jak umarli to każde poszło do swoich rodzin, z którymi się nie widzieli, ale potem przecież nic nie wskazuje na to, że Elena nie będzie z Damonem w tych zaświatach. Damon tęsknił za swoim bratem, więc od razu odwiedził jego, a Elena rodziców.

Nynaeve - 14 marzec 2017 o 11:16:32 - (106 dni temu)

Williamson dostaje teraz wycisk i przeprosił Stelenowców, bo się o nich martwił, że już go nie lubią. Delenowców to w tym momencie potraktowano jak śmieci. Musieliśmy dać Delenę, bo nie zdążyliśmy dać Steleny przez Dobrev. A poza tym to chciał przekazać, że tak naprawdę to ten serial jest tylko o Stefanie i jego bohaterstwie. Zawsze tak było.

flyhigh123 - 14 marzec 2017 o 10:27:30 - (106 dni temu)

Po jaka cholere producenci sie teraz kajaja przed Steleno i Delenonazistami, skoro przekazem finału bylo "family first"?! Zirytowalam sie. Mogłabym napisac o tym elaborat ale na telefonie mi sie nie chce :////

Alaaa - 14 marzec 2017 o 9:48:03 - (106 dni temu)

@Nyn chyba macie rację z tym lekarstwem, logicznie się tego nie da wyjaśnić :P swoją drogą wprowadzanie kjura w serialu o wampirach było strasznie głupie i irytujące, no ale jeżeli zdecydowali się to zrobić, to mogli zachować minimum konsekwencji.

Co do zakończenia, to ja je odebrałam tak, że po śmierci Elena i Damon odnaleźli pokój wśród ludzi, których kochali, więc zakładam, że będą mogli się "spotykać". I bardzo się cieszę, że w ostatnich scenach darowali sobie Stelenę/Delenę, tylko pokazali Elenę z rodziną i Defana. To było piękne i moim zdaniem wcale nie wyklucza spotkania Eleny, Damona i Stefana w zaświatach.

Nynaeve - 14 marzec 2017 o 9:22:51 - (106 dni temu)

@gawi Wszystko fajnie. A jak możesz to podaj źródło tego jak Paul mówił, że namawiał Ninę na powrót.

@Alaaa Była tu już dyskusja na ten temat i stanęliśmy na tym, że lekarstwo można pobrać tylko wtedy jak się je chce pobrać, a jak się nie chce to nie ;p ;p

@klaudyna88 Plec powiedziała w wywiadzie, że każdy może sobie to interpretować jak chce, ale najprawdopodobniej oni wszyscy się tam mogą w tych zaświatach widywać.

@hope Mogli dać krótki Sterolinowy romans, a nie wciskać, że Caro kocha Stefana od początku jak się pojawił. Bo to trochę wychodzi jakby Damon, Matt, Tyler, Jesse i Klaus to był tylko towar zastępczy, bo nie mogła mieć Stefana. Znaczy Damon to wiadomo ("poderwałam drugiego brata"), ale dopisałam go, bo ponoć w nim też była zakochana, a przynajmniej jej na nim zależało.

klaudyna88 - 14 marzec 2017 o 8:34:26 - (106 dni temu)

Bardzo ciekawi mnie jedna rzecz. Czy po smierci Elena i Damon tez beda mogli sie widywac czy juz na zawsze zostana rozdzieleni, tzn. Elena z rodzicami a Damon z bratem ?

hopeless_penguin - 14 marzec 2017 o 8:16:14 - (106 dni temu)

Stelene robiona na szybko w ostatnim sezonie to za przeproszeniem mogą sobie w dupe wsadzić. To samo ze Stelena przed odejsciem Niny, chyba tylko po to, żeby blokowala Stefanowi wątki tak jak Damonowi.
Jak był taki problem z Niną to wystarczyłoby, żebynie wciskali Stefanowi przyjaciółki Elki.

gawi123 - 14 marzec 2017 o 6:51:31 - (106 dni temu)

Przepraszam wprowadzilam was w blad we wczesniejszym wpisie to nie plec potwierdzila ze Ian namawial Dobrev na powrot tylko Paul.

gawi123 - 14 marzec 2017 o 6:26:33 - (106 dni temu)

Kevin Williamson chcial Stelene endgame zadna rewelacja. Plec twierdzi że chciala zobaczyc czy Stefan i Elena mają szanse na ponowny zwiazek. Hymm ich tlumaczenie tym że nie mieli na to szans bo Dobrev odeszla jest troche żenujące bo ze Nina odchodzi wiedzieli juz dawno co zresztą Nina sama potwierdziła ze od zawsze wiedziala ze zagra tylko 6 sezonow.Takze aby doprowadzic do Steleny endgame musieliby zmienic fabułę calego 6 sezonu i końcówkę 5. Tylko Kevin powiedzialze chcial stelene endgame a plec powiedziala ze jakby sprobowali polaczyc na nowo stelene czy mieliby szanse na happy end. Ciekawa jestem jakby to ich ponowne polaczenie mialo wygladac po tym wszystkim co zostalo wczesniej powiedziane byloby to robienie z Eleny niestabilnie emocjonalnej wariatki. A ze chcieli by Dobrev wrocila na caly 8 sezon to nie nowina przeciez juz w polowie 7 sezonu Ian probowal namowic Nine na powrót bo widzieli co się dzieje z tym serialem (plec to potwierdzila w ktoryms wyw jak znajde to wkleje). Dla mnie pamietniki sie powinny skaczyc na s6 i tyle. Producenci powiedzieli ze 7 i 8 mialbyc o relacji braci a byly one ...no coz nie wiem o czym ale szczeze do fabuly serialu nie wniosly nic.o steroszicke nie ma co pisac bo wszystko co mialobyc napisane zostalo napisane. Kevin juz chyba sam nie wie co mowi bo nagle wg niego serial jest opowieścią o Stefanie bohaterze(i napewno troche w tym prawdy jest) z kolei autorka powiesci twierdzi ze serial opowiada o tym jak Elena zakochuje się w Damonie (trochę prawdy w tym tez jest) plec powiedziala ze serial opowiada o milosci dwoch braci do Eleny i wlasnie ta teza jest blizsza prawdy. Kevin dostaje wycisk od fanow za smierc Stefana i brak steleny endgame to rzuca ochlapem twierdzac ze zrobil eszystko by doprowadzic do ich szczesliwego konca ale wszystko popsula wstretna Dobrev ktora odeszla w6 sezonie. A biedni fani lykaja to wszystko,ciekawe czy na Nine zacznie się teraz hejt. Ze nie bedzie Steleny endgame bylo wiadomo od s4 i kazdy o tym wiedzia. Rozumiem rozczarowanie fanow Steleny finalem naprawdę ale przecież bylo wiadomo to juz dawno ze Steleny nie bedzie ( wg mnie skonczyla się w s 3 ale nie kazdy musi sie zgadac z moja opknia).

Julitka1 - 14 marzec 2017 o 0:03:19 - (106 dni temu)

Ja trochę nie rozumie to czyli Damon był na koniec człowiekiem? A ta końcowa scena to że Stefanem to było co?

Alaaa - 13 marzec 2017 o 23:55:18 - (106 dni temu)

Nie rozumiem trochę wątku lekarstwa. Stefan w ostatnich odcinkach był m. in. przebity prętem i postrzelony w wyniku czego stracił dużo krwi, ale nie obawiał się, że nie ma w sobie okrytego sławą kjura. W finale natomiast wziął do strzykawki raptem parę kropli i stwierdził, że się poświęci, bo i tak umrze na skutek jego braku i w konsekwencji przyspieszonego procesu starzenia. I tego nie rozumiem, bo dlaczego Stefan nie bał się utraty lekarstwa, gdy w poprzednich odcinkach tyle razy się wykrwawiał, a stwierdził, że je stracił, gdy wstrzyknął Damonowi te parę kropel? Było to jakoś wyjaśnione czy ja coś pokręciłam?

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 23:23:33 - (106 dni temu)

To ja już wcześniej pisałam, że Stefan dostał sraczki ze strachu, że się nie odkupi. Zresztą Damon miał taką samą sraczkę na początku sezonu 8.
Możecie się za mną nie zgadzać, ale wybór żeby zabić Stefana moim zdaniem miał pokazać jakim on jest wielkim bohaterem. W tym wywiadzie Williamson mówi właśnie, że według niego serial jest o tym jakim wielkim bohaterem jest Stefan dlatego zrobił bohaterki czyn i został męczennikiem. Nie piszę tego złośliwie, bo ja chciałam, żeby obaj przeżyli. Poza tym Bonnie powiedziała, że Katheine ma być w piekle kiedy ten ogień wybuchnie, więc nie rozumiem po jakiego grzyba Stefan wskoczył z nią w ten ogień zamiast ją przebić tym sztyletem w odpowiedniej chwili?

Agaa - 13 marzec 2017 o 23:23:22 - (106 dni temu)

Ja się dziwie, że oni pozowlili dać do finału tak zagrane sceny Deleny. Ja bym dopiero je zaakceptowała gdybym widziała że naprawdę są ładnie zagrane a nie sztucznie.

Claire - 13 marzec 2017 o 23:17:52 - (106 dni temu)

"No to może nie powinien wypierdalać po trzecim sezonie, a potem wracać na dwa odcinki 8" to było do mojego komentarza. Dobra, nie chce mi się tego drążyć.

To chyba normalne, że Stelenowcy są źli na finał, skoro Stefan umarł? Teraz mówię sama za siebie, ale dla mnie to niesprawiedliwe, że tłumaczą (głównie Kevin) jego śmierć tym, że to był jedyny sposób, w jaki mógł się odkupić po tych wszystkich zbrodniach, które popełnił. Damon też był mordercą i jakoś dostał szczęśliwe ludzkie życie. Czyli on na nie zasługiwał, a Stefan nie? Stefan nie przeszkadzał w niczym w zrobieniu Deleny endgame. Skoro Bonnie była taka potężna to mogła zrobić lekarstwo Damonowi i też byłby człowiekiem.

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 23:11:10 - (106 dni temu)

@Claire A ja do ciebie coś napisałam? Nie zauważyłam. No chyba, ze się uważasz za producentkę i wzięłaś te wpisy do siebie osobiście ;p

Ja jakoś widzę, że jak tylko Stelenowcom narobili smaka na Stelenę to szukają zaczepki z Delenowcami cały czas. Mnie nie brakowało niczego, ale wkurwia mnie robienie jednej rzeczy i za chwilę udzielania wywiadów zupełnie temu przeczących. Co zrobił Williamson, bo Plec też wspomniała, że mogliby tak zrobić, ale już nie tak na bezczelnie. I nie przepraszała fanów Steleny. Ja mówiłam już na koniec 6. sezonu, że jak dla mnie mogą dać Damonowi kogoś nowego, a nie blokować go na 2 sezony skoro tak bardzo nie chcieli Deleny.

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 23:09:52 - (106 dni temu)

Chyba się temat wyczerpał :D

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 23:08:59 - (106 dni temu)

Szczerze? Ja byłam z finału zadowolona, wiec daleko mi do jęczenia ;p Nawet śmieszy mnie trochę, że fani SE tak bardzo sie doszukują tych słów Stefana, ale od razu mówię, sprawa indywidualna każdego odbiorcy,krytykując przy tym tak strasznie endgame DE. Bawi mnie tylko to co podsumowała Nynaeve w ostatnim komentarzu.

Claire - 13 marzec 2017 o 23:02:54 - (106 dni temu)

Z tego co widzę to najbardziej po finale jęczą Delenowcy, bo według nich Delena zasługiwała na lepsze, dłuższe sceny i obwiniają o to Kevina. Nawet koleżanka, która sama jest Delenowcem nie ma do nich sił.

A Ty Nyn nie musisz tak agresywnie się odzywać, bo to nie moja wina, że on tak powiedział.

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 23:01:25 - (106 dni temu)

No cóż skoro producenci chcieli na koniec pokazać jakimi są debilami to tymi wywiadami to podkreślili. Bo tu się podniecają zajebistym finałem i jak im dobrze wyszła, a za chwilę jęczą (głównie Williamson, bo jako guru fanów Steleny zbiera baty), że on jednak chciał inaczej. Jeszcze się nie spotkałam, żeby sobie ktoś tak sam w kostkę strzelał.

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 22:59:24 - (106 dni temu)

Jakby się Elka obudzila i w 8 sezonie stwierdziła, że jednak nie kocha Damona ( po jej wyznaniach, bo całym trudzie jaki włożyła w budowe ich związku ) no to to by się dopiero kupy nie trzymało xD

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 22:59:24 - (106 dni temu)

Jakby się Elka obudzila i w 8 sezonie stwierdziła, że jednak nie kocha Damona ( po jej wyznaniach, bo całym trudzie jaki włożyła w budowe ich związku ) no to to by się dopiero kupy nie trzymało xD

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 22:57:00 - (106 dni temu)

Tak, ale potem powiedzieli, że niby Stefan i Elena stwierdzili, że to nie ten czar i tak by się w sobie zakochali. Chociaż Kath mówiła, że rzeczywiście w jej przypadku coś w tym było, że coś ją ewidentnie przyciągało do Stefana.


Kate_mind - 13 marzec 2017 o 22:56:29 - (106 dni temu)

Candice^

Adria - 13 marzec 2017 o 22:55:33 - (106 dni temu)

Zrobili jeden finał, a teraz, pod wpływem jęków fanów, pieprzą, że chcieli inaczej, trochę żenada. Powinni jednak trzymać się swojego stanowiska w pełni.
A co do SE, serio ich lubiłam, no ale jednak ich ship był martwy już w s5... gadanie, że w s8 byliby w stanie to odwrócić, jest trochę kiepskie, niby jak? nawet jakby zabili Damona np. w s7, to robienie z Elki wariatki, która biega od jednego brata do drugiego i z powrotem, byloby nie na miejscu.

Kate_mind - 13 marzec 2017 o 22:55:26 - (106 dni temu)

Pierwszy raz scenariusz nie zawalił, z żadnej postaci nie robił idioty/tki a zdarzyło się to po wielu sezonach czekania, sama akcja była naprawdę dynamiczna, ale również pierwszy raz tak bardzo zawaliła gra aktorska, na temat Iana i jego scen z Niną się nie wypowiem bo jak gdzieś czytałam wyglądało to tak jakby myślał "no chodź szybciej s*uko, żona czeka za kamerą". Sama Nina zagrała Katherine, jakby enty sobowtór próbował tylko naśladować Katherine XD Sceny Ian/Paul jak zwykle na poziomie ale szkoda, że wynika to tylko z tego, że panowie lubią się poza ekranem. Na miejscu producentów, którzy widzieli ten cyrk w życiu nie zatrudniłabym takiej obsady do innej produkcji. Oczywiście nie mówię tu o Kat czy Candince, które jako jedyne wykazały się profesjonalizmem od początku do końca, o reszcie ciężko coś powiedzieć bo dużo do zagrania nie mieli.
Jedyne co mogę powiedzieć to przykro, że tak wyszło, jak jeden odcinek zmienił moje myślenie co do całego związku Damona i Eleny, chyba jestem jedną z wielu osób, które jednak zauważyły na koniec, że Stelena to endgame, a słuchanie bólu dupy fanów nigdy nie wychodzi na dobre xD

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 22:52:29 - (106 dni temu)

Śmiechu warte trochę, że nagonka ze strony fanów sprawia, że się tłumaczy, wycofując swoje wcześniejsze słowa.
Jeszcze wg mnie w S5 podsumowali związek Steleny jako ten czar podróżników, który sprawia że sobowtóry się przyciągają, no to blagam xD

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 22:49:35 - (106 dni temu)

Plec sama powiedziała, że nie wie jakby to zrobili. No Williamson na pewno wie. Szkoda tylko, że jak tak planowali i dali inny finał, a teraz się tłumaczą z tego w wywiadach. Dla mnie to jest żenujące zachowanie. Przynajmniej wywiady Plec nie są aż tak na bezczela jak ten Williamsona wywiad. I jeszcze wszystko zwalają na Dobrev, bo odeszła z serialu. Ale zanim odeszła to wiedzieli o tym przed 6. sezonem. Mogli wtedy Stelenę robić.

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 22:46:16 - (106 dni temu)

Dlatego to jego tłumaczenie po finale wydaje mi sie debilne.

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 22:43:11 - (106 dni temu)

Ja też czasem myślę, że po prostu powrót do Steleny, robił by z jej postaci idiotkę. Tak czytałam te wywiady co mi wstawiłaś Claire specjalnie jak miałam chwilę, by poznac Twój punkt widzenia i szczerze nie wiem co o tym myśleć, bo nie wiem jak oni chcieii przekazać widzów, na nowo do tego, że miłością Eleny jest jednak Stefan.


Nynaeve - 13 marzec 2017 o 22:39:30 - (106 dni temu)

No to może nie powinien wypierdalać po trzecim sezonie, a potem wracać na dwa odcinki 8. i próbować przeforsować swoje plany? Jakby chcieli to zawsze mogli wrócić do Steleny w sezonie 5 i 6. Pamiętam, że Williamson mówił przez emisją 8. sezonu, że zawsze był blisko serialu i akceptował to co się tam dzieje. Już pominę to, że chyba po zakończeniu 2 albo 3 sezonu najgłośniej krzyczał, że nie może się doczekać by zobaczyć Delenowy seks (źrodło: ndobrev.pl z tego co pamiętam).
Poza tym moim zdaniem bardzo słabe jest nakręcenie końcówki takiej jaka jest, a potem udzielanie wywiadu, że wiecie kochani fani Steleny robiłem co mogłem, ale to przez Ninę, bo nie chciała wrócić. Równie dobrze mogli zabić Damona i nie byłoby na koniec Deleny skoro nie miało jej być. I tedy z czystym sumieniem mógłby się podpisać pod tym zakończeniem.

Adria - 13 marzec 2017 o 22:38:05 - (106 dni temu)

Nyn, właśnie - z SC zawsze mogli się wycofać, bo Caro ma podejście "łatwo przyszło, łatwo poszło" i szuka następnego z większym penisem i lepszą chatą. xD Z kolei Stefan, nie oszukujmy się, jakoś nigdy nie przejawiał zbyt wielkiej, ognistej miłości do Caro. A skoro uznali, że kc jest tak epickie, że musi być w finale, mogli dac sobie spokój z SC chociaż parę odc. wcześniej, wtedy to kc w finale byłoby mniej nie na miejscu niż Caro - wesoła wdówka. ^^
na dobrą sprawę to już na koniec s7 mogli zakończyć SC, nawet tym, że Caro woli małpiate, ricka by zajebali w s8 i ona byłaby wolna. Stefan mógłby robić co chce, albo sie na koniec poświęcić dla Damona. June Wedding nie było potrzebne nikomu poza Plec.

Claire - 13 marzec 2017 o 22:30:12 - (106 dni temu)

Z takiej, że Kevin nigdy nie planował Steroline, marzył o Stelenie endgame i wolał zabić Stefana niż pozwolić mu skończyć z kimś kto nie jest Eleną? A to, że Stefan zawsze kochał Elenę, nie oznacza, że nie kochał też Caroline.

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 22:30:02 - (106 dni temu)

Podobno Williamson udzielił wywiadu, że chciał Dobrev namówić na cały 8. sezon, żeby zrobić powrót Steleny, ale nie miała czasu. Co jest trochę śmieszne, bo z tego co pamiętam to imprezowała non stop i w jakby chciała to wróciłaby na ponad połowę sezonu 8. Może po prostu za mało jej zapłacili albo nie chciała by je postać wyszła na debila, który najpierw był ze Stefanem epic Love, potem Damon love of her life, a na koniec znowu powrót do Stefana, bo nie wiem co. Nie rozumiem też skoro Williamson tak bardzo chciał Stelenę na koniec to po co brnęli dalej w Steroline i ten cały ślub? Przecież Steroline tak naprawdę mogli zakończyć w każdej chwili. Widzę, że Williamson dostaje duży wycisk od fanów Stefana na instagramie i chyba musi ich ugłaskać. Poza tym Williamson powiedział, że ten serial dla niego był zawsze o Stefanie i tym jakim on jest bohaterem. Sorry, ale nie wiem za bardzo co o tym powiedzieć, bo zawsze słyszałam, że serial jest o całej trójce.

Adria - 13 marzec 2017 o 22:27:14 - (106 dni temu)

żeby był steroline'owy suspens może, jak Elka powtarza jej te słowa?
raczej nie wierzę w wersję, że daję SE na koniec, no bo z jakiej racji. Ale jak komuś to poprawia samopoczucie, to niech słyszy co chce. ^^

hopeless_penguin - 13 marzec 2017 o 22:23:49 - (106 dni temu)

Ale tez nie wiem po cholerę on jej to na ucho mówił, w dodatku zagluszyli to muzyką i oddechem Elki.

hopeless_penguin - 13 marzec 2017 o 22:22:22 - (106 dni temu)

Na yt jest sama scena ;)
Ja to kilkadziesiąt razy juz słuchałam i za każdym razem słyszę w końcówce "I've always loved you".

Bella_Jacob - 13 marzec 2017 o 22:22:09 - (106 dni temu)

Czy tylko mi nie podobała się gra aktorska Niny, w szczególności w roli Katherine?

Bella_Jacob - 13 marzec 2017 o 22:22:07 - (106 dni temu)

Czy tylko mi nie podobała się gra aktorska Niny, w szczególności w roli Katherine?

anetiii19 - 13 marzec 2017 o 22:21:20 - (106 dni temu)

https://www.youtube.com/watch?v=O8yBSgySl7 8 wsłuchaj się :)

flyhigh123 - 13 marzec 2017 o 22:17:48 - (106 dni temu)

https://www.youtube.com/watch?v=1yHRV74y4v c

ok. 3:30

Dla mnie po przesłuchaniu (teraz głośniej na yt) jest "Tell Caroline..." a na końcu jest albo "will always love her too", ewentualnie bardzo naciągane to "have always loved", ale ta druga wersja nie pasuje do Steroline, bo wątpie, zeby Stefan wypalił, że kochał ją od zawsze.

Claire - 13 marzec 2017 o 22:17:43 - (106 dni temu)

To na bank nie są te same słowa, które Elena przekazała Caroline. Poza tym jeśli Stefan odsłuchał tę wiadomość od Caro, to dlaczego do niej nie oddzwonił? Albo nie wysłał jej sms-a? Dlaczego zdecydował akurat powiedzieć to Elenie? Nie, to się nie trzyma kupy. Elka zmyśliła, żeby jej nie załamywać.

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 22:10:52 - (106 dni temu)

Jest gdzieś ten fragment tego co mówi Stefan ? sam ten fragment wycięty, sama bym z ciekawości sprawdziła XD

anetiii19 - 13 marzec 2017 o 21:50:17 - (106 dni temu)

Ja się starałam wsłuchać w to co Stefan mówi do Elki i jak na moje uszy to nie są te same słowa co Elka przekazuję Caro. Dziwne to ale może w ostatniej chwili zmienili zdanie żeby fani Steroshitu się za bardzo nie wkurzyli ( o ile tacy są :D)

flyhigh123 - 13 marzec 2017 o 21:13:45 - (107 dni temu)

Dla mnie to jest podejrzane, że Stefan mówił to, co niby Elena miała powiedzieć Caro jej na ucho. Czemu nie mógł tego normalnie powiedzieć? Albo mogli zrobić cięcie i przeskok widoku. Zresztą podobno tam słychać zupełnie co innego niż to, co Elena powiedziała później Caro, ale ja nie sprawdzałam. Może Kevin faktycznie chciał mieć ostatnie stelenowe niedopowiedzenie?

Diablicaaaa161 - 13 marzec 2017 o 21:10:57 - (107 dni temu)

Odcinek sam w sobie przyzwoity. Katherine może nie robiła tu nic ciekawego, ale chociaż w ostatnim odcinku była zimną, wredną, bezczelną i podłą suką, jaką zwykliśmy znać na początku. Charakteryzacja Niny była zła, szczególnie jej brwi :/ Mimo, że Stefana bardzo lubiłam to jakoś nie ubolewam nad jego śmiercią, lepsze to niż życie z Caroline. Większy ból dupy mam o to, że okazało się, że on w szkole Elenie nie szeptał deklaracji wiecznej miłości, a jakąś zj*baną odpowiedź na wiadomość Caro. To mnie zrujnowało doszczętnie. Elka z tym czy Damonowi nic nie jest też tak trochę głupio. Caro bardzo nie wkurwiała, jak dzwoniła do Stefka to nawet było okej, że szanuje jego decyzje itd. Alaric - wcale mu się nie dziwię, że dbał o własne dzieci. Ciekawi mnie sprawa Katherine/Kai;p Jak większości, mnie również podobała się scena Bonnie i całego gangu wiedźm przeciwko ogniu - to było epickie ;P Lexi czekająca na Stefana też ok. Tylera i Vicki wcale nie kupuję. Szmatt, a niech juz ma ten swój order. Ten czek od Klausa to mnie trochę rozśmieszył... ciekawe jak szybko Caro pojawi się w 4 sezonie TO ;P Podsumowując - odcinek był epicki. Godnie to zakończono, choć nie idealnie. Już Klaroline to mi zwisa, ale mam żal o Bonenzo i bardzo mnie boli serce przez Stelenę :( Dlaczego nie wykorzystali tych ostatnich słów Stefana? Wtedy by to jeszcze bardziej by pasowało do jego późniejszych słow do Lexi "I was feeling epic" - nie tylko odnosiłoby się to do jego całego życia, ale i do tego, że mógł powiedzieć piękne słowa do Eleny. A, no i dobrze, że była tak łaskawa napisać o nim w pamiętniczku i dziękować mu za to wszystko ;p

flyhigh123 - 13 marzec 2017 o 21:10:01 - (107 dni temu)

Co do małpiatek jeszcze, bo chyba Annie poruszyła ten temat. Ja pisałam wczoraj na forum - te dzieciaki (w sensie małe aktorki) były fajne, widać, że kontaktowe i rozgarnięte dziewczynki, nawet kilka scen udało im się zagrać fajnie jak na swój wiek, ale to nie o to chodzi. Kwestia jest taka, że, przynajmniej moim zdaniem, sama obecność wątku w serialu raz, że zniszczyła jakieś 80% potencjału fabuły, a dwa, że doszczętnie spieprzyła postacie Rica i Caro. Ten wątek był debilnie wprowadzony, debilnie rozwinięty i głupio zakończony.

Ric i Caro jako rodzice wypadli po prostu marnie. Ric jeszcze miał sceny z dzieciakami i było widać, że się spełnia ojcowsko, ale Caro? Ona tylko się nimi chwaliła, pokazywała ich zdjęcia, taka matka z doskoku. Ile ona miała wspólnych scen? I też, wielka chęć ochrony bliźniaczek - ich nie powinno być w MF nigdy (bo wszyscy wiedzieli, że życie w tym miescie prędzej czy później kończy się tragedią), a już definitywnie nie po akcji z Seline. Niby Ric je wywiózł, ale ciagle wracały w oko cyklonu. Odpowiedzialni rodzice, śmiechu warte. Ric w finałowym odcinku osiągnął szczyt chamstwa i buractwa, a Caro po prostu zwiała i umyła ręce. Zresztą to jakas tradycja, że jak coś się dzieje, to Caro w magiczny sposób znajduje się poza akcją.

klaudyna88 - 13 marzec 2017 o 21:07:50 - (107 dni temu)

Bardzo ciekawi mnie jedna rzecz. Czy po smierci Elena i Damon tez beda mogli sie widywac czy juz na zawsze zostana rozdzieleni, tzn. Elena z rodzicami a Damon z bratem ?

Dabien - 13 marzec 2017 o 19:17:09 - (107 dni temu)

@Claire to, że nad nimi czuwają nie wyklucza, że spotkają się z nimi po śmierci.

Claire - 13 marzec 2017 o 18:55:45 - (107 dni temu)

W ostatniej scenie Elena i Damon byli już martwi. Ona odnalazła pokój z rodzicami, a Damon ze Stefanem. Nawet wcześniej Elena powiedziała, że Damon całe życie martwił się, że już nie zobaczy brata, ale na końcu się z nim zjednoczył. Nawet tak to tłumaczyli Plec i Williamson. A w poprzednich scenach według mnie chodziło o to, że te postacie czuwają nad swoimi bliskimi - Tyler z Vicki nad Mattem, Liz nad Caroline, Enzo nad Bonnie, a Jo nad Alariciem.

sassycassie - 13 marzec 2017 o 18:21:59 - (107 dni temu)

@Dabien - To teraz wszystko jasne, dzięki wielkie za wytłumaczenie :)

Dabien - 13 marzec 2017 o 18:17:52 - (107 dni temu)

@sassycassie ta ostatnia scena miał mówić kto kogo po śmierci spotka, z kim odnajdzie pokój. Elena z rodzicami, Damon ze Stefanem, Matt z Vicki i Tylerem, Caroline z Liz, Bonnie z Enzo i Ric z Jo

sassycassie - 13 marzec 2017 o 18:13:08 - (107 dni temu)

O co chodzi z końcówką? W sensie, że Damon spotkał się ze Stefanem, a Elena z rodziną i dalej byli młodzi. To gdzie jest w takim razie szMatt i Rick?
(Przepraszam jak już o tym pisaliście, ale jest tu tyle komentarzy że nie chce mi się szukać x)

A co do samego zakończenia to było bardzo smutne i na początku mega się wkurzyłam za śmierć Stefana, później jakoś mi przeszło jak pokazali te końcowe sceny i uznałam że zakończenie zostało pięknie zrobione. Sceny Steleny cudowne, nawet jak była nieprzytomna. Spodziewałam się tego, że zakończą Deleną, która *uwaga* jak dla mnie była marna. Zero chemii między Ian'em a Niną w tym odcinku i nawet się do siebie nie odezwali. Jeremy był na ekranie kilka sekund, Tyler z Vicky(?) no i oczywiście Rick, który sobie urządza szkołę dla dzieciaczków, eh moim zdaniem w ogóle nie powinno ich być w serialu ( w sensie bliźniaczek).
Defan na ogromny plus, wzruszające sceny, powrót piosenek i cytatów z pierwszego sezonu, pisanie pamiętnika przez Elenę, a nawet kruk! :D
Mimo wszystkiego bardzo mi się podobał i na 100% obejrzę serial jeszcze raz po jakimś czasie. :)

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 17:40:29 - (107 dni temu)

Gdyby Elena, zaczęła mówic o Stefanie i mu dziękować, znowu by by było, że nie spytała o Damona. Jej reakcja była jak najbardziej normalna.

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 17:28:21 - (107 dni temu)

Zapytała o Damona tylko raz, bo Stefan zaczął od tego, że Damon postanowił się poświęcić. Nie rozumiem po co ludzie wymyślają takie głupoty, które nie miały miejsca.
Poza tym czy to takie dziwne, że pyta się o ukochaną osobę?

gawi123 - 13 marzec 2017 o 16:35:30 - (107 dni temu)

Elena jak zegnala się ze Stefciem to tylko interesowalo ją to czy Damon jest caly i zdrow. Zauwazylam że w pewnym momencie serialu (mianowicie od 3 sezonu) Elka zaczynala miec dziką obsesję na punktcie Damona i zaczynala powoli tracic głowę na jego punktcie. Jak chodzilo o bezpieczenstwo Stefana to potrafila myslec rozsadnie i nie narazac siebie i bliskich za bardzo (1x17 polaczyla sily z Dalariciem to samo we wczesnych odc 3sezonu) a jak już Damon byl w niebezpieczenstwie to zadne argumenty ją nie zatrzymaly. Trochę przykro się patrzylo na to jak Stefan opowiadal jej że się poświęcił a jedyne o czym ona myslala to czy Damon jest caly. Zero wdziecznosci dla Stefcia nawet mu nie podziekowala jedyne co to pozniej rzucila mu sie na szyje. To samo się tyczy jak zaraz co sie obudzila zamiast spytac się co się dzieje to zapytala się gdzie jej luby. Myślę ze najwiekszym bledem tworcow serialu bylo powolne odsowanie Stefana z zycia Eleny. Jeszcze na poczatku 5 sezonu jeszcze ich przyjaźń byla widoczna potem niestety w zyciu Stefa pojawilasię blondyna i stelena zanikala.6 sezon to juz wogule tylko jakies pojedyncze epizody jak odwiadczyny w barze czy tez poszukieanie caroline. Od momentu wyboru Damona caly jej swiat i uwaga skupila się tylko na nim i myślę ze to byl błąd. Bo jak Elena byla ze Stefem to fajnie bylo tez patrzec na jej przyjazn z Damonem (bo naprawde zostali przyjaciolmi). Szkoda ze tworcy nie poszli tą droga i pozniej jak byla juz Delena to byla tylko Delena.

_Ianowa_ - 13 marzec 2017 o 16:03:18 - (107 dni temu)

Zgadzam się z Nynaeve. Też nie kibicowalam Steroline, ale bez przesady. To poświęccenie Stefana, było dla Damona, no i dla Eleny. Bo jednak ta trójka darzyła sie zawsze mocnymi uczuciami. Wiadome, było, że któreś się poświęci.

vampurr - 13 marzec 2017 o 13:33:20 - (107 dni temu)

Ten odcinek wzbudził we mnie naprawdę skrajne emocje. Oglądałam na żywo w nocy i odcinek w ogóle nic mi nie dał, bo reklamy mnie tak denerwowały, że nie czułam ani klimatu, ani emocji. I mało co dało się zrozumieć, kiedy za sceną Datherine pojawił się jakiś gość z dupy. Jak się okazało reklamował okna.
Na spokojnie obejrzałam sobie jeszcze raz i nie mogę sobie darować ostatniej opinii o odcinku. Zacznę od minusów:
- Czarownice, które pojawiły się przy Bonnie. Rozumiem, że nagle brak TOS nie był istotny? Przecież było powiedziane, że po runięciu drugiej strony nie ma już żadnych połączeń z zaświatami. A jednak są. I o ile Enzo rozumiem, bo jego dusza trafiła do "pomieszczenia", które stworzyła Bonnie, o tyle czarownic nie rozumiem.
- Delena – o ile na początku shippowałam ten związek, mimo, że Stelena była bliższa mojemu wyobrażeniu związku idealnego. Dla mnie to było jasne, że zrobią z tego Endgame, bo co mogli zrobić po odejściu Niny? Czekającego Stefana? Bez sensu. Inne wyjście nie miałoby tu racji bytu. Ale nie cieszy mnie to, bo było mega sztucznie, bez żadnej chemii, to wszystko było takie... naciągane. Ja rozumiem, że Nina i Ian się rozeszli i już mogą nie darzyć się sympatią, jednak są aktorami i mogli się trochę wysilić. Nie prowadzili ze sobą nawet żadnej rozmowy. Chociaż ten pierścionek, ta obrączka… oczekiwałam jakiejkolwiek sceny z przyszłości, może nie ogródek i nie gromadka dzieci, ale cokolwiek poza wpisem do pamiętnika „żyliśmy długo i szczęśliwe”.
- Alarick – nie wiem czemu, ale po prostu wkurza mnie jego postać, czasami żałuję, że go przywrócili z TOS.
+/- Katherine - o ile zawsze ją uwielbiałam, o ile była to moja ulubiona bohaterka to uważam, że źle rozegrali jej pojawienie, obecność. Najpierw bardzo się cieszyłam, że jeszcze ją zobaczę, ale koniec końców przywrócili ją tylko, żeby ją trzy razy "zabić" i raz zabić już na zawsze. Serio? Bohaterka, która zawsze miała drugi plan, która zawsze była krok przed innymi, która owinęła sobie wokół palca diabła... Dała się trzy razy trafić sztyletem. Rozumiem, że wróciła jako "człowiek", którego można sobie kilka razy przebić? Mam wrażenie, że wepchnęli ją na siłę i od tak, skoro już Nina zgodziła się wrócić na jeden odcinek… Mogli po 7 sezonie napomknąć coś o Katherine, skoro ludzie i tak debatowali nad tym, czy Damon w krypcie słyszał Kath czy Elenę. Ogólnie mam wrażenie, że Nina nie zagrała jej tak super jak kiedyś… Niby uśmieszek, niby charakterek, ale to zupełnie nie to samo.
+/- Bonnie - nagle znalazła magię w sobie, no tak, że też na to nie wpadła. Fajnie, że ogarnęła kwestię ognia, ale ta jej magia to trochę na wyrost. Poza tym ten tekst "Trochę mi to zajęło, ale to ogarnęłam." To nic, że w zaklęciu nie miało być żadnej luki, że nie można było tego obejść... Cieszę się, że nie przywróciła Enzo, bo to już byłoby zbyt wiele. Mimo, że bardzo lubiłam ich relację. Scena z braćmi na początku bardzo fajna, podobało mi się to.
+ Stefan - bardzo podobały mi się sceny Stefana, Paul mega wczuł się w rolę i to sceny ze Stefanem mnie wzruszyły. Nie rozumiałam tego na początku, no bo przecież mógł wepchnąć Kath w płomienie, nie musiał teoretycznie być z nią. Ale rozumiem, że jego śmierć była dla niego dobrym końcem, odkupił swoje winy, nie trafił do piekła, nie musi na wieczność się męczyć. Zdobył to, czego pragnął. Odkupienie i spokojne życie po śmierci. Podobało mi się też, jak powiedział, że nie chodziłby po ziemi, nie zażywając werbeny. To było przebiegłe. Ale, że Damon nie zauważył, że zauroczenie nie było takie jak zazwyczaj? Że Stefana źrenice nie zareagowały? Scena z Lexi była nawet fajna.
+ Caroline - nie była tak denerwująca, jak przewidywałam. Podobała mi się jej scena z Damonem, to, że zrozumiała i nie winiła go. Zabawne, że przeżyła wszystkich. Ale z drugiej strony, chyba tylko ona doceniała bycie „nieśmiertelną”. Każdy martwił się o to, co czeka go dalej, a Caroline lubiła to i się w tym chyba odnalazła.
Szkoła mnie ani ziębi, ani grzeje, podejrzewam na podstawie listu, że Caroline pojawi się u boku Klausa. No bo przecież zawsze będzie na nią czekał… Dzieci też mnie ani ziębią, ani grzeją. Są, to niech są, jakby ich nie było, to też byłoby dobrze. Pojawienie się Jeremiego tak bardzo potrzebne.
+ Stelena - podobało mi się ich pożegnanie, w sumie było w nim więcej uczuć niż na linii Elena i Damon... Strasznie smutno było patrzeć na Stefana, mówiącego o tym, że postanowił się poświęcić. Choć Elena mnie tu wkurzyła strasznie jak jedyne co ją interesowało, to to czy Damon jest cały... Żadnego „dziękuję”, ani me, ani be…
Bez sensu rodzinka Matta, nagle okazało się, że Matt też miał swoją misję, tyle, że przez osiem sezonów był zapychadłem. Vicky potrzebna jak wrzód na dupie. A ich ojciec po poderżniętym gardle popitala po MF z plasterkiem z boku szyi. #logika.
Naprawdę zabrakło mi logiki i czasu w tym odcinku. Niby wszystko domknięte, ale jednak czuję niedosyt. Myślę, że można było to rozegrać całkiem inaczej, gdyby tylko mieć trochę więcej czasu. Wolałabym chyba, żeby wydłużyli ten odcinek zamiast tego odcinka specjalnego, który moim zdaniem niczego nie wniósł.
+ Defan – scena na końcu strasznie mnie rozczuliła, to było naprawdę piękne, jak Damon pojawił się u Stefana, a Stefan jakby na niego czekał, wiedząc, że i on odkupi swoje winy. Podobała mi się też ich wzajemna troska o siebie, nareszcie w pełni się zjednoczyli. I obaj zaznali spokoju.
+ Elena z jej rodziną – fajnie, że wszyscy zaznali spokoju, miło było zobaczyć te wszystkie twarze. Ta scena jak się przytulają, dla mnie osobiście była bardzo wzruszająca.

Szkoda, że to już koniec. Wiem, że już nic mądrego nie mogli wymyślić ani nakręcić. Mam wrażenie, że ten finał był po części zrobiony, aby tylko to zamknąć. Ale pamiętniki to kawał życia, tyle lat… Zdążyłam skończyć liceum, dostać się na studia i prawie je skończyć. Jak zaczynałam oglądać pamiętniki byłam jeszcze dzieckiem, a teraz, za chwilę wejdę w taką prawdziwą dorosłość po studiach. Bez nastoletniego serialu w tle. To prawie 130h oglądania. 3 etatu! :D Dzięki temu poznałam wiele cudownych osób, wspaniałych przyjaciół i o dziwo towarzysza życia. Jestem wdzięczna za te wszystkie emocje, uśmiechy i łzy. I choć momentami ten serial nie spełniał moich oczekiwać, to był przyzwyczajeniem, którego już nie będzie. Mimo wszystko fajnie było spotykać się z bohaterami co tydzień i śledzić te losy. Mimo, że serial mógł być dużo lepszy, to dał coś każdemu z nas. Mógł skończyć się lepiej, dużo lepiej, ale niczego już nie zmienimy. Naprawdę fajnie było spędzić tyle lat z serialem w tle.

Nynaeve - 13 marzec 2017 o 13:20:10 - (107 dni temu)

Tutaj zgadzam się z Annie, że przesadą jest mówienie, że Stefan zrobił to by uciec od Caro. Zrobił to by odkupić swoje winy i zrobił to dla osób, które kochał najbardziej czyli Damona i powiedzmy, że Eleny też. Osobiście uważam, że miłość braci jest tutaj dużo silniejsza niż miłość do którejkolwiek ich kobiety. Weźcie też pod uwagę, że Stefan od kiedy stał się człowiekiem to dostał pierdolca na punkcie tego czy odkupi winy i pójdzie do nieba. Podobnie miał Damon na początku sezonu ze strachem przez piekłem. Nawet ta cała ostatnia Defanowa spina była o to kto więcej nagrzeszył i potrzebuje wielkiego czynu by się odkupić.

Tak tylko dodam na koniec, że Plec ujawniła jakie miało byc to zajebiste wymarzone wymyślone z Kevinem pierwotne zakończenie: otóż obaj bracia mieli zginąć ratując Elenę, a potem obserwować jej życie jako duchy. Ona miała zostać lekarką i wyjść za szMatta. Boże dzięki ci, że to zakończenie nigdy nie powstało.

anetiii19 - 13 marzec 2017 o 9:20:49 - (107 dni temu)

To już jest koniec a na koniec nigdy nie zaszkodzi zrobić małych podsumowań co było porażką a co nam się podoba więcej odcinków nie będzie. A poza tym jakbyśmy nie kochały tego serialu to by nas tu nie było :) Stef tak po ochłonięciu lepiej dla jego postaci że umarł

agatha - 13 marzec 2017 o 6:30:46 - (107 dni temu)

Nigdy nie myślałam, że finał tvd przyniesie tyle emocji, kilka lat temu może, ale nie teraz. Aż się ponownie zarejestrowałam, żeby coś napisać ;-)
Jestem zła tym jak zakończyli historie Stefana. Po 1 mogli spokojnie w ostatniej chwili zabić Kat i odskoczyć. Po 2 jak już się zdecydowali, że chcą go uśmiercić to chociaż porządne pożegnanie mogli mu dać, a nie, że od razu "live goes on". I nawet nie chodzi mi o Caroline i list od Klausa, bo to było po kilku latach, tylko jacy uśmiechnięci odchodzili z cmentarza, jakby nic się nie stało. No i nie spodziewałam się tej śmierci, kiedyś jak rozmawiałam z koleżanką o zakończeniu to myślałyśmy o tym, bo to jednak jego historia, więc chcieli jakoś to zamknąć, ale ostatnio wydawało mi się to nie możliwe, a już po spoilerach, że Damon zauroczy Stefana to byłam no way, nie ma opcji.
Na pewno na plus to sama ostatnia scena, dobrze, że zakończyli braćmi, zasługiwali na to. I to hello brother powiedziane zupełnie innym tonem niż w 1x01 :-)
I też ten odcinek miał ten klimat, którego mi brakowało, co biorąc pod uwage, że Plec reżyserowała jest zaskoczeniem ;-)
Ogólnie ciesze się, że jednak to było takie zamknięte zakończenie, oprócz Caroline (i koniec końców ona jako jedyna została jako wampir, ale też ona najlepiej się czuła jako nieśmiertelna).Chociaż nie miałabym nic przeciwko jakby na końcu wszyscy siedzieli na jakiejś plaży jako wampiry i cieszyli się spokojem (mimo, że zupełnie to nie pasuje do tvd;-))

Coś się skończyło, TVD było pierwszym i jedynym serialem w który tak się wciągnełam, dzięki niemu nauczyłam się angielskiego :-) i w pewien sposób dla mnie kończy się też pewna era, jak 7 lat temu zaczełam oglądać to też zaczynałam studia, teraz skończyłam studia, kończe gap year i trzeba zacząć dorosłe życie, akurat bez nastoletniego serialu ;-)

A teraz też trochę przykro z dwóch powodów. Po 1 myślę, że przez długi czas nie zobaczymy żadnych nowych projektów aktorów, bo wydaje mi się że i Paul i Ian teraz się wezmą za rezyserie i produkcje. A po 2, że z tak zgranej obsady nie zostało nic. Przez pierwsze sezony było widać jak oni się przyjaźnią, a teraz co? Nawet wspólnego zdjęcia z wrap party nie było...

Agaa - 13 marzec 2017 o 0:53:45 - (107 dni temu)

To że było dużo pomyłek w serialu nie oznacza że ogląda się go na siłę i traci czas. Nie zawsze każdemu będzie się wszystko podobać, były pomyłki serialowe ale w tym samym czasie były inne wątki, warte obejrzenia. Byłam z tym serialem prawie od samego początku i zostałam do samego końca pomimo tego że poziom spadł i wiele wątków nie było takich jakie bym chciała. Zawsze tvd zostanie w mojej pamięci.

domina01 - 13 marzec 2017 o 0:07:21 - (107 dni temu)

Muszę w końcu i ja napisać swoje uczucia bo dziś zebrałam się w sobie żeby obejrzeć ostatni odcinek. No i właściwie to ciężko złożyć coś sensownego... Odcinek sam w sobie cudowny, bo ostatni, bo dużo postaci których nie było, bo czuć było rozstanie, bo przywiązanie do serialu, bo ryczałam jak dziecko ALE poza tym smutkiem że to już koniec to t r a g e d i a. Po 1: 43 minuty TO ZA MAŁO JAK NAROBIŁO SIĘ TYLE WĄTKÓW!!! Po 2: W ogóle nie podobało mi się pojawienie Eleny, znaczy gdzieś tam w środku się ucieszyłam bo przypomniała o starych odcinkach i to tylko tyle, żadnego wow nie było a spodziewałam się wiele, widać było jak Nina ma wyj*bane na ten final, jak dla mnie nie przełożyła sie ani trochę do tego co miała zagrać, sztuczna do bólu... Po 3: śmierć Kat, seeeerio? Nie mogli się jej pozbyć kilka sezonów a nagle w 10 minut po sprawie, dlaczego wplątali ją do tego piekła skoro nawet dobrze nie było to wszystko wyjaśnione, niech mi ktoś wytlumaczy po co pomysł żeby ona była zamiast diabla... + za to że udała Elenę (co było do przewidzenia w zwiastunie) milo było zobaczyć ten charakter choć jak wyżej NINA W OGOLE SIE NIE PRZYLOZYLA. Śmierć Stefana?! Od poczatku do końca - męczennik, szkoda, to Caro powinna zniknąć albo Ric bo jego postać dawno umarła, wczesniej go uwielbialam ale później.. Tylko szukanie zony i wychowywanie dzieciaków mu w głowie i uciekanie od wszystkiego z daleka -.- stracił jaja, więc mógł iść pod nóż za Stefana. To cale zniszczenie piekła tez mi sie nie podobało. Podsumowując - finał miał na celu być słodki i uroczy a nie doprowadzić historię do konca:)

Claire - 12 marzec 2017 o 23:48:04 - (107 dni temu)

Kevin sam powiedział, że była propozycja, żeby Stefan szukał magicznych dzieci razem z Caroline i on wtedy zaproponował śmierć Stefana. Jeżeli to nie jest desperacka próba uratowania nas od Steroline to ja nie wiem co.

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 23:37:22 - (107 dni temu)

No tak zaczęli coś budować pomiędzy caroline a Stefanem juz w 6 sezonie, by w 8 go zabić, żeby z nią nie był.

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 23:36:09 - (107 dni temu)

*sorki za kom, pod kom, ale nie chce żeby się zlało wszystko* owszem sama ciąża była bzdetna. W szoku sama byłam jak Hope się pojawiła, bo miało tego nie być. Ale z czasem się pogodził, bo to dziecko, które w serialu do tej pory nie mieszał, tylko sprawiało, że mikaelsonowie trzymaja się razem i wspólnie walczą o bezpieczeństwo rodziny. Natomiast w tvd, te dzieci nie robią nic złego, czy denerwujacego.

Claire - 12 marzec 2017 o 23:34:35 - (107 dni temu)

To nie to, że Stefan nie chciał być z Caroline, po prostu Kevin nie chciał, żeby on z nią był XD I dobrze.

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 23:29:51 - (107 dni temu)

A tłumaczenie śmierci Stefana tym, że nie chciał być z caro, to już w ogóle absurd. Sama jego śmierc miała być jego rozgrzeszeniem, a także uratował wielu ludzi, w tym swojego brata, którego wyręczył. Bo zawsze to damon odwalal brudną robotę za niego + ,,podarował,, mu lekarstwo. Wedle waszej przenikliwe logiki, zrobił to tylko by uciec od caro.

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 23:24:38 - (107 dni temu)

Biorąc pod uwagę niektóre komentarze, to wynika, że TVD powinno się skończyć góra na 2 sezonie, tam gdzieje dopiero historia sie zaczynala. (W sumie nie wiadomo jak miala sie skończyć?) Albo w ogóle ten serial nie powinien powstać... jak serial ma tyle minusów, a właściwie większość, to ludziom naprawdę musi się nudzić, że tracą na to czas. Policzcie ile czasu straciliscie. Ja jak nie lubię jakiegoś serialu,bo mi się znudzil i wg. mnie źle się go ogląda, to się nie mecze.

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 23:17:16 - (107 dni temu)

Nie ma to jak powtarzać bzdury napisane przez innych...

Izka12045 - 12 marzec 2017 o 22:40:01 - (107 dni temu)

KTO TEŻ UWAŻA ŻE CAROLINE NIE POWINNI DAWAĆ DO THE ORIGINALS MĄŻ JEJ W GROBIE NIE OSTYGŁ A ONA JUŻ CHCE DAĆ DUPY KLASOWI DLA MNIE TO BEZSENS ŻEBY CAROLINE BYŁA W TO PLACKOWA TO JUŻ POMYSŁÓW NIE MA ZJEBIE WSZYSTKO JAK ZWYKLE MOŻE MARCEL UPIERDOLI CAROLINE I ONA UMRZE SUPER BY BYŁO NO I POCIESZA MNIE MYŚL ŻE DAVINA WRACA :D SIPUJĘ KOLVINĘ

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 22:34:06 - (107 dni temu)

Można by napisać 1000punktów porażek serialu szkoda że było by ich więcej niż plusów bo te to były ale tylko na początku:) Ja wymieniłam tylko 4 i to ze świeżych sezonów :P

_Ianowa_ - 12 marzec 2017 o 22:22:51 - (107 dni temu)

była kiedyś jakaś informacja dlaczego Paul roztsał się z Meredith?

Agaa - 12 marzec 2017 o 22:19:24 - (107 dni temu)

Według mnie to ciąża Caroline, heretycy, syreny, Markos i podróżnicy, Steroline, bezsensowna śmierć Tylera, nagłe pojawienie się ojca Matta i jego dziedzictwa (na moje jak chcieli to dać to mogli w poprzednich sezonach a nie na ostatni), Delena, Cade i to całe piekło, oczywiście śmierc Stefana, Calaric, przemiana Eleny w wampira i tyle jak na razie przychodzi mi do głowy.

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 22:17:50 - (107 dni temu)

Hehe to można powiedzieć że prawie wszystko to porażka ;p

Claire - 12 marzec 2017 o 22:14:48 - (107 dni temu)

Anetii według mnie największe porażki to Delena, Steroline, Klaroline i Matt XD

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 22:03:59 - (107 dni temu)

Mi też na jedno smutno że Stefek się przekręcił ale co racja to racja lepsze to niż podróżowanie z Caro i szukanie bachorów to tej szkółki ;p Trochę się wzruszyłam przy pożegnalnych scenach Steroline ( to nie jest normalne ZABIJCIE MNIE ;p )ale później mi już ta nić sympatii do Caro przeszła szybciej niż przyszła :D Spieprzała aż się za nią kurzyło bo biedne dzieciaczki zostaną bez mamusi a fujj.

Największe pomyłki serialu jak dla mnie :
1. Caro sama w sobie ;p ahas no i Julie Plec i jej durne pomysły;p
2. Ciąża wampira totalna bzdura która ciągnęła się od 7 sezonu
3. Młpiaty.....
3. I Rick tak wkurwiającej i irytującej to chyba w żadnym serialu nie ma
4. No i najważniejsze na koniec Steroshit ;p totalna porażka chemię to oni tylko na lekcjach mieli ;p

A według was jakie jeszcze były porażki..?

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 21:54:32 - (107 dni temu)

Bo była panna lekkich obyczajów XD

Adria - 12 marzec 2017 o 21:52:02 - (107 dni temu)

czym Elena zasłużyła sobie na taką karę wg nich jak życie z Dziedzicem MF? ;p

inka980 - 12 marzec 2017 o 21:42:59 - (107 dni temu)

Julie Plec miała z Kevinem te swoje pierwsze zakończenie wymyślone co niby płakali całą noc jak je wymyślili. Tylko kiedy zniszczyli drugą stronę musieli je zmienić. Julie powiedziała ostatnio w wywaidzie, że miało się to skończyć śmiercią obu braci, którzy obserwują Elenę z drugiej strony. A Elena wiedzie sobie piękne życie z Mattem.

natss - 12 marzec 2017 o 21:31:57 - (107 dni temu)

@Claire Dziękuje :) teraz jeszcze bardziej mi jest żal tego jak się skończył serial .. zawsze byłam za Steleną. Ich miłość była taka czysta i prawdziwa.. bardzo do siebie pasowali :( ale odkąd skończył się sezon 6 i nina ogłosiła ze odchodzi , wiedziałam że Stefan z Eleną już do siebie nie wrócą .. cieszę się ze w takiej sytuacji jaka była zakończyli ten serial śmiercią Stefana bo według mnie Stefan bez eleny nigdy nie byłby szczęśliwy

Claire - 12 marzec 2017 o 21:23:25 - (107 dni temu)

@natss prawdopodobnie tak, niżej wstawiałam fragmenty wywiadów wraz ze źródłami.

natss - 12 marzec 2017 o 21:12:34 - (108 dni temu)

Orientujecie się może czy to prawda ze julie plec powiedziała ze gdyby nina nie odeszła z serialu to zakończyłaby go Steleną?

milen_xo - 12 marzec 2017 o 21:11:34 - (108 dni temu)

Oo, nie widziałam go, widziałam tylko DE, Bonnie i Caro, on mi umknął. Taki ważny, że go nawet nie zauważyłam xd

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 21:07:51 - (108 dni temu)

Był szMatt. Widać go było, jak kładli te przedmioty dla Stefana na pniu i później wszyscy odchodzili.

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 21:07:50 - (108 dni temu)

Był szMatt. Widać go było, jak kładli te przedmioty dla Stefana na pniu i później wszyscy odchodzili.

milen_xo - 12 marzec 2017 o 21:04:23 - (108 dni temu)

Ta scena to niby pogrzeb, ale np szMatta nie było, pewnie jeszcze się nie otrząsnął po "ratowaniu" MF. Jak już ściągali postacie na ostatni odcinek, to mogli też Valerie. Dobrze, że chociaż Caro jakiejś nuty nie zaśpiewała xd

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 20:48:43 - (108 dni temu)

Przecież ona powiedziała, w sensie Caro, że ona, Stefan i dziewcyznki to rodzina, więc spokojnie mogło być "step father". Elena mogła dodać "ex boyfriend" w imieniu swoim i innych koleżanek. Tyle napisów by się zmieściło mniejszą czcionką ;D

milen_xo - 12 marzec 2017 o 20:47:47 - (108 dni temu)

Son też nie ma, ale w sumie Lily miała go w dupie, bo miała swoją nową rodzinę, jak ja jej znieść nie mogłam, o matko xd Giuseppe też ojciec gówniany, to dobrze, że tego son nie dodali, tak to potrzebne jak to husband xd

Claire - 12 marzec 2017 o 20:44:30 - (108 dni temu)

Mogli dodać jeszcze father, bo skoro dodali husband po jego godzinnym małżeństwie z Caroline, to jego nienarodzony syn z Valerie też powinien zostać uhonorowany XD

milen_xo - 12 marzec 2017 o 20:33:06 - (108 dni temu)

'Brother-Husband-Friend', wszystko idealnie tylko ten husband niepotrzebny. I tak dziwne, że Caro pozwoliła, żeby to Brother było na pierwszym miejscu. DEFAN <3

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 20:21:00 - (108 dni temu)

No dla Stefana wiadomo, lepsza śmierć niż Caroline. W dodatku małżeństwo nieskonsumowane, ślub był robiony na niby, ale grób mu musiała naznaczyć, że MĄŻ. Żodyn ani żodna już jej tego nie odbierze.

Claire - 12 marzec 2017 o 20:19:24 - (108 dni temu)

Na początku chcieli, żeby Stefan wyjechał z Mystic Falls razem z Caroline i szukał z nią magicznych dzieci do jej Hogwartu, także powinniśmy być wdzięczni Kevinowi, że zaproponował zabicie Stefana.

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 20:01:27 - (108 dni temu)

Aaa, sorry, ale jeszcze jedna rzecz do tych na plus:

- relacja Damona i Caroline w tym sezonie. Mimo że Caro straciła w moich oczach ostatecznie, to jej przyjaźń z Damonem była spoko. Mieli kilka fajnych momentów, rozmów, dużo lepsze sceny, niż Caro ze Stefanem. Nie chodzi o jakąś chemię romantyczną, ale była między nimi jakaś iskra, nić porozumienia? Ciężko mi to nazwać. Jak stali razem koło groby Stefana to już zaczęłam pękać, później było już tylko gorzej.


Generalnie strasznie dziwnie było usiąść do odcinka, że to ten ostatni raz będę oglądać TVD na żywo. Zawsze to był jakiś mój rytuał, w piątek albo sobotę odcinałam się na godzinę i oglądałam TVD, im dalej w las, tym bardziej się wściekałam, ale to była chyba siła przyzwyczajenia.

Gdyby nie ten serial, to nie poznałabym wirtualnie wielu świetnych osób z tej strony, nie śmiałabym się z różnych Waszych hejtów i komentarzy, także mimo wszystko było warto ;)

Szulu - 12 marzec 2017 o 20:01:03 - (108 dni temu)

Jej plan był do dupy. Mogli związać Vicky i nie byłoby dzwonienia.
Zakończenie było mega wzruszające, ale z tą fabułą to kogoś mocno popieprzyło.

flyhigh123 - 12 marzec 2017 o 19:57:37 - (108 dni temu)

Dobra, ochłonęłam. Z perspektywy czasu jestem w stanie docenić więcej rzeczy.

- Defan za całokształt, mimo że ten sezon był średnio defanowy (mieli swoje momenty pod koniec), to świetnie to zakończyli. Ich rozmowa w krypcie, spotkanie po śmierci, osiągnięcie odkupienia, "hello, brother", ostatnia scena serialu jako ich przytulas. Rozkleiłam się wtedy, to było naprawdę dobre.

- rozwiązanie wątku nieśmiertelnego trójkąta D-E-S. Lubię cała trójkę, co jest chyba pewnym ewenementem i cieszę się, że ich relacja zakończyła się w ten sposób - pełen miłości, przyjaźni i wzajemnego zrozumienia. Stefan był tym, który nauczył Elenę jak żyć po śmierci rodziców, przy Damonie odkryła, jak odkryć swoją inną stronę (bez znaczenia, czy lepszą, czy gorszą - po prostu inną, która widać jej bardziej odpowiadała), a dzięki Elenie bracia paradoksalnie zbliżyli się ponownie do siebie i odbudowali swoją więź. Nigdy nie kupowałam argumentu, że Elena się nimi bawiła, wykorzystywała ich - dla mnie była dziewczyną, która znalazła się w wybitnie niezręcznej sytuacji i starała się jakoś z niej wybrnąć bez ranienia nikogo. Wiadomo, czasem wychodziło lepiej, częściej gorzej, ale ostatecznie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

- zakończenie z Eleną piszącą pamiętnik na cmentarzu, fajna klamra całego serialu.

- Bonenzo, jako promyk słońca w tych kilkudziesięciu ostatnich odcinkach.

- pokazanie tylu ważnych postaci, chociaż przez chwilę miło było na nich spojrzeć.

- muzyka w całym serialu <3


Co mi się nadal nie podoba i pewnie nie spodoba już nigdy:

- główna intryga grubymi nićmi szyta. Pomysł z Kath jako ostatnim wrogiem był mega, ale trzeba było rzucać jakieś subtelne aluzje przez cały sezon, a nie wypalić na końcu jak z armaty do wróbla. Wyszło to słabo, niestety.

- bezsensowna śmierć Stefana - mogli Kath rzucić w te płomienie, zrobić cokolwiek mądrzejszego.

- Caroline i Ric wyszli na ostatnich hipokrytów i ostatecznie ich znielubiłam. Rozumiem argument z ratowaniem dzieci, ale tych dzieci w MF nie powinno być od dawien dawna. Ric dużo gadał na temat ich bezpieczeństwa, a narażał je niepotrzebnie. Caro też niby było o niej mówione, jaką jest super matką, ale nigdy tego nie pokazali. Ostatecznie zwiała jak szczur z tonącego okrętu. Zresztą kolejny raz, wszyscy są zaangażowani w jakąś akcję, a Caro siedzi bezczynnie z boku i lamentuje, w 5x22 było to samo. Niby główna postać żeńska serialu - słabo. I jeszcze te perspektywy na Klaroline, bleh.

- rodzinka szMattów, która zdominowała ostatnie odcinki. W finale nie byli aż tak wkurzający, ale to był wątek, który nie powinien zajmować tyle czasu antenowego. Taki bezsensowny często zapychacz.

- Lexi. Sorry, nie lubię jej, wręcz nie znoszę, dobrze, że wykitowała, koniec kropka.

- brak wyjaśnienia, skąd się wziął ten świat/niebo, w którym osiągnęli spokój po śmierci. Cały sezon wałkowali tylko piekło, o niebie nie było słowa, a szkoda. Chociaż gdyby się zagłębili w ten temat to jeszcze by doszło do jakiejś profanacji, więc może to i lepiej...?

milen_xo - 12 marzec 2017 o 19:08:47 - (108 dni temu)

Może nie spodziewała się, że jeden z braci się poświęci, ale plan awaryjny powinna mieć.. Czasu na to nie było, tylko 44 minuty, żeby się wyrobić z finałem xd

milen_xo - 12 marzec 2017 o 19:06:10 - (108 dni temu)

Też dla mnie dziwne, że Kath wróciła bez jakiegoś planu, zawsze była sprytniejsza jak np w 2x07. A tu tylko ją złapali za łeb, pyk i już usmażona xd

milen_xo - 12 marzec 2017 o 18:55:28 - (108 dni temu)

Już od dawna Plec rzucała co jej się podoba, nie myśląc czy to wgl ma ręce i nogi xd
Bo np jak to się stało, że Stefan po śmierci spotkał Elenę? Nie mógł wejść do jej umysłu.. Może Elena była w jakimś dziwnym wymiarze, coś w stylu "między życiem a śmiercią", ale tego nawet Pleckowa nie wie xd

Szulu - 12 marzec 2017 o 18:42:27 - (108 dni temu)

Damon powiedział Stefanowi, że jego śmierć złamie hipnoze. Przecieżgdyby tak było, cały świat wiedziałby o wampirach. Taki Cortez zahipnotyzował pół No La

Claire - 12 marzec 2017 o 18:13:34 - (108 dni temu)

Ja też zaczęłam oglądać TVD na TVN (21 grudnia 2010 roku ;). Chyba wcześniej przeczytałam o premierze tego serialu w Tele Tygodniu, a przez Zmierzch miałam obsesję na punkcie wampirów, więc obejrzałam. Zakochałam się wtedy w tym serialu, od 1 odcinka. Do połowy 1 sezonu oglądałam w TV, potem drugą połowę i drugi sezon obejrzałam już w internecie, a od 3 byłam na bieżąco.

milen_xo - 12 marzec 2017 o 18:02:54 - (108 dni temu)

Mnie się finał średnio podobał, sporo mi tam zgrzytało.
Liczyłam do końca, że dostaniemy bombę, której nikt się nie spodziewa i to Caro dednie a Stefan poleci do NOLA do Klausa, cóż xd
Co mi się podobało? DEFAN, DEFAN I JESZCZE RAZ DEFAN <3 Sceny Defanowe przyćmiły wszystkie inne, no i Stelena była też świetna, mimo że ogólnie wolę DE. O Delenie to mi szkoda gadać, chemia zerowa, sceny nijakie. Jako Delenowiec mam ból dupy, że dali mi taki chłam na finał. Liczyłam, że jak się spotkają pierwszy raz od obudzenia Eleny to będzie takie WOW, a tu takie nie wiadomo co, nawet nie chciało im się za bardzo do siebie podbiec..
Mam też niedosyt jeśli chodzi o Bonenzo, bo byli moim zdaniem jedną z najlepszych par w tym serialu i liczyłam na ich szczęśliwy koniec, a nawet nie pokazali na samym końcu, że Bonnie po śmierci spotyka Enzo, wrr.. W ogóle to obstawiałam, że Bonnie umrze i dadzą nam jakąś zajebistą scenę jej i Enzo gdzieś tam "w niebie" czy coś. Bo na to, żeby przywrócić Enzo nie starczyłoby czasu antenowego oczywiście, bo we wcześniejszym odcinku przecież musiał być ślub Steroshitu a jeszcze wcześniej bawienie się w syreny, to nie dziwne, że 44 minuty na zajebisty finał to mega mało czasu, nienawidzę Plec. Mimo, że Bonnie moim zdaniem najbardziej zasługiwała na szczęśliwy koniec, to jeszcze musiała żyć pewnie ileś tam lat bez Enzo, cudnie.
Jeszcze o Caro też muszę napisać, śmiać mi się chciało jak pożegnała się ze Stefanem i pozapieprzała z prędkością światła do Rica i małpiątek, wzorowa matka się nagle zrobiła, bo się zrobiło niebezpiecznie w MF, nosz nie mogę. I jeszcze jak długo opłakiwała Stefana, tylko dostała list od Klausa i już zadowolona, tylko czekać aż zawita do NOLA, ale zanim dadzą Klaroshit to jeszcze zdąży przelecieć wszystkich Mikaelsonów.
A tak jeszcze oprócz Defana i Steleny podobało mi się Datherine i ta scena gdy się okazało, że Katherine udaje Elenę. Poza tym, chyba nie mogli dać lepszej sceny niż Defana i te 'hello, brother' <3
Ogólnie podobał mi się ten pomysł, że nam pokazali, że ostatecznie po śmierci najbliżsi się ze sobą spotkają, na szczęście rodziny szMattów tu nie pokazali, ale na Bonenzo liczyłam, i niestety nie dostałam.
Ostatecznie śmierć Stefana wyjdzie mu na dobre, wszystko lepsze niż małżeństwo z Caro, ona i tak szybko się pocieszy, już na pewno planuje wyjazd do NOLA.

asiunia87 - 12 marzec 2017 o 17:12:01 - (108 dni temu)

Kochani zaczęlam oglądać ten film od bodajże 3 szonu, pod namową koleżanki...i co?zakochalam się!!!to najlepszy serial ever!!nie wiem dlaczego?
może dlatego, że wprowadza mnie w ciekawszy świat, gdzie praktycznie każdą chorobe mozna wyleczyć, życie jest wieczne, ciekawsze?bynajmniej przez tyle lat był moim co tygodniowym towarzyszem. Nie jestem nastolatką:( bliżej mi do wieku chrystusowego...i bardzo będzie mi brakować czekiwania na nowy odcinek..pełen emocji..ostatni odcinek jak dla mnie cudowny, mozliwośc zoboczenia dzięki scenarzystą wszystkich aktorów ( większości) super sprawa..może brakowało małych brzdąców Deleny...bo na końcu wszyscy się spotkali po zakończeniu swego ludzkiego życia...Dziękuje za tyle lat wspólnych, cudownych spotkań, za mozność poznania Iana Somerhaltera mojego ulubionego aktora i Niny Dovber!!Cieszę się ze zostaje The Originals i z pewnością z zakończenia odcinku dowiadujemy się, że Caroline dołączy do obsady The Originals tak samo jak Alaric, co mnie bardzo cieszy!!!!!!!!Dziękuje za wszystko było cudownie

patixx - 12 marzec 2017 o 15:52:56 - (108 dni temu)

https://www.youtube.com/watch?v=Jgj93BFj6m s
i po Finale zapraszam do filmiku pożegnalnego i podziękowań :*
Jeżeli w linku masz spacje to ją usuń

zuhiszcz - 12 marzec 2017 o 15:45:52 - (108 dni temu)

#stefandeservesbetter
Mój kochany Stefan. Jest. Martwy.
Powiem zwięźle;
> Stelena, Defan - cudo;
> Lexi i Stefan, nawiązanie do 5x22 - genialne;
> Steroline, mimo, że fanką nie jestem, przyznam, że mi się podobało;
> Klaroline, chociaż jestem ogroomną fanką, jakoś do mnie nie dotarło. Nie otrząsnęłam się po śmierci Stefana, a tu jeb;
> Caroline. Dotarło do mnie, że tylko ona przeżyje z bohaterów. Wszyscy są śmiertelni oprócz niej. Okropnie;
> Bonnie. Po 8 sezonach ją polubiłam. Jej scena z tym klanem Bennett była c u d o w n a;
> Kath nawet nie komentuje...;
> Elena - tyle jej było, co kot napłakał. No otrzymała sobie ten swój pokój z rodzinką, ok, sup, wszyscy hepi;
> Delena? Co? Kiedyś byłam ich fanką, ale no się nie popisali. Tyle ochraniania jej trumny, tyle czekania... oni mieli jakiś dialog?;
> Tyler, chociaż nienawidzę, współczuję fanom.
No ogólnie mi się nie podobało, chociaż przyznam, że na jakieś 40 minut odcinka płakałam 30, bo wszędzie same wyciskacze łez. Ale i tak dziękuję tvd za tak dużo, od tego serialu rozpoczęło się moje zamiłowanie do ich oglądania. On był moim wprowadzeniem do tego świata, gdyby nie Pamiętniki nie wiem, czy obejrzałabym teraz tyle cudownych programów. Jest mi szkoda, że to koniec, ale wiem, że powinien nastąpić on już dawno.

NathaliePearl - 12 marzec 2017 o 15:02:22 - (108 dni temu)

Zapraszam do dołączenia do grupy dla fanów tvd. Grupa nazywa się - TVDfamily [PL]

kropkowana - 12 marzec 2017 o 13:53:21 - (108 dni temu)

Skąd wiadomo, że była nakręcona scena zaręczyn Deleny i została wycięta?

maladict - 12 marzec 2017 o 13:46:54 - (108 dni temu)

Zaczęłam oglądać TVD jakieś 6 lat temu (z hakiem), kiedy serial zaczęli puszczać na TVN. Troszkę z nudów, troszkę z ciekawości; nie było wtedy lepszej propozycji w telewizji i stwierdziłam, że we wtorkowe wieczory będę się odprężać po pracy z wampirami:) Początkowo podobał mi się średnio; pamiętam jak wpieniał mnie Damon i życzyłam mu śmierci w 1x04 i 1x05. A potem nadszedł odcinek 6 i starszy Salvatore został numerem 1 już do końca serialu.
Świnie z TVN po odc.10 przerzucili "Pamiętniki" na TVN7; ja nie miałam wtedy tej stacji. Wyobrażacie sobie moją frustrację ? Elena znajduje zdjęcie Katherine, ma wypadek samochodowy, facet, którego przejechała podnosi się i zmierza w jej stronę; Elena krzyczy... I nie móc oglądać następnych odcinków ! Koszmar. Cóż, poszukałam w internecie, połknęłam pierwszy sezon (a obiecywałam sobie - jeden odcinek na tydzień, naiwniaczka:); potem sezon nr 2 , tak gdzieś do 16 odcinka i byłam już na bieżąco. TVD stały się najbardziej wyczekiwanym serialem tygodnia. Kupiłam później 1 sezon na DVD i obejrzałam ponownie, razem z mężem, ha ha. Pamiętam jak przy scenie pocałunku Damona z Eleną/Katherine krzyczał:" - Elena, co ty robisz ?! Nie rób tego !" Miałam niezły ubaw.

Tomcat - 12 marzec 2017 o 13:27:48 - (108 dni temu)

wiec jak to sie skonczylo bo boje sie ogladac byl jakis goracy sex damona z trumna eleny i kiedy bedzie kolejny sezon specjalnie na zyczenie widzow ;)

Discimes - 12 marzec 2017 o 13:25:09 - (108 dni temu)

Heh nie było mnie tu z 3 lata jak nie więcej... xD Ale nie ma jak to wbić na finał. Co mogę powiedzieć... podobał się, ale szkoda Stefana. Mogli już go nie zabijać. Ale mimo wszystko ten sezon był tak dobry i tak samo klimatyczny jak pierwsze 4 ;) No i tyle... A Pamiętniki z pewnością zapamiętam do końca swego życia. :D :D #TeamStelena! :D

magdlaena - 12 marzec 2017 o 13:19:51 - (108 dni temu)

też włączyłam go wczoraj z 4 razy haha :D

crazolka - 12 marzec 2017 o 13:08:57 - (108 dni temu)

Też sobie chyba niedługo zrobię rewatch :)

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 12:35:52 - (108 dni temu)

Mam leniwą niedziele to będę gwałciła ten finał:D oglądam teraz i to chyba mój 5 raz :P wypłaczę się przez ten weekend jak nigdy ;p

magdlaena - 12 marzec 2017 o 12:12:23 - (108 dni temu)

jak czekałam na finał 3 sezonu 3x22 to rano miałam do szkoły na 10, wstałam szybko włączyłam z ang. napisami uryczałam się i poszłam do szkoły spuchnięta hahaha

_Ola_ - 12 marzec 2017 o 12:08:11 - (108 dni temu)

Ja zaczęłam oglądać pamiętniki w wakacje pomiędzy 4 i 5 sezonem tak z nudów, bo nie miałam co robić, a pamiętałam, że moja kuzynka to oglądała, miałam wtedy z 11 lat. Teraz kończę gimnazjum i jest mi bardzo smutno, że to już koniec. Mimo, że moja przygoda nie trwała tyle, co niektórych z was, bardzo przywiązałam się do serialu i postaci. Oglądałam już kilka seriali i żadnego tak nie polubiłam jak tvd.

magdlaena - 12 marzec 2017 o 12:07:03 - (108 dni temu)

zaczne napewno oglądać go od nowa w jakiś zimowy ponury wieczór do takich seriali aż chce się wracać zwłaszcza sezony 1-3 :D

magdlaena - 12 marzec 2017 o 12:03:03 - (108 dni temu)

u mnie bylo tak. koleżanki w gimnazjum cały czas o tym gadały, nie widziałam w tym nic szczególnego bo przecież wampiry-boże kto to wymyslił, takie miałam zdanie. zachwycały sie Damonem i Stefem i filmem zmierzch także... dot dot dot. haha. pamiętniki zaczęłam oglądać chyba jakoś w 1 technikum, miałam wtedy 17 lat nie miałam c oglądać a pamiętam jak koleżanki wychwalały serial w gimnazjum więc wpisałam,obejrzalam odcinek pilotażowy i się zakochałam, sezon 1 pękł w weekend,drugi tez poleciał, trzeci się zaczął i już nie było tak fajnie bo czekałam na każdy odcinek co week bodajże od 3x09 masakra tyle czasu, pamiętam jak uryczałam się na odcinku 3x22 Departed matko święta. teraz mam 23 i pewna era sie skończyła, troche smutno :(

bamon_teammmm - 12 marzec 2017 o 11:46:59 - (108 dni temu)

Moja historia z tvd jest dosyc dziwna... była moda na zmierzch i moje wszystkie koleżanki o tym mowily miałam wtedy tak 10/ 11 lat
w sumie nie ciekawiły mnie jakieś wampiry ale że moda na to była to pewnego razu wpisałam w Google :wampiry film , wyleciała mi z głowy prawdziwa nazwa , przewijając znalazłam nazwę "pamiętniki wampirów cda" wiedziałam że to napewno nie była ta nazwa ale mimo wszystko kliknełam na to i obejrzałam pierwszy odcinek tak mnie to wciągnęło że przez cały weekend obejrzałam pierwszy sezon

bamon_teammmm - 12 marzec 2017 o 11:36:17 - (108 dni temu)

Ja chyba tez zacznę od początku albo od 5 sezonu

goldbeti - 12 marzec 2017 o 11:30:38 - (108 dni temu)

Ja kiedyś, dawno temu oglądałam sezony 1-3 w tv, ale to tak jak mi się przypomniało, któryś obejrzałam, któryś nie, więc tego nie liczę. Dopiero jakoś od 2-3 lat tak na bieżąco wszystko.

dearnies - 12 marzec 2017 o 11:27:46 - (108 dni temu)

Moja przygoda z tym serialem zaczęła się około trzech lat temu i pamiętam, że przy pilotażowym odcinku nie rozumiałam dlaczego wszyscy zachwycają się Paulem i Ianem, dopiero po kilku odcinkach również ich pokochałam. Uwielbiałam oglądać ich przygody i to już nie będą te same soboty bez TVD. Może teraz nie odczuwam, że to finał, bo za tydzień startuje TO, ale napewno w końcu to do mnie dotrze. Może jestem beksą, ale łezka spłynęła już przy 2 minucie. Tak dawno nie widziałam na ekranie Bonnie i Eleny, że łezka w oku się zakręciła. Uważam, że odcinek był dobry, a samo zobaczenie staryc postaci jest jak najbardziej na plus. Nie rozumiem tylko po jakiego czorta dawali syrenki, mogli od razu wplątać wątek Kath i jakoś to poprowadzić do finału, a tak było multum wszystkiego. Każda scena Defanów była genialna i smutna, no bo jednak to koniec. Najbardziej zaskoczyła mnie scena Bonnie ze swoimi przodkami i ostatnie spotkanie Stefana i Damona. No i oczywiście- śmierć Stefana. No kurde, obstawiałam śmierć Damona i byłam na to (troszeczkę) przygotowana, a tu dednął Stef. I jeszcze jego ostatnie słowa do Eleny było o Caroline, normalnie można dostać szału. Nie skomentuję listu od Klausa czy Vicky z Tylerem. Lubiłam Caro w 3 pierwszych sezonach i zawsze będę #teamForwood.
Dziękuję za te trzy lata śmiechu, płaczu, gniewu i miłości do genialnych postaci. TVD Forever <3

goldbeti - 12 marzec 2017 o 11:26:36 - (108 dni temu)

Ja krótko oglądam TVD, ale mam do niego serce ;p Rzadko trafia się na taki serial do którego człowiek się na prawdę przywiązuje.

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 11:09:36 - (108 dni temu)

Zanim znajdę coś nowego może z czasem zostanę fanką NOLA :) kto wie :) Oby tylko Caro tam nie dali :)

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 11:07:17 - (108 dni temu)

Ja jeszcze długo długo chyba się nie otrząsnę i nie zastąpię
Stefana, Damona, Eleny, Bonnie innymi postaciami z innych seriali wszystko będę przyrównywać do nich :D
Zacznę oglądać Pamiętniki od początku :) powspominam sobie stare dobre czasy :)

hopeless_penguin - 12 marzec 2017 o 11:03:39 - (108 dni temu)

Mi koleżanka poleciła i kazała shipować Delenę - coś nie wyszło ;ppp

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 11:00:20 - (108 dni temu)

Jak już sobie mówimy jak zaczęłyśmy oglądać to i ja powiem a co :):)

Ja szczerze powiem że trafiłam zupełnie przypadkiem a tak coś klikałam i wyskoczyły mi Pamiętniki wampirów na początku myślałam że nie ma co sobie głowy zawracać to chyba było jakoś w połowie 1 sezonu ale tak podobał mi się ten mrok i tajemniczość że wciągnęłam się do reszty :) A szkoda że z tą stroną nie jestem od początku :)
Szkoda że z czasem utracił taką swoją ciemną stronę :( ale i tak zostałam aż do końca :(

Kiniaxx - 12 marzec 2017 o 10:56:05 - (108 dni temu)

Ja TVD zaczęłam oglądać 4 lata temu. Mimo, że tutaj dużo osób dłużej oglądało, to no przywiązałam się do hejtowania Caro, szMatta, Julii i Steroshitu.. Będzie mi trochę tego brakować, ale od czego jest Shadowhunters i inne seriale ;)

crazolka - 12 marzec 2017 o 10:43:10 - (108 dni temu)

A mi siostra pozwoliła obejrzeć kawałek jak miałam 6 lat ;) - to był chyba pierwszy odcinek ,pamiętam ,że napewno była tam scena w samochodzie. A zeszłej zimy w ferie nie miałam co robić i zaczęłam oglądać. Nie żałuję :)

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 10:38:54 - (108 dni temu)

To wcale nie jakaś duża była ta oglądalność. No to Stefan tego nie przemyślał dając mu lekarstwo bez upewnienia się ze Damon spędzi to swoje ludzie życie z Eleną

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 10:30:59 - (108 dni temu)

Ja dorosłam z TVD :D teraz mam 21 lat, a oglądałam od 1 sezonu :D gdzies o ile się nie mylę, od 6 odcinka. I pamiętam jak w polskiej którejś gazecie, chyba w Świecie Seriali był dział nowości z USA i tam na jednej stronie był plakat Eleny, Damona i Stefana.(tacy wyretuszowani :D)
Edit: To zdjęcie :D http://i.iplsc.com/nowy-serial-zachwyci-po lakow/0000T46GT57NM741-C459.jpg

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 10:24:27 - (108 dni temu)

anetiii19 juz jest na str. głównej.

goldbeti - 12 marzec 2017 o 10:20:02 - (108 dni temu)

Ja to pisałam, a w strzykawce na bank była krew. Oglądalność z tego co patrzyłam wczoraj to była ok. 1.19mln czy coś takiego.

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 10:10:46 - (108 dni temu)

Mnie strasznie ciekawi jaka była oglądalność finału :)

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 9:57:48 - (108 dni temu)

Juz dawno było wiadome, że nie są razem, choć na początku myślałam, że to plotka od hejterów phoebe.

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 9:37:15 - (108 dni temu)

O juz dawno o tym trąbią że zerwali. No po 4 latach bo tyle byli chyba ze sobą szkoda. Skończył się serial skończył sie związek taki świat :p

anetiii19 - 12 marzec 2017 o 9:34:16 - (108 dni temu)

Dla mnie to trochę nie logiczne chyba kto już o tym wspomniał.

Stefan zrobił z Damona człowieka ale jeszcze przecież nie wiedział czy Elena się obudzi jakby się nie obudziła Damon był zostałam sam z niczym i na dodatek byłby człowiekiem.
Trochę to nie przemyślane no chyba że w tej strzykawce to nie była krew tylko werbena żeby uśpić Damona ale nie sądzę.

oxygen - 12 marzec 2017 o 9:31:59 - (108 dni temu)

Dziewczyny !! Właśnie wyczytałam, że Paul nie jest już z Pheobe :(((

Iamgonnahate - 12 marzec 2017 o 9:06:31 - (108 dni temu)

Wszystko, co mogłam napisać już chyba zostało powiedziane przez kogoś, prócz jednego.. Totalny śmiech przez łzy przy końcowej scenie Bonnie i głosie Enzo zza zaświatów "Passport!"

asiczka86 - 12 marzec 2017 o 8:01:41 - (108 dni temu)

@smutna_od_dzisiaj widze ze nie tylko ja jestem tutaj ,,starszą panią,,
Zaczełam ogladac ten serial jakos w wieku 24 lat, teraz mam 30. Przez ten czas wyszlam za mąż i urodziłam dziecko. Nie raz z dzieckiem przy cycu oglądałam kolejne odcinki... co ja teraz zrobie ze swoim zyciem ;-) co tydzien na 40 minut odłaczałam sie od swiata, ten serial to byla moja odskocznia od problemow, od dorosłosci,przenosiłam sie w swiat MF. A wczoraj po obejzeniu finału płakałam jak bóbr :-(

Annie1602 - 12 marzec 2017 o 6:54:16 - (108 dni temu)

@Smutna_od_dzisiaj ja polecam obejrzeć The Originals chociaż kilka odcinków, albo sceny na youtube, ogólnie 2 i 3 sezon lepszy niż 1. Takie moje zdanie. Sama obejrzyj i oceń.

Smutna_od_dzisiaj - 12 marzec 2017 o 2:19:42 - (108 dni temu)

Skończyłam 2 godziny temu, jest mi tak źle, że ciężko to opisać:( specjalnie założyłam profil żeby móc się tu wyżalić:p serial, ktory wprowadził mnie w świat seriali, pierwszy jaki odpaliłam na pierwszym, własnym laptopie. Pierwszy, który oglądałam po angielsku...serial, który dostarczył mi niezliczoną ilość cudownych piosenek, serial, który mimo wzlotówotów i upadków oglądałam systematycznie od początku. Tak tak, jestem starszą panią z dzieckiem przed trzydziestką :D oglądam wiele ambitniejszych produkcji, jednak Wampiry kocham ponad wszystko. Ciężko jest sie pożegnać. Niech mi ktoś tylko powie..WARTO OGLĄDAĆ ORIGINALS? Ukoje tam choć trochę swoje serce po rozstaniu z MF?

KluskaXD - 12 marzec 2017 o 0:52:09 - (108 dni temu)

ja jestem bardzo bardzo bardzo zadowolona z finalu, poplakalam sie strasznie, chociaz nadal do mnie nie dociera ze to juz koniec:(
lepiej sie skonczyc nie moglo, ale brakowalo mi jakiejs fajnej sceny steferine na koniec hehe;p

claudixx - 12 marzec 2017 o 0:49:56 - (108 dni temu)

Finał oglądałam z moimi przyjaciółkami... ryczałam, wyłam, miałam dreszcze... to było epickie. Gdyby nie dziewczyny zapewne rzucałabym się po pokoju z pytaniem dlaczego mój ukochany serial musiał się skończyć? Dla mnie takie zakończenie było po prostu.. wyjątkowe, wspaniałe i idealne. Lepszego zakończenia nie mogli wymyśleć. Żal mi Stefana... i tak wiedziałam że będę płakać a nawet bardzo, a ten odcinek był jeszcze bardziej niesamowity niż mogłam sobie wyobrazić. Dziękuję za całe 8 lat i za to ze ten serial wgl powstał. Dorastałam z tym serialem ... i teraz definitywnie będę czuła ogromną pustkę po jego zakończeniu. Na szczęście są jeszcze stare odcinki prawda? :D

Villandra - 11 marzec 2017 o 23:47:31 - (108 dni temu)

Ok. To już koniec. Porzuciłam serial na 7 sezonie (ciąża Caro to było dla mnie zbyt wiele) i od tamtego czasu jedynie okazjonalnie zaglądałam do Waszych komentarzy i oglądałam najciekawsze fragmenty odcinków na YT. Ale finał postanowiłam obejrzeć w całości i oczywiście ryczałam jak bóbr. Nie będę pisać entego komentarza o tym, co było super a co Placek spieprzył na całej linii, ale napiszę coś, co mnie samą bardzo zaskoczyło. Otóż po tylu latach bycia na bieżąco z TVD i szczerego kibicowania pairingowi Elena - Damon, w ostatnim odcinku 8 sezonu uświadomiłam sobie, że do Elki zdecydowanie bardziej pasował Stefan. Nie żebym od razu stała się fanką Steleny (zresztą już na to za późno, bo Stefan zginął), ale najwięcej wzruszeń i emocji dostarczyły mi 2 pożegnania: braci (co chyba oczywiste) i Steleny właśnie. I zgadzam się z głosami większości tu komentujących - Paul i Nina mieli zdecydowanie więcej chemii i romantyzmu w ostatnim odcinku tego serialu niż Delena miała przez cały 6 sezon (i oczywiście w omawianym odcinku). Nie wiem i nie interesuje mnie to, czy przyczyną takiego stanu rzeczy były faktyczne relacje Niny i Iana, czy też kiepskie poprowadzenie wątku Deleny, ale to było bardzo widoczne i smutne. Bo wychodzi na to, że Stefan poświęcił się dla brata w zasadzie niepotrzebnie. Damon bowiem nie udowodnił, że dobrze wykorzystał czas ofiarowany mu przez Stefana. To marne trzymanie się za ręce Deleny i spacer po MF były tak nijakie, że tym bardziej potęgowały ból po stracie młodszego z braci Salvatore. Nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że Stefan w tym odcinku najmniej ze wszystkich bohaterów zasłużył na śmierć, a jednak to właśnie jego ona spotkała.
Inne wątki mało mnie interesowały. Caro, Matt czy Alaric nie znaczyli dla mnie praktycznie nic w tym serialu od samego początku. Wątek Bonnie z jednej strony na plus - dość już jej uśmiercania. A z drugiej strony - też nic o niej nie wiemy. Czy jeszcze kogoś pokochała? Czy założyła rodzinę? Czy doczekała się dzieci? Czy może jednak celebrowała miłość do Enzo aż do śmierci? To samo Delena - nic... zero wiadomości o ich wspólnym życiu. Bardzo poważny błąd.

Dear_diary - 11 marzec 2017 o 23:46:04 - (108 dni temu)

Nie spodziewałam się czegoś co naprawdę spełni moje wyobrażenie i przeczuwałam , że nie za bardzo mi się spodoba. Źle przeczuwalam. Pod koniec przez jakieś 10 minut płakałam. Spodobał mi się fakt, że skończyło się na Elenie, bo od Eleny się zaczęło. Uważam, więc to za idealne wręcz dopełnienie. Tak samo jak duchy, wszystkich, którzy wcześniej wystąpili w TVD.
Kiedyś wrócę do odcinków. Na pewno.

joker - 11 marzec 2017 o 23:43:59 - (108 dni temu)

Nie rozumiem czemu Stef nie mógł po prostu wrzucić Kath w ten ogień a nie zginąć razem z nią
Ostatnie 5 min odcinka wyglądało jak sen elki,jak był moment gdzie elka szła za ręke z demonem,on znikł i pojawił sie jej dom z całą rodziną.Albo nagle wszyscy ożyli byli szczęśliwi.

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 23:39:52 - (108 dni temu)

Dabien, nigdzie nie mówiłam ze bylo za dużo Steleny ;) mówiłam tylko, że nie widziałam ich w tvd, żadnych przesłanek co do nich.

dearnies - 11 marzec 2017 o 23:39:08 - (108 dni temu)

Mimo wszystko, to było epickie.

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 23:36:09 - (108 dni temu)

*Vicky

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 23:15:08 - (108 dni temu)

Vichy chciała ubić naszego jelonka.

Gone_Girl - 11 marzec 2017 o 23:14:03 - (108 dni temu)

Nie, nie, nie, nie, nie. Nie zgadzam się na takie zakończenie. Wyłam jak głupia przez cały odcinek, ale moment śmierci Stefana to było coś co złamało mi serce. Wiem, że to tylko głupi serial, ale oglądałam ten serial od kilku dobrych lat i bardzo będę za nim tęsknić.
Jestem taka zła za to że zabili Stefana. Mojego kochanego Stefana. Ze wszystkich postaci jakie mieli do wyboru, to musiał być akurat on. Nie wieżę w to po prostu. Naprawdę jeszcze nigdy tak nie ryczałam oglądając jakiś serial czy film. Owszem te ostatnie sezony to była porażka, ale jednak jest mi żal.
Strasznie mnie też tak jakoś ruszyło zakończenie wątku Bonnie i Enzo. To że on wciąż obok niej stał i nad nią czuwał, a ona go czuła choć już nie widziała go. Bonenzo to był zdecydowanie jeden z moich ulubionych shippów w tym serialu. Dlatego żałuję, że tak to się skończyło.
Miło było zobaczyć stare postaci. Tyler, Jer, Jenna, babcia Bonnie, Lexi, Liz. No i oczywiście samą Elenę. Scena gdy Elena siedziała na tym cmentarzu była piękna. I nawet się uśmiechnęłam, gdy Damon postraszył ją tym krukiem.
I lepiej mi się zrobiło na sercu, że oni wszyscy nad nimi czuwali. Dobrze wiedzieć, że Ci którzy tam umarli zostali zapamiętani.
Coś czuję, że w TO będzie ten wątek z Caroline. Ale jakoś mnie to nie pociesza. W tym momencie Klaroline mnie nie obchodziło. Obchodził mnie Stefan i jego śmierć na którą absolutnie nie byłam przygotowana. Tak właściwie to nie chciałam, aby któraś z tych postaci zginęła. Chciałam aby każda miała szczęśliwe zakończenie.
Nie podejrzewałam, że kiedyś to napiszę, ale Katherine jest już teraz moją najbardziej znienawidzoną postacią w tym serialu, to przez nią zginął Stefan.
Bardzo podobała mi się muzyka w tym odcinku. Zresztą TVD zawsze miało świetną muzykę.
Sceny DE były cudowne. To właśnie one mnie najbardziej wzruszyły. Bracia jednak nie zostali razem.
Ostatnia scena Steleny mnie rozwaliła na kawałki. Pięknie było zobaczyć Elenę i Stefana po raz kolejny wpadających na siebie na korytarzu. Troszkę mnie rozczarowało, że Elena, Bonnie i Caroline miały tak mało scen razem, no ale rozumiem, że trzeba było pozamykać inne wątki jeszcze.
I mogłabym dużo narzekać na ten serial, ale tego nie zrobię, bo to moje pożegnanie z tym serialem i nie chce wylewać swoich żali nawet teraz. Ja bym zamknęła tę historię zupełnie inaczej, no ale cóż.
Na razie kończę z Pamiętnikami. Może kiedy go jeszcze obejrzę razem z siostrą, ale to raczej nie prędko. Na pewno będę wracać do pierwszych sezonów, jednak teraz chcę od niego odpocząć, przetrawić to zakończenie. Dla mnie wielka szkoda, że Stelena nie była w nim wzięta pod uwagę.
Pewnie sporo osób tutaj zostanie, czytałam nawet że macie w planach wspólnie oglądanie i komentowanie serialu od samego początku ;) No to bawcie się dobrze przy oglądaniu. Bye.

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 23:14:02 - (108 dni temu)

@hope Mógł czekać jego nienarodzony syn co go spłodził z Valerie ;p Tylko jak on by go poznał?

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 23:10:17 - (108 dni temu)

A ktoś musiał na niego czekać? Nie mógł po prostu wejść w to światło?

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 23:06:37 - (108 dni temu)

Ja jestem ciekawa czemu Vicki znalazła odkupienie, a Kelly nie? Przecież obie pracowały dla Kath bo chciały wyjść z piekła. Oczywiście ćpunkę wyróżnili.

@Annie Ja tam wolę Lily jak Lexi. Z Lily Stefan też się pogodził, a Lexi do tej pory nie powiedziała Stefanowi jak wychujała braci w czasie wojny.

flyhigh123 - 11 marzec 2017 o 23:05:09 - (108 dni temu)

Przykro mi, ale ja jej nie lubię, nic nie będzie dla mnie z nią na plus. Laska zniszczyła mu relacje z bratem i udawała, że to dla jego dobra, Boże chroń mnie przed takimi przyjaciółmi.

flyhigh123 - 11 marzec 2017 o 23:04:13 - (108 dni temu)

AHA I JESZCZE RODZINA SZMATICZKÓW I WIDOKI NA KLAROLINE. Za co? Serio, za co?

Vicky się ucieszyła na widok starego jak głupi do sera, jakby nie patrzeć, to jakby Peter ich nie zostawił, to pewnie ona by dalej żyła, byłaby porządną obywatelką Mystic Falls i żadne piekło by jej nie spotkało. Swoją drogą, ona w końcu poszła do tego piekła za ćpanie i dawanie dupy, czy jednak kogoś zabiła, bo nie pamiętam serio? :(((

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 23:01:07 - (108 dni temu)

Bezsensowne czepianie się, akurat scena z lexi była na plus, kto niby tam miał na niego czekać? Lily?

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 23:00:37 - (108 dni temu)

@fly Plec powiedziała, że w finale nie miał nikt umierać i na koniec sobie wymyśliła, ze jednak zabije kogoś ( w domysle Damona pewnie), a potem jeszcze zmieniła na Stefana. Musiała zrobić dramę na koniec.

flyhigh123 - 11 marzec 2017 o 22:58:17 - (108 dni temu)

Nie mam siły się przebijać przez te 665 komentarzy na ten moment, zrobię to jutro. Jutro obejrzę też odcinek specjalny, bo dzisiaj mi się nie chciało.

Jestem na świeżo, po rozmowie na czacie to może zbyt przesadzam i jutro zmienię zdanie, ale to było okropne. Jakbym wiedziała, jakie będzie zakończenie, to bym nigdy przenigdy nie właczyła pierwszego odcinka.

Miałam nadzieje, że Caro umrze i się odkupi w moich oczach, nawet do połowy odcinka się na to zapowiadało, więc może taki był zamysł, no ale oczywiście ta lebioda musiała wykorzystać pierwszą okazję, żeby zwiać jak szczur z tonącego okrętu. Dishonor on you, Caroline, dishonor on your family, dishonor on your cow!!!

Biedny Stefan, umarł za tę wieś. Niech my krypta lekką będzie. Nie to, żeby nie wykitował jakieś 5 czy 6 razy przez cały serial, ostatecznie niby YOLO, ehehehe.

Damon znowu potraktowany werbeną, dobrze, że nie ma więcej sezonów, bo jeszcze by został wampirem-werbenowym ćpunem.

Dobrze, że nie było bachorów Deleny w szkole Rica, bo to by mnie zabiło.

Ale jak Stefan otworzył Damonowi drzwi to się zryczałam jak idiotka, przyznaję. I ich rozmowa była ładna.

Znowu pieprzenie logiki, zamiast rzucić Kath w płomienie nieprzytomną, to oczywiście jeden musiał poleźć z nią. Myślenie nie było mocną stroną TVD już od dawien dawna.

LEXI ZA JAKIE GRZECHY?!?!?!?!


To było okropne, może jak ochłonę to zmienię zdanie, nie wykluczam.

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 22:58:10 - (108 dni temu)

@kolina ric ma się pojawić w 8 odcinku, po to by dostarczyć Elijah jakiś bezcenny artefakt. http://originals24.pl/21087-alaric-z-wizyt a-w-nowym-orleanie

Faith - 11 marzec 2017 o 22:53:05 - (108 dni temu)

I nadal mam wątpliwości co do końcówki. Natłok postaci i nie orientuje się kto żyje, a kto to niewidzialny przyjaciel tj. matka Caro. Skąd wziął się Jeremy? I gdzie przebywa Enzo? To zakończenie nie rozwiązało dla mnie tego wątku.

maladict - 11 marzec 2017 o 22:51:43 - (108 dni temu)

A kolęda "O holy night" już zawsze będzie kojarzyła się z rzezią hybryd przez Klausa.

kolina - 11 marzec 2017 o 22:50:42 - (108 dni temu)

No Ric ma pojawić się w TO w zwiazku z dzieciakami, ale nie pamietam już czy ma to być od razu w 4x01 czy w późnejszych odcinkach

maladict - 11 marzec 2017 o 22:49:06 - (108 dni temu)

Chciałam jeszcze dodać, że zawdzięczam TVD mnóstwo wspaniałych piosenek, dużo zespołów i solistów poznałam dzięki temu serialowi; również Mike Suby odwalił kawał dobrej roboty.
Enjoy the silence (wersja Anberlin)
Beauty in the dark
All I need
With love
Don`t deserve you
Another love
i wiele wiele innych....
Dziękuję TVD.

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 22:45:15 - (108 dni temu)

@jasmine błagam, to ironia, prawda? :/

jasmine - 11 marzec 2017 o 22:40:07 - (108 dni temu)

Może powstanie oddzielny serial o szkole dziewczynek i Klaus będzie darczyńcą, a Ric dyrektorem, a Caroline księżniczką? :D

Finał ścisnął za serduszko, ale nie wiem czy to jest to, na co czekałam. Na pewno nie podobała mi się Delena. :( W ogóle nie mieli scen, gdzie doszłoby do jakiegoś dialogu i to bardzo słabe, ale Bonnie... Wygrała to, choć nigdy za nią nie przepadałam. Teraz całkowicie jestem za tą postacią.
Smutno, że to już koniec. :(

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 22:33:21 - (108 dni temu)

A moim zdaniem jeżeli mają jakoś połączyć trochę postacie, to na chwile, gdy będzie cross z rickiem w nola, wtedy może ric powie mikaelsonom o szkole dla dziewczynek, choć to i tak naciągane..

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 22:33:16 - (108 dni temu)

Ja słyszę końcówkę "I've always loved you", zostanę przy tym :).

SalvatoreTeam - 11 marzec 2017 o 22:31:44 - (108 dni temu)

ej, bo czytałam na jednej stronce TVD na fejsie ze w scenie gdy stefan mowi elenie na ucho niby o caro slychac co innego, i faktycznie, wzielam na sluchawki, przewinelam i jak nic slychac szept jak mowi " I love you Elena, I will always love you". sprawdzcie, ale ja już 4 razy przewijałam i jak nic to słychać, czyżby błąd w montażu? a może plan na odcinek był inny? perfidnie slychac love YOU a nie HER albo Caroline. Słuchawki, wyższa głośność i wsłuchajcie się

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 22:24:14 - (108 dni temu)

Nie mów hop może być w 5 sezonie ;p dobra nie dołuję już ;p

orydzynals - 11 marzec 2017 o 22:15:29 - (108 dni temu)

@Faith no jeżeli o mnie chodzi to mi przyjaciółki całym sercem polecały TVD, a zawsze byłam średnio nastawiona na ten serial i nigdy tak na serio dupy mi nie urwał. TO zaczęłam sama z siebie, bo wiedziałam, że są połączone, chociaż one mi mówiły "nie oglądaj tego!!111!1!", a jak dla mnie TO jest dużo lepsze. Spróbuj obejrzeć ze 3 odcinki i zdecydujesz :)

Weźcie już nie gadajcie o Caro w NOLA bo się zrzygam autentycznie XD poza tym nagrania do TO zostały zakończone chyba w grudniu i jakoś do tej pory nie było żadnego niusa co to by się Candice miała pojawić na planie.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 22:13:03 - (108 dni temu)

Nawet jeśli Caro przejdzie do The Originals to mi to zwisa jedynie współczuje fanom tego serialu. Do mnie on nie przemawia także oglądać nie będę i bez nerwów jak się ona tam pokaże i będzie Klaroline ;p

Faith - 11 marzec 2017 o 22:09:27 - (108 dni temu)

Ok, więc teraz, kiedy czuję się jakby wyrwano mi serce co mam ze sobą zrobić? Warto rozpocząć TO?

Igusia12 - 11 marzec 2017 o 21:57:55 - (108 dni temu)

Cały odcinek płakałam i nie wierzę, że to już koniec. Jeśli chodzi o finał to był spoko :) na plus powrót Lexi. Szkoda, że Stefan się poświęcił i umarł. Fajna scena Defana i Steleny <3 Szkoda, że Bonnie i Enzo nie mieli happy-endu, bo to jedna z najlepszych par w tym serialu ;) Nadal nie wierzę, że to koniec, że nie będzie więcej czekania na kolejny odcinek ;'(

Nikki02 - 11 marzec 2017 o 21:57:23 - (108 dni temu)

Wzruszający odcinek. Powroty na plus. Piękne sceny Stefana i Eleny oraz Defana. Choć nigdy nie lubiłam razem S&E to teraz byli razem super. Caro w NOLA... Trochę słabo, ale może być za Cami. Szmatt i jego rodzinka to jak zwykle dno. Śmierć Kath też była słaba

AdaMada - 11 marzec 2017 o 21:56:44 - (108 dni temu)

Aaaa i jeszcze jedno...Stefan za życia był święty i bohaterski i umarł jako hero ;) poświęcił swoje życie dla brata, Eleny i MF...bla, bla, bla...

WikoShico - 11 marzec 2017 o 21:53:19 - (108 dni temu)

Miałam 9 lat jak pierwszy raz obejrzałam po kryjomu, jak mama nie widziała 1 odcinek pamiętników o 22 na TVN. Odrazu się zakochałam.. teraz mam 15 lat i nie mogę uwierzyć, że taki 9 letni szkrab ogladał takie rzeczy ;p Nie żałuję, jeden z najlepszych seriali. Miałam spore przerwy w pamiętnikach, nawet pare miesięcy, ale ostatecznie wróciłam i od 8 sezonu na bierząco. Wiadomo jeden sezon był lepszy, jeden gorszy.

Nie wiem dlaczego, ale od zawsze kibicowałam Stefanowi i Elenie. Stefan był moją ulubioną postacią tego całego serialu. Jak dowiedziałam się, że Damon i Elena są razem, przestałam oglądać, ale i tak powróciłam z nadzieją, że może się coś zmienić. Nie to że nie lubiłam Damona (na początku nie) ale od 4 sezonu polubiłam totalnie. Uważam, że najlepiej zagrał swoją rolę jak nikt w tym serialu. Lubię parę Caroline i Stefan (kurdee, nikt jej nie lubi a ja akurat tak) ale i tak w moim sercu pozostała Valerie :P

Co do samej końcówki, to nigdy w życiu przy żadnym serialu się tak ie poryczałam jak w tym ;p Bardzo lubiłam Stefana i trudno było mi się pogodzić z jego losem. Twórcy serialu nie mogli lepiej wyreżyserować końcówki, ten moment kiedy są jako duchy, i LEXI ;3

Cóż, dziękuję!!!!

Nikixd001 - 11 marzec 2017 o 21:50:33 - (108 dni temu)

Prawdopodnie caro pojedzie do klausa bo dostała od niego list pokazywali w finałowym odcinku ze chce sie spotkac osobiscie i ze zawsze bedzie na nia czekał jeszcze sie podpisał ..TWÓJ KLAUS <3

SalvatoreTeam - 11 marzec 2017 o 21:50:08 - (108 dni temu)

kurcze przewinełam wasze komentarze i wiecie co, zrozumiałam jaką scenę bym chciała zobaczyć w finale, takie przyspieszone życie eleny i Damona, ciąża, dzieci, praca, wnuki, śmierć, natomiast tu szli ulicą i nagle przeskok jak już nie żyją, nie wiem dlaczego ale chciałabym zobaczyć Ninę z brzuszkiem i małym brzdącem u boku który wyrywa się i biegnie do Iana <3 to byłoby idealne, takie krótkie pokazanie ich życia, jak je przeżyli, pokazanie, że faktycznie było EPICKIE i.. to by mi wystarczyło na sceny Deleny, nie potrzebuję ich całowania, przytulania, tylko niech mi pokażą że mieli ten cholerny happy end. i w ogole nurtuje mnie czy Bonnie by jeszcze kogoś pokochała czy dalej by spędzała czas z duchem/wspomnieniem Enzo :/

Nikixd001 - 11 marzec 2017 o 21:48:59 - (108 dni temu)

Czy coś wiadomo na temat Caroline Forbes czy nie będzie czasami w The Originals bo są przypuszczenia zatytułowane..,To jest początek innej hitorii "

SalvatoreTeam - 11 marzec 2017 o 21:40:17 - (108 dni temu)

Powiem tak, boli mnie fakt że już pewne jest przejście Caroline do TO (pod koniec tekst ze to juz inna historia), dla mnie Caro i Klaus to już skończona historia, on ma Camille a ona wzięła ślub, z resztą pewnie przejdzie z dzieciakami a kolejny watek z dziećmi w TO to dla mnie przesada.
Wracając do TVD, boli mnie tak mało Deleny, a jednak w ich scenach jakoś widziałam taki smutek u Niny, żal jak się tuliła do Iana... W sumie nie dziwię się, że było mało ich scen bo jednak, no to trochę takie niezręczne mogło dla nich być.
Sceny z Caro i Stefanem, trochę naciągane jak cała ich "miłość" nawet te śmieszne wątki w przysiędze ze od początku iskrzyło... yhym oglądałam ostatnio pierwsze 2 odcinki i wyraźnie mówił Stefan do Caro ze nic z tego..
Jak najbardziej na plus powrót Jenny, Johna, Jo i Lexi, natomiast reszta powrotów jakoś była mi obojętna, nie mniej jednak miło było ujrzeć ich ponownie (Jo patrząca na dzieci i Ricka <3)
Wątek Maxwellów jak zwykle słaby i żenujący ale daruję sobie opisywanie bo każdy wie o co chodzi.
Ogólnie odcinek nie był zły ale też nie powalił, nie podoba mi się to że na końcu jest sugestia ze Elena i Damon umarli (dołączenie do rodzicow, jenny, i stefana na to sugeruje). Jeśli mam się czepiać to po kij debil Alarick trzyma dzieci w Armory gdzie jak każdy wie od Kaia ich moce szaleją i nie panują nad swoją magią... Spodziewałam się czegoś innego, trochę widziałam hejtów ze beznadziejny odcinek od tych którzy oglądali live i byłam przerażona ze placek namieszał na koniec, ale jak na moj gust... było okej. Podobało mi sie zakończenie Bonnie. a wracając do minusów to jak dla mnie skopali wątek Kath. Wielka Katherine Pierce, pani piekła, postrach przez pierwsze kilka sezonów, a zabijali ją non stop, nadziewali na nóż jak oliwke na wykałaczkę, no to takie trochę... słabe jak dla mnie, jednak to Katherine, postrach wszystkich a nawet się nie broniła, uważam że na sam koniec zniszczyli jej "legende" i zeszmacili jej postać. Jak już czepiamy sie szczegółów.. wyciagniecie lekarstwa ze stefka sprawilo ze czas zaczął go gonić ale wyciagniecie z Eleny nic nie zmieniło... takie jest moje zdanie, czuję niedosyt ale jestem zadowolona że Placek nie namieszał :) będzie mi brakować tego serialu :(

maladict - 11 marzec 2017 o 21:33:41 - (108 dni temu)

OMG, nie wierzę, że to już koniec, ostateczny nieodwołalny KONIEC. Tyle lat (w moim przypadku 6 z hakiem), tyle emocji, wzruszeń,nerwów, psioczenia na czym świat stoi, tyle radości i dzikich tańców szczęścia (jestem Delenowcem, a właściwie to Damonowcem :)
Odcinek rozwalił mnie totalnie; ryczałam jak bóbr i nadal łzy płyną, na biurku tona chusteczek....
Sceny Defana genialne, Delena wyszła gorzej, ale niech im będzie.
Kruk, "goodbye brother", "hello brother", no nie mogę znowu ryczę.
Nie sądzę, aby jakiś serial zastąpił mi TVD; było jedyne mimo spadku formy. Oglądam też "Supernatural" - podoba mi się, trzymają poziom, ale to już, nie to. TVD forever.

existentialcrisis - 11 marzec 2017 o 21:20:13 - (108 dni temu)

To zdecydowanie najlepsze zakończenie serialu jakie mogli nam dać. Obawiałam się, że ten odcinek będzie tak jak poprzedni, ale okazało się być zupełnie inaczej. Od samego początku do końca był niesamowity. Wyciskał wiele łez. Spodziewałam się tego, że Damon umrze i byłam na to przygotowana, a kiedy okazało się, że osobą, która umarła był Stefan... Serduszko zabolało. Mimo, że nie jestem jego fanką to w tym odcinku miał mnie całą. Bohater Mystic Falls, Stefan Salvatore. <3
Końcowa scena z bliskimi Eleny była niesamowita, jednak to Stefan i Damon na samym końcu rozwalili wszystko. Nie można było sobie wymarzyć lepszego zakończenia dla nich. Bracia się pojednali, spędzą ze sobą piękne życie po życiu i więcej niczego nie można chyba chcieć. :) Jestem strasznie wdzięczna, że mogłam być częścią tego fandomu, który mimo, że jest okropnym wrzodem na tyłku, to jest również wspaniały i nie zamieniłabym go na nic innego. Wspaniałe osiem lat. Osiem cudownych sezonów. 171 odcinków. Jednych lepszych, drugich gorszych. I setka postaci, których teraz nie potrafię zliczyć.
Było pięknie.
Dziękuję.

kolina - 11 marzec 2017 o 21:12:08 - (109 dni temu)

Dobrze wiedzieć, że nie tylko mnie zabolała tak mała ilość Deleny

Piotrosiaaaa - 11 marzec 2017 o 21:09:15 - (109 dni temu)

Płakałam pół odcinka i nie mogę się dalej ogarnąć ale sądze że Delena miała mało do popisu. Prawie ich nie było.

kolina - 11 marzec 2017 o 20:47:04 - (109 dni temu)

Obejrzałam odcinek dopiero teraz, bo dwie noce do tyłu trochę zabalowałam, potem nie wyspałam się i wieczorem przyspiałam, więc niestety nie obejrzałam odcinka w nocy. Ale przechodząc już do finału. Wow. Zaskakujący odcinek. Sądziłam, że będę płakać, ale o dziwo tak się nie stało, chociaż muszę przyznać, że było kilka takich scen, podczas których czułam, że łzy zbierają mi się do oczu: gdy Caroline dzwoniła do Stefana i powiedziała, że rozumie decyzję Stefana (sama się sobie dziwę, bo nigdy nie byłam fanką Steroline), gdy Bonnie wciągnęła płomień do Armory i widziała się tam z Enzo, kiedy Stefan wyszedł z budynku, a na zewnątrz stała Lexi (ale to raczej przez piosenkę The Frey, która (tak gdyby ktoś nie wiedział/zapomniał), pojawiła się pod koniec pierwszego odinka) oraz ostatnie końcowe minuty z Deleną. Podobało mi się również te urwyki (bo chyba tak to można nazwać) z postaciami, które zmarły, ale jeśli mam być szczera, bardziej wolałabym je z dialogami, choćby nawet miałyby to być jednoliniowe wypowiedzi. I oczywiście poświecenie się Stefana było piękne.
Ale żeby nie było za słodko, teraz czas na trochę narzekania. Takie największe WTF wywołało u mnie pojawienie się Maxwella dopiero wtedy, gdy Vicky miała wybić dzwonem ostatni bądź przed ostatni raz. Przecież dowiedział sie o tym dość szybko i stał tuż pod ratuszem, więc na kij tyle czekał? Ric. Mimo że rozumiem, dlaczego chciał zostawić Elenę i Damona, trochę mnie to zdenerwowało. I skoro zrobili z pensjonatu szkołę, to gdzie mieszkali Damon z Eleną (to tak bardziej mnie zastanawia)? Tam czy gdzieś się przenieśli? Zastanawiam się czy połączą teraz Klausa z Caroline, skoro ma to być ,,inna historia". Kilka sezonów do tyłu nawet byłabym z tego zadowolona, ale teraz raczej ich nie widzę ze sobą, także mam nadzieję, że jednak nic z tego nie wyjdzie. Ale za to cieszę się, że skończyło się na Delenie, ale to zakończenie? Każde z nich odnalazło po śmierci swoją rodzinę, ale dla mnie to trochę dziwne, że nie będą wtedy ze sobą (przynajmniej na to wygląda) i skoro zakończyli w ten sposób serial, mam rozumieć, że minęło już te 50, 60 lat czy po prostu to takie przewidywania? Bo jeśli to pierwsze, to szkoda, że tak mało było Delenowych scen. A na koniec, żeby nie było tak gorzkawo, zauważyliście, że poprawili włosy Ninie i nie było widać, że ma ubraną perukę? No i nie zapominajmy, że Donovan dostał ławkę :D.

AdaMada - 11 marzec 2017 o 20:33:40 - (109 dni temu)

Tak sobie jeszcze myślę o Delenie, że scenarzyści nie dali im pola do popisu, przecież oni nie zamienili ze sobą nawet jednego słowa. Powrót Kevina do serialu jednak finalnie przysłużył się Stelenie mimo śmierci Stefana.

Bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 20:30:56 - (109 dni temu)

@Chanti Ja uważam,że przyjaźń Caro i Stefana było o wiele lepsza niż ich związek. Pewnie Plec pomyślała,że skoro są tak blisko siebie to z łatwością widzowie zrozumieją ich związek... jednak widzimy jak jest ;/ I producenci też to widzą dlatego nie watro było ryzykować z świetnej przyjaźni Bon i Damona żeby powstał jeden wielki shit być może gorszy od Caro i Stefana

delena7 - 11 marzec 2017 o 20:16:34 - (109 dni temu)

Okej więc to chyba już po raz ostatni mogę wyrazić swoją opinię. Faktycznie wszystko było epic! Finał im wyszedł idealnie. Gratulacje dla całej obsady, Kevina i Julie, oraz reszcie ekipy. Cały odcinek płakałam jak bóbr. Piękny Defan, najbardziej skradli moje serducho. Bonnie wszystkich uratowało jak to zwykle, szkoda że nie może być z Enzo naprawde, bo zasługuje na szczęście. Nawet Steroline mnie wzruszyło, a nie przepadałam za nimi. Ric trochę irytował. Rodzinka Donavanow mnie wkurzała- nigdy ich nie lubiałam. Zabrakło mi trochę Deleny. Czekałam 2 sezony i nie zaskoczyli mnie, jakoś nie było czuć tej chemii. Podobała mi się scena z Bonnie z ogniem, świetna robota. Katherine nie była taka jak kiedyś, chociaż dobrze było ją zobaczyć. Śmierć Stefana złamała moje serce- poświecił się bratu, kocha go bardzo.Jeszcze Stelena- ahhhh byli niesamowici, było widać chemie. Finał bardzo mi się podobał, znajde w nim 2 minusy tylko. Dziękuje za te 8 niesamowitych sezonów, będę z chęcią do niego wracać. Tvd miało upadki, ale nigdy mnie odrzuciło aby przestać je oglądać. Thank you and goodbye <333

Dabien - 11 marzec 2017 o 20:06:52 - (109 dni temu)

@Chanti pod koniec 6 sezonu wpadli na pomysł Bonenzo, którzy wypadają lepiej na ekranie niż Steroline, więc to ich mogli rozwijać.

AdaMada - 11 marzec 2017 o 20:03:39 - (109 dni temu)

Jestem świeżo po obejrzeniu finału i nie czytałam jeszcze waszych komentarzy. Odcinek sam w sobie bardzo mi się podobał, natomiast jako fanka Deleny jestem bardzo rozczarowana i zawiedziona. Nie poprawia mi humoru nawet to, że Damon i Elena jednak byli razem aż do śmierci. Niestety nie posłużyło Ianowi i Ninie to, że nie grali ze sobą te kilka lat, bo nie było między nimi kompletnie chemii. Aż jestem zaskoczona, bo jak dla mnie to była zawsze najbardziej chemiczna para w serialu, nawet jak już nie byli ze sobą w realu. Także niestety nie tak to miało wyglądać :) bardziej mnie wzruszyła Stelena, nie mówiąc już o Defanie. Szkoda :( i dobrze, że można wracać do Deleny z poprzednich sezonów, ale niedosyt pozostanie :(

Chanti - 11 marzec 2017 o 20:02:50 - (109 dni temu)

Hopeless_penguin ale wiekszosc zdaje sobie sprawe, ze po odejsciu Niny, trzeba było tą luke zapełnić dlatego padlo na Caroline i Stefana. Zreszta momentami ogladajac Bonne i Damona tez mialam wrazenie jakby chcieli zrobic z tego cos wiecej niz przyjazn. Nie uwazam rowniez ze zwiazek steroline byl bez przyszlosci, mogl byc rozegrany dobrze ale spartolili z nim sprawe.

athanx - 11 marzec 2017 o 20:02:31 - (109 dni temu)

Widać, że Kevin przejął stery w ostatnim odcinku. Pierwsze sezony na tym się opierały: rodzina ponad wszystko. Później zeszło to na dalszy (czasem zerowy) plan na rzecz związków. Fajnie, że wrócili do tego na sam koniec.

wampirka15 - 11 marzec 2017 o 19:58:06 - (109 dni temu)

Obejrzałam już 3 razy i za każdym razem nie mogę powstrzymać łez. Myślałam, że nie będę tak tego przeżywać, a jednak... Oglądałam TVD od 6 lat, można powiedzieć że dorastałam wraz z tym filmem. Dlatego tak ciężko pogodzić mi się z końcem tego serialu. Uważam, że Stefan nie zasłużył na takie zakończenie (chociaż wiadomo, że to on był głównym bohaterem tego serialu i to on musiał jakoś zakończyć). Powinien być z Caroliną przez te 60 lat jeszcze. Ich sceny były bardzo emocjonujące (mam namyśli ich rozmowę,telefon Caroline i wiadomość od Stefana), zasłużyli na to by być szczęśliwi. Odrzuca mnie myśl, że po tym wszystkim Caroline przerzucą do NOLA... Owszem, kiedyś ich uwielbiałam razem, ale myślę że wątek Caroline powinien też być zamknięty wraz z końcem TVD chociażby z szacunku do Steroline...

Bardzo podoba mi się zakończenie, ta scena Defanowa. Nie zniosłabym jakby pokazali tylko szczęście Deleny i tyle. Ważne, że pokazali zjednoczenie się braci na koniec.


hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 19:53:54 - (109 dni temu)

@Chanti a łażenie za nim połowę s6 i wzbudzanie winy to, co to było? Na początku Stefan jawnie pokazywał, że nie chce od Caroline nic poza przyjaźnią, a ona truła mu dupę, bo żadnego innego penisa nie było w zasięgu.
A Valerie była przy Stefanie, kiedy jej potrzebował i kiedy Caroline miała na niego wyjebane, więc miało prawo zaiskrzyć między nimi coś więcej. Chyba zapominasz, że Caroline to z Rickiem ślub chciała brać.
I bardzo dobrze, że szedł za bratem, bo to brata kocha najbardziej na świecie i to na nim Stefanowi zależy bardziej niż na Caroline, a nawet Elenie. Są rzeczy ważniejsze niż związek i więź braterska właśnie do nich się zalicza.
I owszem, sugerujesz, że Stefan to ten zły, wyliczając mu "błędy", które popełniał przy Caroline.
Stefan w niczym nie zawinił w tym związku i jak ma swoje za uszami w innych sprawach, tak w Steroline to zawsze z niego robią winnego, mimo że od początku ten związek to kara dla jego postaci.

Chanti - 11 marzec 2017 o 19:40:22 - (109 dni temu)

@hopeless_peguin, nie wydaje mi sie aby zmuszala go do czegos. Zmianki o jej uczuciach do niego, byly juz przed tym jak zachorowala Liz. Gdyby nic nie czul, to zostawil by ja sama sobie gdy wyłaczyla uczucia. I nie zrobil by z tym nic.w ostatnich odcinak, nie zmuszala go do bycia razem czy ślubu.odnosnie Valerie to Stefan podjal sam decyzje, widzac jak Caroline zajmuje sie dziecmi, nie chcial ich rozdzielac. Co nie znaczylo ze musial od razu zapraszac Val do lozka.

@anetiii19. Czy ja napisałam ze Stefan byl jakis zly? Czytasz ze zrozumieniem? Po prostu w scenariuszu caly czas szedl za bratem, nie za nia. W ich watku brakowalo wlasnie tego, by choc raz byl i myslal o niej. Tak jak to robil Klaus czy Enzo.

klausmikaelsonsfan - 11 marzec 2017 o 19:40:18 - (109 dni temu)

Na początku Bonenzo mi się bardzo podobało, sensownie wytłumaczyli ich relacje. Ale pozniej... było za słodko, za dużo, do fabuły nic nie wnosiło. Kończyło sie u mnie na przewijaniu. Ale nie zmienia to faktów, że to jeden z lepszych związków w TVF

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 19:39:02 - (109 dni temu)

Nie pozwolę źle mówić na Stefa i to jeszcze za to co niby zrobił Caro :p

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 19:34:42 - (109 dni temu)

Stefan nawet po pocałunku z Caro nie chciał z nią być o czym my mówimy.
Caro się gówno starała jak coś sie działo i nie było po jej myśli od razu spieprzała bo zawsze miało być tak jak ona chce. I kiedy ona niby tak przy nim zawsze była bo ja chyba oglądałam co innego.

Dabien - 11 marzec 2017 o 19:33:04 - (109 dni temu)

@Bamon Bonenzo to jeden z niewielu paringów, nie zamieszany w żaden trójkąt i dobrze poprowadzony jak na standardy 7 i 8 sezonu. Wspierali się, walczyli o siebie i wspólnie rozwiązywali swoje problemy, np. Z syrenkami, brakiem człowieczeństwa u Enzo czy ze wspólną przyszłością, więc zamieszania były.

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:26:51 - (109 dni temu)

Przepraszam za te komy laptop mi się zawiesił

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:45 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:44 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:42 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:39 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:37 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:35 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 19:25:32 - (109 dni temu)

@hopeless_penguin Z ust mi to wyjęłaś :) Biedna Caro a Stefan taki zły i nie dobry

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:30 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:25:25 - (109 dni temu)

@Dabien to prawda związek Bonenzo to jedyny związek który ze sobą przetrwał długi okres. Ja bardzo lubię Boonie ale nigdy nie przepadałam za Enzo i ich związek jest dla mnie nudny może właśnie przydały by się tu jakieś zamieszanie

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:21:18 - (109 dni temu)

Przepraszam źle to uwzglednilam nazywając to Happyendem chodziło mi tu bardziej o wspólne sceny tych postaci lub wzmianki

Dabien - 11 marzec 2017 o 19:19:30 - (109 dni temu)

@goldbeti ile było par, które zostały zniszczone w czasie krótszym niż jeden sezon, a Bonenzo utrzymywało wysoki poziom przez cały okres bycia razem, głównie dzięki aktorom, którzy mają świetną chemię i każdą swoją scenę zagrali fenomenalnie, a ich sceny były bardzo dobrze napisane.

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 19:17:51 - (109 dni temu)

Stefan mało walczył o nią i mu na niej nie zależało, bo jej nie kochał. Caroline zmusiła go do miłości najpierw nad trumną matki, a potem wyłączając uczucia.
A co do wyjazdu z Valerie, to Stefan walczył o życie i prosił Caroline, zeby pojechała z nim - odmówiła. Valerie go przynajmniej nie zostawiła samego.
I Caroline gówno miała mu do wybaczania, powinna się cieszyć, ze w ogóle tracił z nią czas.

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 19:16:17 - (109 dni temu)

Tak wlasciwie to Plec dała happy END dla wszystkich : Damon i Elena (chociaż to było słabe) ,Elena i Stefan( moze nie endgame ale i tak było to słodkie ;) przynajmniej dla mnie), Stefan i Caroline, Caroline i Damon ( w końcu się jakos zaprzyjaźnili),Damon i Boonie , Caroline i Klaus. Chyba nikogo nie pominełam ... Finał mi się nie podobał zbyt ale nawet nie powiem że liczyłam na coś lepszego i takie zakończenie mnie nie zszokowało. Przyznać jednak trzeba dając tą pochwałę dla Plec że uwzględniła każdy shipp/frienshipp jaki pisali fani tvd . Jednak i tak dziekuje jej za wszystko , a może i nie bo nie wiem jak się pozbierać bez mojego ukochanego serialu płakałam całą sobotę od 3.00 i chyba obejze sobie wszystkie moje ulubione odcinki.

Chanti - 11 marzec 2017 o 19:09:04 - (109 dni temu)

Obejrzałam odcinek drugi raz, kibicowałam Steroline jednak stalo sie inaczej. Przeszedli dlugą droge by być razem, duzo osob twierdzi, ze nie bylo widac chemii miedzy nimi. jednak wydaje mi sie, ze to nie wina aktorów, tylko scenarzystów, ktorzy całkowicie uwalili wątek Caroline i Stefana. Dlaczego?
1. Ile razy Stefan skrzywdził Caroline? 5-6 razy? Począwszy od odrzucenia jej uczuć gdy wrecz wyznala mu to w lesie (po tym jak chcial zabić Enzo) po ucieczke z Valerine i rozstanie gdy byl czlowiekiem. Malo walczyl o jej uczucia, ciagle ja krzywdzil a ona szybko mu przebaczala
2. Scenarzysci jakos potrafili uwzglednic to jak Klaus czy Enzo Ba nawet Alaric byli zazdrosni o nią, jak bardzo zalezało im na tym aby była szczęśliwa. Stefan w całym TVD ani razu nie pokazał jak mu na niej zależy, nawet nie było widać po nim zazdrosci gdy po powrocie do Dallas gadal z Alariciem, czy jak uciekajac Klaus dal mu do zrozumienia ze ja nadal kocha. Scenarzysci wogole nie uwzglednili tego ze on mogl byc zazdrosny :)
3. Dzieci. Juz zamiast magicznego transportowania dzieciakow, z łona Jo do Caroline, bardziej realniejsze bylo by zaklecie Caroline (albo danie jej lekarstwa) i urodzenie dziecka Stefana. Wiem, ze Candice byla w ciazy, wiec mogli w jakis sposob to normalnie ogarnac a nie wymyslic takiej glupoty
4. Caroline tez nie byla "rozpisana" tak by była zazdrosna o Stefana. Za szybko mu wybaczała kolejne wybryki, zaluje ze nie bylo jakiejs akcji zwiazanej z tym, ze Stefan nie mogl wytrzymac trzy lata i musial zwiazac sie z Valerie, podxzas gdy ona na niego wlasciwie czekala. A mogla byc z tym fajna akcja
5. Wydaje mi sie, ze pod koniec Caroline bardziej dojrzala jako kobieta. Gdy Stefan byl wampirem i sluzyl Cade, zerwala z nim tylko z tego wzgledu, ze myslala ze dla niej Stefan spowrotem wroci na dobra droge. Ok. Nie udalo sie. Ale kiedy Stefan sam z nia zerwał juz jako czlowiek, nie probowala go odzyskac..wiedziala ze jako czlowiek moze zalozyc normalna rodzine, mieć dzieci. Nie chciała go trzymać przy sobie, zmarnować mu czasu i zycia. Dlatego podchodzila tak z dystansem do tego co dzialo sie w ich zwiazku. Wiedziala, ze Stefan zamiast niej zawsze wybierze Brata i pogodzila sie z tym. Dla mnie udowodniła tym, ze nie jest samolubna, ze go naprawde kocha i chce jak najlepiej dla niego.
6. Juz zamiast smierci Stefana mogli byc razem...przezyc te 50-60 lat razem. Skoro chca połączyc watki Caroline i Klausa mogli to ogarnac tak, ze jednak Stefcio dozyl tej starosci.
Tak wiec w skrocie, zawalili ten watek totalnie. Zreszta nie tylko ten bo wydaje mi sie ze uwalili wszystkie watki milosne z TVD. Bonne i Enzo, Delena tez nie byly wedlug mnie wlasciwie opisane w scenariuszu. Tak jak by chcieli wszystko zrobic na raz, na szybko, bez zastanowienia sie nad sensem i dalszym ciagiem.

Alaaa - 11 marzec 2017 o 19:00:18 - (109 dni temu)

Sceny Damona i Eleny faktycznie wyszły dziwnie. Z jednej strony to dobrze, że nie poświęcili na nich pół odcinka, no ale z drugiej strony to chyba słowa nie zamienili, co też było lekką przesadą. Ogólnie nie było chemii między nimi. Niby dostali szczęśliwe zakończenie, ale jakoś mnie to nie przekonało. Końcowe słowa Eleny zabrzmiały jakby Damon nigdy nie pogodził się ze śmiercią Stefana i nie był w pełni szczęśliwy. Pewnie działa tu moja wyobraźnia, ale na serio jakoś ten cały happy end Deleny mnie nie przekonał

crazolka - 11 marzec 2017 o 18:51:05 - (109 dni temu)

Ta scena ,gdy Damon i Stefan kłócili się o to ,który z nich się poświęci ,była piękna.

Scena pożegnania Steleny była ekstrymalnie wzruszająca. To jak na nią wpadł... Ten przytulas. Tylko miałam nadzieję ,że gdy szeptał jej do ucha ,to było do niej ,a nie do Caro :/

Kiedy pod koniec odcinka usłyszałam ,,Never say never'' ,zaczęłam płakać jeszcze gwałtowniej. Tyle wspomnień związanych z tą piosenką.

Dlaczego Bonenzo nie mogło mieć szczęśliwego zakończenia?! :( Liczyłam na to ,że go przywróci ,albo ona trafi do swojego wymiaru ,a tu nic :( Ale nie są tak zupełnie odgrodzeni od siebie ,chociaż tyle dobrego.

Delena straaaaasznie sztuczna. Nie postarali się. Nigdy nie lubiłam Deleny ,ale teraz to już chyba jakichś rekord pobili.

Część mnie wciąż nie wierzy ,że to koniec.

@hope - "Tell Caroline that she is a stupid bitch and I've always loved you" XD

Fatima - 11 marzec 2017 o 18:45:40 - (109 dni temu)

Pytanie mam. Bo zobaczyc mogę finał za 5h cały. A widziałam na yutubie scene na koncu jak stefan wita Damona w progu. To on w koncu umarł czy nie???? :|

harry92 - 11 marzec 2017 o 18:39:58 - (109 dni temu)

Datherine, Daroline miało więcej chemii niż Delena. Sorry, ale Ian miał minę jak srający kot jak szli na końcu. I może Stelena nie miała racji endingu, ale nawet Delenowcy się zgodzą, że Stelena miała lepszą scenę niż Delena i to ich tak boli. Zresztą nie tylko tutaj, na twitterze Delenonaziści atakują Stelenowców, ale ten fandom tak ma ;p

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 18:36:22 - (109 dni temu)

Jak to mówią jeśli finał nie kończy się czyjąś śmiercią to jest to finał stracony ja się z tym nie zgodzę mogli zrobić fajne zakończenie bez śmierci

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 18:36:20 - (109 dni temu)

Jak to mówią jeśli finał nie kończy się czyjąś śmiercią to jest to finał stracony ja się z tym nie zgodzę mogli zrobić fajne zakończenie bez śmierci

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 18:33:30 - (109 dni temu)

Obejrzałam znowu teraz z napisami no i nie sądziłam że oglądając 3 razy znowu tak sie wzruszę chyba dzisiaj wypłacze wszystkie swoje łzy :p

goldbeti - 11 marzec 2017 o 18:26:06 - (109 dni temu)

Bonenzo było razem krótko na antenie, prawda jest taka, że nie mieli czasu ich zniszczyć.

Jeszcze coś co mi się przypomniało, chociaż wcale mi to nie przeszkadza :D Po co Stefan dał Damonowi krew, skoro zakładał, że Elena się obudzi za ok. 60 lat? Damon nie chciał być człowiekiem bez niej. Nie wiem czy to tak działa, ale Stef mógł przelać swoją krew w strzykawkę, tak jak Bonnie wzięła lekarstwo od Elki. Gdyby Bonnie nie złamała czaru, to zanim Elena by się obudziła, Damon byłby najpewniej już staruszkiem. Czyli nie byłoby Deleny :D Ah ten Stefan.

margetta - 11 marzec 2017 o 18:22:01 - (109 dni temu)

@klaudia10798 dokładnie .. ta śmierć ... bez sensu ! No ale nie ma śmierci nie ma imprezy. Nie ma śmierci nie ma epic ending wrr!!

madzia6997 - 11 marzec 2017 o 18:18:34 - (109 dni temu)

może mi ktos wytlumaczyc jak to sie stało z tym lekarstwem, bo najpierw miała je Elena a poźniej Bonnie je tak po prostu wzięła i dała Stefanowi no ale jak to moglo dzialac na wiecej niz 1 wampira...
I jezeli Elena umarla jako czlowiek z tym lekarstwem to po prostu umarla.. oznacza ze Bonnie wymyslila jakies zaklecie na jej ponowny powrot do zycia? to moglaby wskrzesic wszystkich :D pomozcie bo nie rozumiem niektorych watkow

Dabien - 11 marzec 2017 o 18:16:38 - (109 dni temu)

Serio Ianowa powinnaś się cieszyć, że twój paring dostał endgame a nie jeszcze marudzisz, że więcej było Steleny.

Dabien - 11 marzec 2017 o 18:16:35 - (109 dni temu)

Serio Ianowa powinnaś się cieszyć, że twój paring dostał endgame a nie jeszcze marudzisz, że więcej było Steleny.

Ronii - 11 marzec 2017 o 18:16:00 - (109 dni temu)

Stefan wszedł do tego ognia z przekonaniem, że i tak umrze ze starości jak to działo się z Kath

Agaa - 11 marzec 2017 o 18:14:33 - (109 dni temu)

Ianowa, co z tego że przytaczam cytaty? Przecież poświęcił się dla niej i dla Damona, dla Deleny. "Przywrócił ją kolejny raz do życia"

Agaa - 11 marzec 2017 o 18:12:56 - (109 dni temu)

Też uważam, że nikt nie powinien umierać. W tym czasie co piekielny ogień się zbliżał, Stefan mógł ją zabić i do tego czasu Katherine by się nie obudziła żeby uciec, a Stefan by poszedł do Damona tam gdzie on leżał i by nadal żył.


O tak Daroline mieli fajną scenę.

Agaa - 11 marzec 2017 o 18:11:01 - (109 dni temu)

Powinnaś oceniać obiektywnie a nie tak jak ty byś chciała

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 18:09:42 - (109 dni temu)

@_Ianowa_ Claire Ci podała wywiady, wcześniej napisała, że TWÓRCY mówią o Stelenie endgame, a Ty wyskakujesz, że się nie zgadzasz i że nie ma racji, czego Ty właściwie oczekujesz?

Ronii - 11 marzec 2017 o 18:08:06 - (109 dni temu)

Zadziwiające jest to tak Daroline i Stelena miały więcej chemii niż Delena, bo oglądając jeszcze raz nawet scena Caro i Damona była bardziej przekonująca..

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 18:05:49 - (109 dni temu)

Nie potrzebuję Twojego tłumaczenia.:) opieram się na serialu, a z niego wynika to co napisałam. dziekuję za uwagę. Nie, nie bede Ci wyszukiwać, wywiadów by Ci coś udowodnić :)

klaudia10798 - 11 marzec 2017 o 17:57:58 - (109 dni temu)

Czytam te wasze komentarze i ogólnie ze wszystkim co napisaliście się praktycznie zgadzam,więc nie będę już o tym pisać, ale zastanawiam się czemu nikt nie podjął tematu jak bardzo idiotyczna była śmierć Stefana, chodzi mi tutaj o to, że przecież dało się go uratować.
Opcja 1 uratowania Stefana: Vicki można było powstrzymać, oczywiście chciała ona zadzwonić tym durnym dzwonem, ale przecież można było ją powstrzymać do czasu, aż Bonnie zdąży wrócić i rzucić jakieś zaklęcie, żeby wydostać Elene. Bonnie była na tyle potężna, żeby kontrolować piekielny ogień i obudzić Elene, a więc myślę, że dała by radę wydostać ją z tej szkoły.
Opcja 2 uratowania Stefana: Dlaczego Kat musiała zginąć akurat w tym ogniu, dlaczego kiedy Bonnie zaczęła zaklęcie nie mogli jej po prostu zabić, żeby była w tym czasie w piekle.
Wybaczcie za tak długi komentarz, ale totalnie nie rozumiem kto mógł napisać taki bezsensowny scenariusz mam wrażenie, że został napisany na kolanie, o tak bo trzeba ten serial skończyć.

Lexi123 - 11 marzec 2017 o 17:57:23 - (109 dni temu)

Jejciu ile komentarzy tutaj :D
Strasznie podobała mi się scena Stefana i Eleny w szkole jak później Stefan wrócił do Lexi, coś mnie w tym urzekło.
Podobała mi się także bardzo scena Bonnie i Enzo gdy on powiedział do Bonnie żeby była silna i że nie jest sama i wtedy pojawiła się jej babcia i Emily i reszta czarownic, bardzo mi się to podobało.
Fajna była też scena Caroline jak wróciła do dziewczynek i Alaricka, widać było w jej zachowaniu że bardzo jej zależy na tej rodzinie.
Za mało Katherine ale przynajmniej Nina nie wyszła z wprawy bycia nią co fajnie wyglądało no i oczywiście jak zwykle nie zawiodłam się na tej postaci, cudownie ^^
Co jeszcze... Elena i Damon, tak, za mało chemii między nimi według mnie by dać im szczęśliwe zakończenie, za krótkie sceny mieli razem, troszkę tego nie dopracowali. Cudowna scena na koniec z rodziną Eleny, to wyglądało na takie strasznie szczere i dlatego myślę wyszło bardzo ale to bardzo dobrze.
Troszkę za szybkie to wszystko było mimo wszystko, dużo rzeczy w tym odcinku chcieli pokazać, lekki chaos.
Ale ogólnie podobało mi się, widać było że to ostatni odcinek co jest smutne. Warto było czekać ten tydzień, jestem zadowolona :)

Claire - 11 marzec 2017 o 17:56:04 - (109 dni temu)

Ianowa chodzi właśnie o to, że gdyby Nina nie odeszła, to prawdopodobnie po 5 sezonie wskrzesiliby trójkąt miłosny, ale odeszła i to przesądziło o Delenie endgame. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem czy nie umiesz angielskiego? Bo mogę ci to przetłumaczyć. A może wiesz lepiej niż scenarzyści? Delena jest endgame, gratuluje ci, ale to jest taki ochłap, sorry.

PaolaiAndrea - 11 marzec 2017 o 17:54:13 - (109 dni temu)

Stefan umarł, bo to było dla niego takie "redemption", którego już szukał od kilku odcinków. I to jest jego szczęśliwe zakończenie.
Chociaż oczywiście ja nie jestem z tego zbytnio zadowolona.

margetta - 11 marzec 2017 o 17:46:17 - (109 dni temu)

anetiii19 - tez tak uważam... kilka alternatyw by nas usatysfakcjonowało.

margetta - 11 marzec 2017 o 17:44:45 - (109 dni temu)

_Ianowa_ pewnei ten czek od Klausa nie był jako datek na szkołe tylko pójdzie na kiece dla Caro. Pewnie juz majty mokre i bilet do Nowego Orleanu kupiony ;)
Stefana nigdy nie odżałuję - moja również ulubiona postać.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 17:42:46 - (109 dni temu)

Rozumiem że mieli mało czasu na zakończenie ale takie parę zakończeń mogli nakręcić a tak mamy jedno gdzie zabijają mojego Stefka :(

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 17:42:17 - (109 dni temu)

margetta- dlatego mogli darować Stefkowi i nie dawać mu blondyny, szybko ruszyła dalej :D

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 17:39:20 - (109 dni temu)

Noc poślubna by go wykończyła ;p to się nie dziwie że wolał umrzeć jako bohater ;p

Claire - 11 marzec 2017 o 17:36:59 - (109 dni temu)

Dobrze, że Stefan zdążył umrzeć przed nocą poślubną xd

margetta - 11 marzec 2017 o 17:34:55 - (109 dni temu)

Co mnie wpienia jeszcze niesamowicie że Bonnie i zwłaszcza Stefanowi odebrano miłość, cała reszta nawet jak nie ma kogoś u boku - wciąż ma szanse. Jest na serio wiele alternatywnych wersji zakonczenia które mogło by być epickie a nie wymagałoby kurde usmiercania kogokolwiek wrrr!!

margetta - 11 marzec 2017 o 17:32:28 - (109 dni temu)

@_Ianowa_ no dokładnie i do tego list Klausa. Az dziw ze nie przyslal jej nowej sexi sukienki :D

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 17:29:54 - (109 dni temu)

Steroline było od S6, wciskane. Wiec, ja sie nawet dziwię, że nie byli para na koniec.

margetta - 11 marzec 2017 o 17:21:57 - (109 dni temu)

@ Claire - dla mnie też sceny Deleny były zadziwiająco chłodne, chociaż może tak miało być bo gdyby były to jakies hot sceny to przeciez w swietle zaistniałej śmierci Stefana nie było by to może stosowne ? Ale oczywiście zgadzam sie z wywiadami które przytaczasz. Niestety teraz to możemy sobie pogdybyać,,, bo wmuszono w nas wielka milosc Stefana i Caroline... ich ślub i ostatecznie zgon Stefana. Także pan młody i pani młoda zbytnio nie nacieszyli sie miodowym miesiącem :]

@anetiii19 tez mi żal Defana :((


_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 17:21:49 - (109 dni temu)

Chodzi mi dokładnie o to co napisał-/a gawi123. Wklejanie jakiś cytatów, nie wiem co tyym chcecie udowodnić, ale ja opieram się na tym co widziałam w serialu. A od 3 sezonu widze Elene zakochującą się w Damonie. A sezon 5 podsumuwuję i zamyka ten miłosny trójkąt chyba nawet najbardziej zagorzałym fanom Steleny, wiec nie przekona mnie nagle stwierdzenie, że Stelena miała być endgame. Wiesz ile przeróżnych cytatów och moglabyś znaleźć przez te lata? Ale pokaż mi cytat z serialu, Eleny, która mówi, że dalej kocha Stefana. Tylko o to mi chodzi, o to kiedy ich wątek romantyczny został zamknięty ;)

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 17:21:37 - (109 dni temu)

Delena wyszła strasznie sztucznie chyba nie chciało już im się bardziej postarać. Kath niby taka królowa piekła co nawet Cada przekabaciła a tu taka chodząca pizdeczka

N_stelena_M - 11 marzec 2017 o 17:17:41 - (109 dni temu)

Wczoraj jeszcze zrobiłam sobie maraton pierwszych odcinków. I jak zaczęło grać "Never say never" to dopiero dotarło do mnie, ile już lat minęło. I że to koniec. Też usłyszałam wyznanie miłości u Stefana i właśnie dlatego myślałam, że coś z tą Steleną będzie.
Moim zdaniem te ostatnie sceny to są zbitki różnych scen, w różnych
przeskokach czasowych. Jak Matt, to to było trochę w przód w jego linii czasowej, Elena i pamiętnik - trochę w przód w jej linii czasowej.
Końcówka to przeskok ostateczny, kiedy wszyscy już nie żyją. Moim zdaniem troszkę niedopracowana, bo wszyscy tam są, ale młodzi. Co oznacza, że albo Delena umarła jak byli młodzi(szczerze mówiąc to przeczyłoby happyendowi), albo na odpieprz, ładnie to wyglądało, tak wzruszająco, więc damy postaci, jak ich ostatnio widzieliśmy.
Hello brother to spotkanie po wielu latach. Już w zaświatach.
No chciałam zobaczyć, jak przebiegnie życie Deleny. Jakoś średnio mi ten finał podpadł mimo wszystko. 45 minut to zdecydowanie za mało, jeżeli chodzi o taką historię. Sprawiło to, że wszystko było za krótko pokazane, no potrzebne było o wiele więcej czasu, żeby na spokojnie zrobić koniec, przeskoki.


Claire - 11 marzec 2017 o 17:10:57 - (109 dni temu)

Mnie ta Delena endgame nie rusza, bo to były 3 sceny, w których nie zamienili ani słowa, a w ostatniej Ian wyglądał jakby miał ochotę umrzeć i spierdzielać od Niny tak szybko jak może.

Claire - 11 marzec 2017 o 17:07:01 - (109 dni temu)

Jakie rozgoryczenie? Przecież to są prawdziwe słowa Williamsona i Plec, nie wymyśliłam sobie tego, podałam wam źródła XD Czytać nie umiecie?

Dabien - 11 marzec 2017 o 17:04:49 - (109 dni temu)

Teraz krótko skomentuję, potem napiszę coś więcej.

Zakończenie Bonenzo nie do końca mnie ustatysfakcjonowało, czuję mocny niedosyt, bo spodziewałam się, że oboję będą żyli albo nie żyli, ale mają jedną ogromną przewagę na innymi parami, nad Steleną, nad Deleną, nad Steroline, że nic ani nikt, klątwa łowczyni, syrenka czy nawet śmierć, nie jest w stanie ich rozdzielić. Zawsze znajdą drogę do siebie.Dla mnie jest to najlepsza para jaka powstała na łamach tego serialu i nawet kiepskie zakończenie ich historii tego nie zmieni.

Agaa - 11 marzec 2017 o 17:04:39 - (109 dni temu)

Ianowa słowa Kevina
WILLIAMSON: Well, I always thought it would be Stefan and Elena. They were sort of the anchor of the show, but because we lost Elena in Season 6, we couldn’t go back. You know Nina could only come back for one episode – maybe if she had came back for the whole season, we could even have warped back towards that, but you can’t just do it in 42 minutes.

_Ola_ - 11 marzec 2017 o 17:04:21 - (109 dni temu)

Zapomniałam napisać o Daroline. Bardzo lubię ich scene przy tablicy pamiątkowej (?) Stefana. Cieszę się, że zakończyli ich relację w ten sposób, bo zarówno Caro, jak i Damon byli moimi ulubionymi postaciami.

gawi123 - 11 marzec 2017 o 17:04:02 - (109 dni temu)

No nie no rozumiem rozgoryczenie fanow Steleny ale twierdzenie ze gdyby Nina nie odeszla bylaby Stelena. Przeciez sami scenarzysci mowili ze od pierwszego do czwartego sezonu dazyli do tego aby pokazac proces zakochiwania sie Eleny i Damona. 5 sezon i ta cala sytuacja z sobowtorami tez byla zagmatwana. Zresztą Elena nigdy nie ukrywala że Stefan jest jej pierwszą wielką miłością rozstali się w zgodzie i zostali przyjaciolmi. 6 sezonie w odc 22 slowa Stefana i Eleny doglebnie pokazuja charakter ich relacji. Stefan stwierdzil że bardziej niż jej potrzebowal brata a Elena stwierdzial ze Damon to milosc jej zycia. Gdzie tam widzicie na przestrzeni tych 8 sezonow przeslanki na Stelene endgame?

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 17:02:01 - (109 dni temu)

Szkoda mi Defana bo mimo fajnego zakończenia (scena na końcu)to Damon przez te 60lat żył bez brata a zawsze robili wszystko żeby siebie nawzajem ocalić nieważne co by trzeba było zrobić.

doomaax - 11 marzec 2017 o 17:00:44 - (109 dni temu)

Vitombre Elenie przybylo tylko kilka lat a Stefanowi 150 a katherine nawet więcej:) wiec ona byla pewnie kolo 30 czyli niewielka różnica wiekowa

Claire - 11 marzec 2017 o 17:00:09 - (109 dni temu)

Ianowa nie musisz się ze mną zgadzać, to są prawdziwe wywiady.

Julie: I wanted to see if there was a way to bring Stefan and Elena back together one more time. But Nina left the show and that sealed Delena in for life.
źródło: http://www.thewrap.com/the-vampire-diaries -exit-interview-team-stefan-wins-but-why-i s-paul-wesley-in-kevin-williamsons-trunk/< 13>
Kevin: And in another universe, if Elena hadn't left the show in Season 6, we might have had another ending because I am a Stelena shipper, always.
źródło: http://www.tvguide.com/news/the-vampire-di aries-series-finale-stefan-dead/?ftag=TVG_ Twitter

Julie: If Nina had never left, I would’ve loved to have been able to see if Stefan and Elena could’ve found their way back to each other. I don’t know if they could have, but had that departure not been a part of it, the long game would’ve been to see if we could bring the love triangle back around before the series ended and really leave a choice.
źródło: http://ew.com/tv/2017/03/10/vampire-diarie s-original-ending-julie-plec/?xid=entertai nment-weekly_socialflow_twitter

Kev in: Well, I always thought it would be Stefan and Elena. They were sort of the anchor of the show, but because we lost Elena in Season 6, we couldn’t go back. You know Nina could only come back for one episode – maybe if she had came back for the whole season, we could even have warped back towards that, but you can’t just do it in 42 minutes.
źródło: http://deadline.com/2017/03/the-vampire-di aries-finale-spoilers-nina-dobrev-spinoff- ian-somerhalder-julie-plec-kevin-williamso n-1202040971/

Kevin: It’s no secret I was always a fan of Stefan and Elena ending up together. In another universe, that would’ve been the ending, but we didn’t have time to tell that story in the last season because we didn’t have Elena. We couldn’t get them back together
źródło: http://ew.com/tv/2017/03/10/vampire-diarie s-series-finale-julie-plec-kevin-williamso n-postmortem/

To już nie ma znaczenia, ale jak myślisz, że sobie coś wymyśliłam, to proszę ;p

Delenalove - 11 marzec 2017 o 16:59:14 - (109 dni temu)

@Salvatorka_ i @Selenka dawajcie na priva to jeszcze się powymieniamy poglądami xD

margetta - 11 marzec 2017 o 16:55:39 - (109 dni temu)

@ Agaa mam podobne odczucia, bo Stelena byla moją ulubioną parą, podobnie jak Klaus i Caroline oraz Bonnie z Enzo. Bonnie tez tyle usmiercali i na koniec udało się jej znaleźć wielką miłość a w sumie koniec końców i tak jest sama - constans. Można by rzec ze powinna byc wdzieczna scenarzystom ze ja ocalili hehe.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 16:53:36 - (109 dni temu)

Stelena jako związek już dawno się skończyła miedzy nimi była tylko przyjaźń nawet jeśli Elena byłaby od początku sezonu to związku by z tego nie zbudowali

margetta - 11 marzec 2017 o 16:53:12 - (109 dni temu)

anetiii19 popieram Cie. Tez liczyłam na zakończenie Defan i Elena mogąca żyć w spokoju. a tak moim zdaniem skrzywdzili Stefana ktory i tak juz ciagle ccierpiał od sezonu 3ciego a pozniej wymuszony zwiazek z Caroline. Wiem że Stelena już nie miała logicznego bytu ale Defan jak najbardziej !

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 16:47:30 - (109 dni temu)

Claire- średnio się z Tobą zgodzę. Już nie mówię o finale S4 i słowach Plec, że właśnie to chcieli pokazać i na to pracowali przez cztery sezony, ale kolejne dwa chyba wyraźnie wskazywały na Delenę. czasem sie zastanawiam, jak po tym jak Elena wyraźnie stwierdziła, że kocha Damona, ludzie widzieli Stelenę. Jak po tym, jak w S5 stwierdzono, że sobowtóry zostały tak stworzone by ich do Siebie ciągło, gdzie tu widać Stelenę. Jedynie chyba fakt zauroczenia ich przez Damona, ktoś tu rozpatrywał taką opcję, że Damon zauracza tą dwójkę, by mieli dobre życie, mógłby sprawić by SE miała jakąkolwiek rację bytu. Elena kochała Stefana jak przyjaciela, ale jako miłość swojego życia definiowała Damona. W żaden sposób, po tych sezonach nie było powrotu do Steleny, ja nie widziałam jakiejkolwiek przesłanki. Myślę, że nawet gdyby Nina miała grać S8, nie zrobili by z nas kretynów i nie stwierdzili, że nagle chcą ich spiknąć.

_Ola_ - 11 marzec 2017 o 16:47:07 - (109 dni temu)

Oglądnęłam przed chwilą odcinek i nie wierzę, że to już koniec ;(
Przepłakałam większą część odcinka, łezki leciały nawet na scenach steroline... Fajnie było zobaczyć stare twarze, ogólnie ostatnie minuty były piękne, ale Tyler i Vicki?? Mimo, że kocham klaroline to ich scena zniszczyła mi forwood, którego z początku shipowałam. A i nie kupuje Kath jako krolowej piekiel, rozumiem, że mięli mało czasu na zakończenie, ale jakoś tak za łatwo i za szybko ją zabili. Żal mi Stefana, ale jego scena Lexi była super ;) Chyba jestem jedyna na tej stronie, ale czekam na Caro w TO ;)
Mógłby mi ktoś wytłumaczyć o co chodziło z tą końcową sceną Defana?

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 16:43:56 - (109 dni temu)

To już nie będą te same soboty. Może jakby zatrudnili nowych scenarzystów którzy lepiej by poprowadzili postacie to aktorzy by nie odeszli i może cieszylibyśmy się kolejnymi sezonami

Supernatural ciągnie się już tyle sezonów i ciągle na poziomie.

wojtas665 - 11 marzec 2017 o 16:43:52 - (109 dni temu)

Ciekawy wątek z Katherin. Sporo namieszała w 2 odcinkach. W sumie można było to pociągnąć nawet dalej gdyby to był środek sezonu. Kat mówiąc to, że owinęła Cade w okół palce zupełnie do tej postaci pasuję. Będą w piekle planowała zemstę. Caroline pojawi się w TO. Tylko kiedy...

orydzynals - 11 marzec 2017 o 16:41:45 - (109 dni temu)

sory za podwójny

orydzynals - 11 marzec 2017 o 16:40:55 - (109 dni temu)

@doomaax a gdzieś Ty to wyczytała że Caro powinna być z Klausem? Mi się ten duet podobał zanim zaczęłam TO, ale nigdy pod takim względem że widziałam w nich ludzi darzących się wzajemnie głębszym uczuciem. Potem dostałam ruchańsko na drzewie i szczerze mówiąc to mi otworzyło oczy i więcej nie chciałam tej dwójki razem widzieć.
@Vitombre chyba inne seriale oglądaliśmy XDDDDD

orydzynals - 11 marzec 2017 o 16:40:53 - (109 dni temu)

@doomaax a gdzieś Ty to wyczytała że Caro powinna być z Klausem? Mi się ten duet podobał zanim zaczęłam TO, ale nigdy pod takim względem że widziałam w nich ludzi darzących się wzajemnie głębszym uczuciem. Potem dostałam ruchańsko na drzewie i szczerze mówiąc to mi otworzyło oczy i więcej nie chciałam tej dwójki razem widzieć.
@Vitombre chyba inne seriale oglądaliśmy XDDDDD

Claire - 11 marzec 2017 o 16:40:24 - (109 dni temu)

Na początku mieli wersję, że to Damon ginie, ale chyba 2 tygodnie przed finałem ją zmienili. Dużo teraz mówią też o tym, że gdyby Nina nie odeszła w 6 sezonie, albo gdyby wróciła na cały 8 sezon, a nie tylko na ostatnie 42 minuty to byłaby Stelena endgame. A takie pierwotne zakończenie, które zaplanowali w 2 sezonie to była śmierć obu braci - są po drugiej stronie i patrzą jak Elena ma szczęśliwe ludzkie życie.

werbena__ - 11 marzec 2017 o 16:39:53 - (109 dni temu)

@Vitombre Stefan był ponad stuletnim wampirem, po pozbyciu się lekarstwa czas zaczął go dopadać, Elena nie miała takiego stażu jako wampir :P

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 16:39:23 - (109 dni temu)

@Vitombre 1.Elena była młodsza od Stefana dlatego Stefan się zaraz postarzał
2. To były duchy

crazolka - 11 marzec 2017 o 16:38:09 - (109 dni temu)

To już jest koniec? Ale jak to?!
Też mnie aż głowa boli od płaczu.

Olescyk96 - 11 marzec 2017 o 16:38:03 - (109 dni temu)

Odcinek specjalny jest jako ostatni odcinek?

PrincessDie - 11 marzec 2017 o 16:37:21 - (109 dni temu)

Moze Caro przejdzie do TO

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 16:34:55 - (109 dni temu)

Powinni zostawić przy życiu Defany. Mieli podobno wersje że nikt nie ginie szkoda że jej nie wykorzystali albo powinni chociaż pokazać takie dwa zakończenia.

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 16:33:45 - (109 dni temu)

Agaa- naprawdę myślisz, że gdyby Nina nie odeszła z serialu po 6 sezonach, to na endgame nagle byłaby Stelena? Rozumiem fanów tej dwójki, ale no proszę CIe, oni nigdy nie byli parą na endgame ;)

Vitombre - 11 marzec 2017 o 16:31:59 - (109 dni temu)

Nie rozumiem dwóch rzeczy:
1. Dlaczego jak Stefan z siebie zabrał lekarstwo i dał Damonowi to nagle zestarzał się i umarł, a jak Elenie zabrali to nic jej się nie stało?
2. Dlaczego Vicki i Tyler żyją, a Enzo nie?
(SPOILER) Przecież Tyler zginął w The Originals?

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 16:31:36 - (109 dni temu)

Ale czy to jak Elena spotyka rodziców to jest po śmierci juz czy jak ?

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 16:30:35 - (109 dni temu)

My płaczemy że już koniec a aktorzy pewnie pija ze szczęścia ze już nie muszą w tym grać. Jakoś tak dziwnie że już nic nie będzie tyle lat aż łezka się w oku kręci :)

doomaax - 11 marzec 2017 o 16:28:03 - (109 dni temu)

Czuje sie strasznie z tym że każdy mowi a uroniłam/em łezke, tymczasem ja ryczałam tak przez 30 minut ze już mi łez brakowało hahaha, cudownie zakonczenie mimo iz usmiercili ulubioną postać to koniec końców kazdy odnalazł pokój i siebie nawzajem, piękne nawiązanie jakze ważnych postaci z poczatków jak i końców serialu którzy zmarli. Jestem prawie usatysfakcjonowana zakończeniem. Jedno mnie dziwi była Caro ze Stefanem to kazdy jechał z góry na doł że powinna byc z Klausem, dali małe nawiązanie do niego to mówicie że żałosne, zdecydujcie sie:) Miło było popatrzeć na stare twarze, mogli troche wiecej powiedziec o tym co dalej ale wiem ze ciężko to zmieścić w 40 minutach szkoda ze nina nie wróciła chcoiaz 1 odcinek wczesniej cóż:D

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 16:27:29 - (109 dni temu)

No Klaus powiedział Caro że on będzie jej ostatnią miłością i chyba to niestety się sprawdzi. A chuj tam z wielką miłością do Stefana.
Zupełnie nie potrzebny był ten związek Steroline męczyli nas tym od 6 sezonu a chociaż jakby mieli szczęśliwe zakończenie to dobra a my się na to musieliśmy patrzeć na darmo ;p

oxygen - 11 marzec 2017 o 16:27:01 - (109 dni temu)

http://filiser.tv/serial/pamietniki-wampir ow/s08e100/special-forever-yours/18245

odcinek specjalny ;)

explosiveprincess69 - 11 marzec 2017 o 16:24:44 - (109 dni temu)

czy ktoś możę podać link do specjalnego odcinka TVD?

werbena__ - 11 marzec 2017 o 16:22:38 - (109 dni temu)

Piękny odcinek. Pomimo śmierci Stefana zrobili to tak jak trzeba było. Jest mi bardzo szkoda, że musiał się poświęcić, akurat on, myślę, że mimo wszystko zasługiwał na coś lepszego, na przeżycie normalnej przyszłości.
Szczerze jakoś nie zachwycił mnie powrót Eleny, chyba już przyzwyczaiłam się do jej nieobecności przez te sezony.
Ogromnie się cieszę,że nie sprawdziły się wizje na temat stworzenia przez Bonnie jakiegoś psychicznego świata, zakończenie naprawdę było EPICKIE i w pełni mnie usatysfakcjonowało. Ostatnie sezony były jakie były, ale ciężko tak teraz zakończyć przygodę z serialem. Będę tęsknić :<

I_always_win - 11 marzec 2017 o 16:16:11 - (109 dni temu)

agaa popieram w 100%
muzyka na koncu naprawde mnie urzekła.. Chyba obejrzę ten final jeszcze raz

Agaa - 11 marzec 2017 o 16:09:19 - (109 dni temu)

Nadal nie mogę otrząsnąć się po finale i pewnie zajmie mi to sporo czasu.
Przepiękne pożegnanie Steleny, obejrzałam je już kilka razy i za każdym razem płakałam. Steroline też mieli spoko pożegnanie, było widać emocje i można było to odczuć. Jednak sceny Deleny słabe, sztuczny, wymuszony uśmiech Damona do Eleny jak szli trzymając się za rękę i ten pocałunek wcale mnie nie przekonał, mieli sto razy lepsze. Ian słabo się postarał w tym odcinku, ogólnie w tym sezonie. Paul grał lepiej a w finałowym mega mi się podobał.
Jestem mega wściekła na to że Stefan zginał, nie ma Steleny i Bonnie została sama bez Enzo. Żadne słowa tego nie opiszą jak się czuję.
Gdyby Nina nie opuściła TVD to byśmy mieli STELENĘ ENDGAME tak jak powinno być, no ale cóż w 44 minuty nie da się tego zrobić.
Od samego początku do samego końca byłam, jestem i zawsze będę za Steleną. Dla mnie to była prawdziwa, czyta i epicka miłość pokazująca poświęcenie, nadzieję, wspieranie się w każdych chwilach, nie poddawanie się, oddanie, walczenie o siebie, zwalczanie swoich słabości (łaknięcie krwi=ripper). Stelena była najlepszą parą przez całe TVD.
Nie ukrywam, że nie przepadam za Deleną aczkolwiek ich chemia skończyła się na sezonie 4, później było coraz gorzej a finałowy odcinek to porażka dla nich, zero chemii i wyglądało to sztucznie.






Na temat STEROLINE powiem tyle, że jak już wcisnęli Caroline dla Stefana i ciągnęli to na siłę, promowali w opisach, zdjęciach, zwiastunach, konwentach i teraz tym ślubem z odcinka, który odbył się tydzień temu, udowadniając na każdym kroku, że kochają się i będą się kochać na zawsze strasznie słabe było to, że Stefana poświęcił się i miał w dupie życie z nią, to zupełnie nie wyglądało na miłość którą próbowali nam wciskać od sezonu 6, a przepraszam od 1x01.
Co do listu od Klausa, to się cieszę bo lubię Klaroline, ale dla mnie też zbyt szybko to się dzieję. Stefan się poświęcił=umarł a ona nagle list dostaję od Klausa.

Od razu widzimy, że Julie robi to, o co fani proszą a mianowicie Delena i Klaroline i piszę to chociaż uwielbiam Karoline, no ale taka jest prawda.


Donnovanowie podobali mi się w tym odcinku, fajne sceny mieli razem.



Końcowe sceny były piękne a zarazem cholernie smutne.
Soundtrack niesamowity, dobrze dopasowany i ta cudowna piosenka z odcinka 1x01 gdzie Elena zaprosiła Stefana do domu, a w 8x16 pożegnała się z nim na zawsze. To było naprawdę piękne dopasowane i pokazane ;(



Rick mnie denerwował cały odcinek, jedynie na końcówce było już ok.
Katherine średnio wypadła, więc dużo się nie wypowiem. Szkoda, że Tylera i Jeremiego było tak mało, ale i tak dobrze, że ich w ogóle pokazali.

"...and I owe it all to Stefan. When I met him, I had lost my parents. I was dead inside. But he brought me back to life..." kocham to <3

Uratował jej życie dwa razy.

"That kind of love never dies" ~ Klaus

explosiveprincess69 - 11 marzec 2017 o 16:08:01 - (109 dni temu)

podacie linka do specjalnego odcinka z napisami PL?

NinaDobrev - 11 marzec 2017 o 16:01:14 - (109 dni temu)

Jak zaczęłam płakać w połowie to już do końca nie przestałam :(
Wiadomo, były rzeczy które można by poprawić ale jako że to jest ostatni odcinek to trzeba się cieszyć tym co w nim jest, bo nic nowego już nigdy nie dostaniemy </3
Ale muszę wspomnieć o Katherine - kompletnie nie podobała mi się jej postać w odcinku. Jakoś tak słabo wyszła. Chociażby jej charakterystyczne miny które wcześniej wychodziły Ninie bez problemu w tym odcinku były strasznie sztuczne.

Savanah - 11 marzec 2017 o 16:00:06 - (109 dni temu)

Nie mogę uwierzyć, że to koniec... Tyle lat, co prawa nie aż 8, ale niewiele mniej. Heh zdążyłam skończyć studia. Wkurzyło mnie, że uśmiercili Stefka. W sumie o finale wypowiem się, jak zobaczę to bez reklam jako logiczną (hahahahahaha, nie u Plec) całość...

margetta - 11 marzec 2017 o 15:58:07 - (109 dni temu)

@Humamaczacza ja ryczałam jak bóbr. i za Chiny nie zrozumiem czemu ledwo mozna powiedzieć po własnym ślubie z Caro, podobno ze swoja wielką miłościa, wyszeptał do ucha Elenie że ja kochał i kocha ! to jest najbardziej druzgocące dla mnie... czyzby jednak ta miłość nie była tak wielka i jednak dla Eleny poświęcił wszystko i tak by ona była szczęśliwa a sam w swym hujowym zyciu, szczegolnie od sezonu trzeciego nie zaznał prawdziwej miłosci SIC!

Humamaczacza - 11 marzec 2017 o 15:54:32 - (109 dni temu)

Czy tylko ja płakałam jak Stefan umarł?

orydzynals - 11 marzec 2017 o 15:44:35 - (109 dni temu)

@margetta mówił tak, bo to prawda :D

Carolinee - 11 marzec 2017 o 15:38:59 - (109 dni temu)

Super, dziękuję za tak szybką odpowiedź!!

margetta - 11 marzec 2017 o 15:38:58 - (109 dni temu)

zgadzam się z @qvpnt też właśnie nie słyszę tam nic żeby szeptał o Caroline ale raczej własnie ''YOU'' czyli Elene

qvpnt - 11 marzec 2017 o 15:36:52 - (109 dni temu)

filiser @Carolinee

Carolinee - 11 marzec 2017 o 15:35:59 - (109 dni temu)

Czy ktoś może wie gdzie można obejrzeć specjalny odcinek podsumowujący?

qvpnt - 11 marzec 2017 o 15:35:11 - (109 dni temu)

ale jak się wsłuchasz co mówił do Elki to było tam i have always loved YOU :D Elena pewnie powiedziała że mówił o Caro żeby jej przykro nie było

I_always_win - 11 marzec 2017 o 15:33:50 - (109 dni temu)

margetta on mowil o Caro przeciez

I_always_win - 11 marzec 2017 o 15:32:51 - (109 dni temu)

Wow to byl piekny final. nigdy tak nie plakalam. najpierw bylam strasznie zla ze to stefan jak zwykle musial sie poświecić ale z drugiej strony jest teraz w lepszym miejscu z lexi na jakie zasługiwał. plus za klausa ale watpie zeby cos z tego wyszlo, niestety. bylam ze stefanem od poczatku do konca i nadal nie moge w to uwierzyć choc wszyscy wiemy ze lepsze to niz bycie z Caro. Koncowka piekna, jeszcze raz wspaniały final

margetta - 11 marzec 2017 o 15:32:30 - (109 dni temu)

.... Stefan powiedział, że kocha Elenę i zawsze ją kochał ?? czy ktoś mi może powiedzieć dlaczego ?

margetta - 11 marzec 2017 o 15:29:06 - (109 dni temu)

W huj jestem rozczarowana, niestety wizje wielu z nas, także moje się, sprawdziły. Stefan umarł ... I jeszcze o ile mnie nie mylil słuch Stefan powiedział, że kocha Elenę i zawsze ją kochał ??

Stefan kończy więc jako duch z Lexi ... I was feeling epic ? szczerze ? nie sądzę ! Cierpiał od zawsze a najbardziej od sezony trzeciego.

Potem akurat jakoś nawet nie było Deleny zbytnio widocznej ... jakies to dziwne było. a za kilka minut pozniej do Caro juz pisze Klaus ( lubie akurat ta pare ale ...) i ona juz kisiel w majtach. No po prostu po całej wielkiej, wymuszonej miłości między Stefem a Caro pozostał popiół... Kathrine jako Królowa Piekieł - bardzo słabo. Bonnie jedynie chyba dziękue za ocelenie życia bo Enzo i tak jak był w zaświatach tak i dalej tam jest. Czyli w zasadzie nic sie nie zmieniło.

qvpnt - 11 marzec 2017 o 15:28:07 - (109 dni temu)

moim zdaniem nie umarli teraz, tylko Elena tak sobie wyobraża wszystko po śmierci, że wszyscy znajdą swoje odkupienie i będą znowu razem :x

bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 15:27:47 - (109 dni temu)

Ktoś może wytłumaczyć mi koniec jak Elena zobaczyła rodzinę

Brad - 11 marzec 2017 o 15:14:39 - (109 dni temu)

I Was Feeling Epic.

PaolaiAndrea - 11 marzec 2017 o 15:13:41 - (109 dni temu)

Ja ogólnie oceniam dobrze finał, ale chciałam by to Bonnie umarła i zjednoczyła się z Enzo, a Stefan przeżył i został z Caroline.
Nad śmiercią Stefana cały czas płaczę.

Bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 15:08:23 - (109 dni temu)

nie mogę uwierzyć że to już koniec

Bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 15:08:03 - (109 dni temu)

cały czas płaczę :(

Bamon_teammmm - 11 marzec 2017 o 15:08:01 - (109 dni temu)

cały czas płaczę :(

TwojaNatalka - 11 marzec 2017 o 15:05:25 - (109 dni temu)

Powie mi ktoś może, czy ta ostatnia scena, chodzi mi o tą scene jak Elena jest z rodzinką i Damom mówi "Hello brother", to to jest po ich śmierci? Chodzi mi o to, że umarli i sie spotkali?

TwojaNatalka - 11 marzec 2017 o 15:03:47 - (109 dni temu)

Damon*

TwojaNatalka - 11 marzec 2017 o 15:03:18 - (109 dni temu)

Powie mi ktoś może, czy ta ostatnia scena, chodzi mi o tą scene jak Elena jest z rodzinką i Damom mówi "Hello brother", to to jest po ich śmierci? Chodzi mi o to, że umarli i sie spotkali?

maniek123456 - 11 marzec 2017 o 14:56:30 - (109 dni temu)

Zakończenie mi się nie podoba.Dla mnie lepiej by było jakby byli wampirami i za kolejne 150 lat Damon by mógł znowu zatańczyć enjoy the silence.Wątek Caroline-Klaus jest żałosny.Bonnie powinna zginąć i być z Enzo.Stefan powinien żyć i być wampirem, Damon tak samo.Gra aktorska Niny Dobrev w ostatnim odcinku to jakaś porażka.Sztuczna i plastikowa i jeszcze ta charakteryzacja(okropna fryzura aż rzygać się chcę i wygląd przeciętnej Kowalskiej).A o relacji w ostatnim odcinku między Damonem i Eleną nie ma co gadać.Dno ale i tak kocham ten serial za te dobre chwile i za wspaniałe postacie oraz świetnych aktorów.Pamiętam jak widziałem pamiętniki po raz pierwszy w tv i jak potem odpalałem pierwszy odcinek na nieistniejącej już stronie i czytałem te komentarze... a mi się spodobało od pierwszego odcinka.Dobrze że jeszcze originals są.Jak originals się skończą to skończy się wampiryzm i nie będzie już takich wspaniałych seriali.Zawsze można będzie wrócić.Dwie piosenki które mi się kojarzą nieodłącznie z pamiętnikami wampirów to enjoy the silence(scena tańca damon-vicki 1 sezon) i feel so close(taniec damon-elena).

oxygen - 11 marzec 2017 o 14:47:04 - (109 dni temu)

Właśnie skończyłam oglądać... nie wierze, że to koniec. Dziwne uczucie ... Dzisiaj wchodząc na stronę, nie odliczało już dni do kolejnego odcinka to aż przykro się zrobiło .

PrincessDie - 11 marzec 2017 o 14:45:41 - (109 dni temu)

Ryczę jak powalona, dziękuje za ten wspaniały serial za kazdy sezon za kazdy odcinek za kazde postacie za obsadę dziękuje

Ultraviolence - 11 marzec 2017 o 14:44:54 - (109 dni temu)

To było epickie!!!

Ultraviolence - 11 marzec 2017 o 14:43:41 - (109 dni temu)

Bardzo emocjonalne zakończenie.
Byłam bardzo przywiązana do tego serialu, popłakałam się aż ...
Cieszy mnie szczęśliwe zakończenie Defana i Deleny oraz to jak Elena zjednoczyła się ze swoją rodziną. Piękne i wzruszające były sceny Bonnie i rodziny Bennetów, szkoda tylko że Bonnie nie zaznała szczęścia z Enzo </3
List od Klausa do Caroline - seriously??
Nie wierzę w koniec TVD, będę bardzo tęsknić za Ianem i Paulem, Kat i innymi aktorami.
Na pewno za jakiś czas obejrzę od początku jak to wszystko się zaczęło.
Pozostanie we mnie sentyment na całe życie <3
Delena, Defan, Bonnie&Enzo forever <3

patixx - 11 marzec 2017 o 14:32:49 - (109 dni temu)

Dziękuje za 171 odcinków,
czyli 7182 minuty ..
płaczu
śmiechu
emocji ...
Dziękuje za wszystkich aktorów,
których kochałam, bądź nienawidziłam.
Dziękuje za wszystkie chwile które mogłam
przeżyć razem z nimi.
Dziękuje...
za "Pamiętniki Wampirów"

Zuzika - 11 marzec 2017 o 14:24:34 - (109 dni temu)

Skonczyłam, nie mogę przestać beczeć, ale to było piękne!

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 14:24:22 - (109 dni temu)

na tej samej stronie jest odcinek specjalny z napisami również :)

explosiveprincess69 - 11 marzec 2017 o 14:21:37 - (109 dni temu)

jednak działa dziękuję

explosiveprincess69 - 11 marzec 2017 o 14:20:07 - (109 dni temu)

a będzie można zobaczyć gdzieś specjalny odcinek z napisami ?

explosiveprincess69 - 11 marzec 2017 o 14:19:32 - (109 dni temu)

nie dziłą mi :( ale dziekuje

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 14:18:41 - (109 dni temu)

http://filiser.tv/serial/pamietniki-wampir ow/s08e16/i-was-feeling-epic/18244 prosze ;)

orydzynals - 11 marzec 2017 o 14:18:33 - (109 dni temu)

"Ja nie wytrzymiem jak mi z The Originals zrobią The Carolinas" JUŻ MI SIĘ NIE CHCE PATRZEĆ KTO TO PISAŁ ALE XDDDDDDDDDDDDD wygrał

explosiveprincess69 - 11 marzec 2017 o 14:13:28 - (109 dni temu)

moglibyście podać link do odcinka? bo nie umiem znależć

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 13:57:29 - (109 dni temu)

ok mam dzk kocham cie normalnie xdd

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 13:56:11 - (109 dni temu)

gdzie ??

oxygen - 11 marzec 2017 o 13:55:37 - (109 dni temu)

@budzinska672 już możesz oglądać bo są napisy

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 13:47:58 - (109 dni temu)

kiedy w końu bd przetłumaczony odc 16

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 13:47:56 - (109 dni temu)

@mrocznyaniol1906 Ja tam się cieszę że czekał na Damona niż miałby na Caro bo ta suka to szybko w kalendarz nie kopnie :P

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 13:46:56 - (109 dni temu)

teraz obejrzałam specjaly odc i nie ma tam wgl momentów z 16 odc

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 13:45:58 - (109 dni temu)

Stefana musieli zabić nie chcieli żeby się biedak męczył z Caro on chyba sam wolał umrzeć :D Stefek to zaraz po Damonie moja ulubiona postać szkoda że go zabili.

A Bonnie jak taka potężna mogła stworzyć lekarstwo każdy by wziął i wszyscy by byli szczęśliwie ludzcy :)

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 13:24:51 - (109 dni temu)

Ciągle nie mogę dojść do siebie
Zawsze myślałam, że postać Damona jest bardzo skrzywdzona
Lecz po tym finale widzę, że to co zrobili Stefanowi to dramat.
Przemienienie w wampira, obciążenie go psychicznie sklonnosciami ppsychopaty- rozprowacz
Prześladowanie przez kilkadziesiąt lat przez brata
Życie w ciaglych wyrzutach sumienia
Zmuszenie go do wylaczenia człowieczeństwa przez Klausa
Utrata ukochanej na rzecz brata
Kolejne poswiecenie dla dzieci Caroline- wylaczenie czlowieczenstwa
Zabicie ukochanego przyjaciolki i znow ogronny bol
Połączenie na siłę jego postaci z laską ktora drażni 80 procent fanow Ktora swoj zywot powinna skończyć w 1 sezonie
A na koniec umiera i w zaświatach zyje samotnie czekając na brata

orydzynals - 11 marzec 2017 o 13:22:33 - (109 dni temu)

Dobra ochłonęłam, mogę się wypowiadać :D

Odcinek ogólnie - średni, liczyłam chyba na coś lepszego, do połowy się praktycznie nic szczególnego nie działo, od pierwszej sceny Defana w połowie już cały czas ryczałam.

Z tego co mi się nie podobało:
1) Katherine - pisałam wczoraj na chacie, Nina to zagrała na odpierdol i wyglądała nie jak Katherine tylko jak Nina próbująca usilnie udawać jakąś niunię, wyszło żałośnie
2) Vicky - wiadomo czemu, zupełnie zbędna postać, no ale chyba po prostu chodziło o to, że to była najbliższa osoba dla szMatta i jemu też chcieli dać to "one last goodbye"
3) Szczęśliwe zakończenie dla Bonnie - niby gdzie ono jest? Już serio chyba wolałabym żeby Bon umarła i żyła sobie z Enzo w swoim świecie, a nie sama i gadająca z jego duchem
4) Peruka Niny - jprdl XD sorry ale Nina wyglądała jakby było z nią coś nie tak, do tego jeszcze była jakaś blada, sińce pod oczami, te dziwne brwi, naprawdę wyglądała strasznie
5) Delena - nie dlatego że to endgame, ale dlatego, że się nie postarali, nie widziałam między Ianem a Niną chemii, popłakałam się chyba tylko dlatego, że było mi smutno tak ogólnie no i trochę jednak się wzruszyłam, że ją Damon znów zobaczył i "odzyskał", ale generalnie bardzo słabo to wyglądało
6) Alaric Saltzman - bo jest wkurwiającym zjebem
7) wisienka na torcie czyli list od Klausa - nawet nie wiem jak to skomentować, jestem doszczętnie zniesmaczona i chce mi się rzygać
O takich rzeczach typu beznadziejne efekty specjalne to chyba wszyscy wiedzą.

Z takich rzeczy, o których nie wiem co myśleć:
1) Steroline - NIENAWIDZĘ tego paringu, naprawdę chyba gorszego jeszcze nigdy nie widziałam, ale mimo wszystko uważam, że w finale było to dosyć zgrabnie prowadzone. Pewnie nawet bym była skłonna to kupić, gdyby nie to, że widziałam ich poprzednie wspólne sceny jako para i dla mnie to nigdy nie będzie prawdziwy związek. NO ALE, nawet jak w końcu w miarę się do tego przyłożyli to oczywiście 5 minut po wyznaniach "będę cię kochać na zawsze ąąąą" Caro dostaje list od Klausa i chuj wam wszystkim w dupę.
2) Pojawienie się starych postaci - niby fajnie, że pokazali ich dosłownie momencikami, bo jak już ktoś tu pisał, nie były to takie zapychacze, a bardzo się tego obawiałam. Jednak z drugiej strony to trochę szkoda, że tak krótko ich było widać i nic nie mówili, ja bym chciała żeby się odezwał np. Tyler czy Jeremy, no ale Tylera to w ogóle w tym sezonie traktują jak popychadło, aby tylko jakoś ledwo ledwo podtrzymać wątek (i to czyjś, bo nie swój własny).

Teraz to co mi się podobało :)
1) Stelena - bardzo ładna scena i nie wiem co mam tu jeszcze dopisać, Nina się chyba do tej sceny nawet najbardziej przyłożyła. I też ktoś tu już pisał, jak oglądaliśmy na żywo, że Stefan niosący "nieżywą" Elenę ma z nią więcej chemii niż z Caro kiedykolwiek.
2) Bonnie z przodkami - dla mnie taka bardzo orydżynalsowa scena :D ale mega mi się podobało, poza tym Enzo mówiący do niej "remember, you're not alone" i potem zobaczenie Grams!!! Mój napad rozpaczy wzrastał w tej scenie z każdą sekundą
3) DEFAN!!! Przepięknie poprowadzone, może mi się tak wydaje pod wpływem emocji, ale wg. mnie Defan został fantastycznie uhonorowany. I pisałam to w nocy, napiszę też teraz - "goodbye brother" Stefana i "hello brother" Damona absolutnie rozkruszyły moje serce, nie mam słów, piękne zatoczenie koła. Może to moje osobiste spostrzeżenie, ale jak dla mnie było pokazane, że ostatecznie dla obu braci Defan>Delena/Steroline.

Poza tym - BAAAARDZO ale to bardzo cierpię z powodu śmierci Stefana, nawet jak próbowałam się na to nastawić, bo od dawna go typowałam. Pozostał jakiś niesmak, że to jednak nie Caro :D

Niby tych plusów wyszło mniej, ale prawdę mówiąc w tym wypadku idzie to wybaczyć, bo te "plusowe" sceny złapały mnie za serce i długo nie chciały puścić. Ostatecznie położyłam się jakoś o 6 rano, bo nie mogłam się pozbierać. Odcinek jak na finał naprawdę średni i mógłby być duuużo lepszy, ale jednak mnie zmiażdżył i się rozsypałam.

Kwestia zagadkowa to ostatnia scena. Wiem, że to chyba było tak, że oni po śmierci odnajdują spokój, dlatego wszystkie postaci spotykały bliskie im osoby. Ale to tak jakby oni dedli. Z tym, że chyba mogę zakładać że dedła Elena, Damon i chyba Bonnie, bo szMattowi przecież wręczali medal, a Alaric świetnie się bawił razem z Caro prowadząc swoją szkołę. Tylko że i szMatt i Alaric i Caro też zobaczyli zmarłe bliskie im osoby. Więc sama nie wiem o kim ostatecznie myśleć, że zdech, a o kim nie. Jestem pewna tylko co do Rica ze względu na crossover w TO.

Rozpisałam się jak pojebana, a pewnie i tak o czymś zapomniałam.

No i chcę powiedzieć to jeszcze raz - jesteście szaleni :D po odcinku w nocy czekałam z 20 minut aż mnie wciśnie na dyskusję :D Dzięki za wspólne oglądanie!

delena7 - 11 marzec 2017 o 13:12:49 - (109 dni temu)

@aniam tak to pierscionek zareczynowy, wycieli ta scene z zareczynami

AniaM@@ - 11 marzec 2017 o 13:06:42 - (109 dni temu)

Dla Mnie też zbyt mało Deleny.......ale ( nie wiem czy mi się tylko wydaję) jak jest zbliżenie na dłonie Eleny i Damona, Elena ma pierścionek zaręczynowy ?? ( JEŻELI NIE TO PROSZĘ NIE WYPROWADZAĆ MNIE Z BŁĘDU )
;)

gawi123 - 11 marzec 2017 o 13:05:06 - (109 dni temu)

Nie bardzo rozumiem tego zachwytu ze Stefan powiedzial ze zawsze kochsl Elene. Przeciez ta wiedza wiadoma jest od dawna. Przeciez Elka juz w 4 sezonie powiedziala ze go kocha a Stefan to samo powiedzial w 5 i 6 sezonie. Piekne pozegnanie Steleny zasluzyli na to.

mia_oni - 11 marzec 2017 o 13:04:49 - (109 dni temu)

"That's is the promise of peace the one day after a long life we find each other again" <3 idealne podsumowanie :)

PaolaiAndrea - 11 marzec 2017 o 13:00:47 - (109 dni temu)

Ja też uważam, że za mało scen Deleny. Jeden pocałunek i trzymanie się za rękę nie wystarcza skoro czekaliśmy na to od dwóch sezonów.

patixx - 11 marzec 2017 o 12:59:34 - (109 dni temu)

Proszę bardzo bym od razu tu dała tu linka ale nie chce mi sie wysłać xd

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:58:25 - (109 dni temu)

dzk wielkie patixx

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:57:56 - (109 dni temu)

e tam ja zawsze byłam za delena ale nie fajnie że stefciu zginął

patixx - 11 marzec 2017 o 12:56:11 - (109 dni temu)

https://www.youtube.com/watch?v=pYgDCMXZu1 U
- kochani w opisie znajdziecie link do odc specjalnego z napisami :0
Jeżeli w linku są spacje to je usuń :*

amazonka1989 - 11 marzec 2017 o 12:55:51 - (109 dni temu)

Sceny Deleny też nie były powalające. Wszystko kręciło się wokół tej pary, od dwóch sezonów czekanie Damona, aż się ona obudzi, a zaledwie dwie sceny krótkie dostali. Za to piękne i wzruszające sceny Defana, a to najważniejsze :)

Chanti - 11 marzec 2017 o 12:54:09 - (109 dni temu)

Zakończenie całkowicie mi nie odpowiada. Wiadomo bylo, ze Stef poswieci sie dla Dam...szkoda, ze nie ma happy endu dla wszystkich. Szczerze, liczylam, ze Caroline rowniez wezmie lekarstwo i bedzie zyc z Stefanem. To smutne, ta para przeszla tyle zlego, a na koniec i tak nie są razem. Lubiłam Steroline. Wlasciwie, jedyne szczesliwe zakonczenie jest dla Eleny i Deamona...nie fajnie.

amazonka1989 - 11 marzec 2017 o 12:52:20 - (109 dni temu)

Stafan naprawdę nie musiał ginąć, ja jestem od poczatku za delena, ale żal mi, że zginął. Tak naprawdę przecież mógł skoczyć w bok kiedy ten ogień się zbliżał, tam gdzie popchnął Damona. Kathrin w tym odcinku praktycznie nic się nie broniła, robili z nią co chcieli, wiec mogli ja zostawić w tej komnacie, a sami razem przeczekać obok. Po prostu musieli, któregoś z nich uśmiercić, żeby było epickie zakończenie i tak wole już takie niż Damon miałby zauroczyć Stefana i Elenę, a sam wyjechać to byłby dopiero chory pomysł. Żal mi również Bonnie, że nie wskrzeszono Enzo, po tym co przeszła w tym serialu zasługiwała na szczęśliwe zakończenie ze swoją miłością.

natss - 11 marzec 2017 o 12:50:36 - (109 dni temu)

@kolina dziękuje :)

ciara27 - 11 marzec 2017 o 12:49:59 - (109 dni temu)

To było najlepsze zakończenie jakie można było zrobić. Szkoda mi Stefana, ale końcówka była wzruszająca. Pomimo wielu wątków, Julia zrobiła dobrą robotę :)

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:41:01 - (109 dni temu)

kurdee ja chce juz ogl

qvpnt - 11 marzec 2017 o 12:38:04 - (109 dni temu)

bez kitu Stefan powiedział do Eleny że ją kocha, nawet jak nie słychać początku to na końcu jest 'i've always loved YOU'

od razu mi lepiej :D

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:34:02 - (109 dni temu)

a co myślicie o nowej fryzurze niny ?

kolina - 11 marzec 2017 o 12:31:44 - (109 dni temu)

Tak coś przynajmniej kojarzę ;)
Na anglojęzycznej wiki masz timeline, tam chyba sa najrzadziej pewne informacje

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:31:14 - (109 dni temu)

aaaaaa nie moge juz :))

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:25:41 - (109 dni temu)

nawet o tym nie pomyślałam :)

kolina - 11 marzec 2017 o 12:23:27 - (109 dni temu)

Na odcinek 8x15 chyba 2017. O ile dobrze pamiętam, Dorian mówił, ze Stefan zabił jego rodzinę 7lat temu, gdy "podróżował" z Klausem, a to przecież było w 2010

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:22:34 - (109 dni temu)

no nie moge hahhahaha ja już chce to obejrzeć

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:21:06 - (109 dni temu)

hha nwm :)

natss - 11 marzec 2017 o 12:20:28 - (109 dni temu)

Wie ktoś w którym roku kończy się akcja w pamiętnikach? Tzn wtedy kiedy Stefan umiera ..

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:20:08 - (109 dni temu)

nie wytrzymam juz, obejrzałam juz chyba wszystkie spoilery :)

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:18:33 - (109 dni temu)

hahha niech nas ktoś uratuje :)

patixx - 11 marzec 2017 o 12:16:19 - (109 dni temu)

Spokojnie - napisy juz są przetłumaczone nawet na tej stronie wiec - czekam na to az jakaś genialna osoba wklej napisy i doda odc

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:14:27 - (109 dni temu)

no właśnie nie jestem pewna ale raczej tak

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:13:21 - (109 dni temu)

ej kurde mogli by juz przetłumaczyć

patixx - 11 marzec 2017 o 12:13:20 - (109 dni temu)

Do osób ktore oglądały specjalny odc - odc specjalny się pierwszy przed 16 na antenie się pojawił tak? - ale co do pytania to czy sa tam jakieś sceny z tego ostatniego FINAŁOWEGO odcinka ?

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:09:58 - (109 dni temu)

16*

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:09:40 - (109 dni temu)

serio? ja ogl pierwsze 26 odc ale także czekam na przetłumaczenie

patixx - 11 marzec 2017 o 12:06:29 - (109 dni temu)

Okej to dziękuje i czekam na napisy ktore pewnie niedługo zostaną wklejone i znajdę cały koniec w necie :)

Dabien - 11 marzec 2017 o 12:03:26 - (109 dni temu)

Specjalny.

patixx - 11 marzec 2017 o 12:02:42 - (109 dni temu)

Pytanko mam co lepiej pierwszo obejrzeć 16 odc czy odc specjalny ?

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:01:06 - (109 dni temu)

najbardziej mi zależy żeby obejrzeć odc specjalny

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 12:00:04 - (109 dni temu)

dzk za info @Mortycja :)

patixx - 11 marzec 2017 o 11:59:36 - (109 dni temu)

Łooo ile tu komentarzy xd

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 11:58:19 - (109 dni temu)

a tak wgl to ten specjany odc zostanie kiedys przetłumaczony xd

Mortycja - 11 marzec 2017 o 11:55:39 - (109 dni temu)

@budzinska672 nie ma jeszcze tłumaczenia

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 11:54:14 - (109 dni temu)

gdzie moge obejrzeć przetłumaczony odc ?

budzinska672@ - 11 marzec 2017 o 11:54:11 - (109 dni temu)

gdzie moge obejrzeć przetłumaczony odc ?

vase - 11 marzec 2017 o 11:34:05 - (109 dni temu)

Ja to skomentuję tylko tak: płakałam od połowy odcinka, łzy lały mi się strumieniami, dosłownie.
A wchodząc w szczegóły, to sama nie wiem, co o tym myśleć. Był przepięknie zmontowany, wspaniała muzyka. Poświęcenie Stefana boli i to bardzo, cieszę się z endgame Deleny, a reszta... nie wiem, jak to skomentować. Mam mieszankę myśli, bo tak naprawdę co by nie dali, to by mi się podobało - w końcu to ostatni odcinek ever i czy chcę czy nie, nie będę go oceniała obiektywnie. Dla mnie był niesamowicie emocjonalny, skończyła się moja 8-letnia przygoda z TVD, a nie jestem na to gotowa. A teraz idę po chusteczki :)

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 11:33:39 - (109 dni temu)

&Mortycja, w końcu jakiś fan Deleny, który rozumie, że mu nie potrzebowaliśmy tu wyznać na 20 minut. Tylko po prostu ich happe endu ;)

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 11:30:19 - (109 dni temu)

Wgl nie było Kai"a w finale, a niby po co xd

PaolaiAndrea - 11 marzec 2017 o 11:29:05 - (109 dni temu)

Płakałam przez pół odcinka... Bardzo dobre zakończenie =D

Mortycja - 11 marzec 2017 o 11:28:37 - (109 dni temu)

Na długo odłożyłam serial na półkę bo dwa ostatnie sezony oglądałam z przymusu, postanowiłam wrócić na koniec z nadzieją, że nie będzie źle.
Zakończenie same w sobie nie było tragiczne, sceny Defana na plus, w końcu po tylu latach kłótni, sporów, życzenia sobie najgorszego doszli do punktu, w którym są w stanie dla siebie zrobić wszystko. Wiem, że śmierć Stefana nie była potrzebna i też mi przykro, że umarł ale fakt, że poświęcił się dla Damona i ofiarował mu 60 lat szczęśliwego życia z Eleną jest po prostu rozczulający.
Ogólnie, podoba mi się, że pokazali jak bardzo Stefan, Elena i Damon się kochali. Jestem fanką D&E ale zupełnie nie boli mnie, że mieli ze sobą tak mało scen. Dlaczego? Bo ich historia była pełna wyznań i deklaracji [6 sezonów - głównie pierwsze 4 sezony pokazywały najlepiej ich relacje] + na koniec s6 twórcy powiedzieli nam o nich wszystko co było trzeba wiedzieć, że Damon i Elena się kochają, będą ze sobą i end of story. Dlatego cieszę się, że w finale skupili się bardziej na ostatnim spotkaniu E&S po pierwsze dlatego, że to dzięki Stefanowi Elena odżyła i zaczęła dorastać -> jak z resztą sama powiedziała w tym odcinku [skończyło się miłością do D. ale wiecie o co mi chodzi, bez S tego by nie było] po drugie dlatego, że to co mieli S&E było dla ich dwójki czymś wyjątkowym więc zasługiwali na ostatnią rozmowę, po trzecie skoro Julie postanowiła uśmiercić Stefana -> to tym bardziej Stefan zasługiwał na pożegnanie z miłością swego życia - dobrze wiemy, że Caroline nią nie była. I właśnie w trakcie rozmowy między S i E ja dostrzegłam to jak bardzo S kocha Damona i Elenę, i jak Elena kocha braci. Też wydaje mi się, że Stefan powiedział, że kocha Elenę i zawsze będzie ją kochał i mimo tego, że jestem fanką D&E zupełnie mi to nie przeszkadzało, to było "piękne" i zdecydowanie lepsze niż wszystkie sceny Steroline razem zebrane. ps. myślę, że to co Elena powiedziała na koniec Caro .. było po prostu dalszą częścią rozmowy E&S poza tym najważniejszym wyznaniem do E lub E to zmyśliła dla dobra Caroline, bo nie chciała jej niszczyć. :)

Rick był wykurzający, zupełnie mogli wyciąć jego wypowiedzi.

Bonnie odzyskała swoją moc na dobre i szkoda, że Enzo przywita ją dopiero po śmierci a z drugiej strony [dla fanów tej pary], czy to nie jest jeszcze bardziej "Epic", że Enzo cały odcinek [poprzedni tez] walczył o to by Bonnie przeżyła, by miała okazję spędzić resztę ludzkiego życia w pełni a on na nią poczeka na drugiej stronie. ?? - ja staram się na to patrzeć właśnie z tej perspektywy.

Donavanowie - bez komentarza, szkoda, że robili mega długie ujęcia z Vicky zamiast więcej skupić się na głównych bohaterach.

Katherin - na pewno wracała jako człowiek, bo widać, że była rozgrywana przez Salvatorów tak jak chciała. Nie była za bardzo istotna dla fabuły i pojawiła się tylko dlatego, że odgrywała ważną dla nas rolę przez pierwsze sezony serialu - no i oczywiście przez nią musiał umrzeć Stefan żeby była drama.

Co do Klausa -> eh, to smutne. Po pierwsze smutne, że bezczelnie bawią się fankami Klaroline i wymyślają bez sensowne listy, po drugie stworzyli ten twór Steroline'owy i "Love forever" tylko po to żeby pokazać na koniec jak Caro ślini się do listu od Klausa? :P Po trzecie w TO Klaus spotkał Cami [nie chodzi mi to ich miłość] spotkał babkę, która pozwoliła mu poznać swoje najgorsze i najlepsze strony -> myślałam, że jego postać trochę dojrzała a nie, że ktoś wymyśli, że mimo wszystkiego co przeżył nadal będzie "miał oko na caro". Bleh, nie podoba mi się ten wątek.

Co do zakończenia, myślę, że te duchy te duchy to moment śmierci D&E kiedy obydwoje zaznają spokoju i są w "the other side" gdzie mogą żyć z rodziną Eleny, Stefanem itp. Tylko rozdzielili ich żeby osierocona Elena po 8 sezonach i całym gównie, który przeżyła miała swoje happy moments z rodzicami a Damon i Stefan mieli zakończenie na jakie zasługują, razem. - naprawdę te bear hug mnie rozczulił!

Ogólnie, chyba dlatego, że to ostatni odcinek, wszystko co mnie kuło w oczy starałam się ominąć. Skupiłam się na S&E&D i tym, że jak dla mnie pokazali, że to był i jest kor serialu... i że cała trójka się na swój własny sposób kochała. :) Może odleciałam ale jestem sentymentalna i do tego trójkąta zawsze będę miała pewien sentyment. :P


harry92 - 11 marzec 2017 o 11:26:05 - (109 dni temu)

ja też "i've allways loved you" aż słuchawki ubrałem ;p

oxygen - 11 marzec 2017 o 11:22:33 - (109 dni temu)

Mam pytanko odnośnie Kai'a :)
dużo było Go w odcinku czy wręcz przeciwnie ?

goldbeti - 11 marzec 2017 o 11:13:12 - (109 dni temu)

Dobra obejrzałam tą scenę pierwszą jeszcze w szkole i też słyszę coś w stylu "I've always loved you" <3333 Plec rzuciła kawałek dla najbardziej uważnych fanów Steleny ;p

goldbeti - 11 marzec 2017 o 11:10:11 - (109 dni temu)

On mówi o Caro, że zawsze będzie ją kochał ;p Odpowiada na to co mu przekazała w tej wiadomości.

Finał ogólnie mi się podobał, płakałam pół odcinka. Nie spodziewałam się, że tak dobrze im wyjdzie.
Kath całkowicie zbędna, kręci się jak smród i nic nie robi.

Defan był najpięniejszy <3 Jak Stefan mówi Damonowi, że się poświęci, to przez chwilę myślałam, że Damon ulegnie i pozwoli mu na to. Na szczęście obaj do końca próbowali ocalić siebie nawzajem <3

Nina w tym jednym odcinku zagrała lepiej niż we wszystkich swoich filmach po tvd razem wziętych. Choć trochę przesadnie grała Kath ;p A te brwi to jej mogli jakoś zakorektorować, czy coś, bo w s6 to miała takie mega wyskubane, a tutaj takie grube.

Żałosne było jak Bonnie złamała zaklęcie. Serio, tyle lat miała magię i bała się spróbować, ale teraz nagle się udało i w ogóle odważyła się to zrobić. Mogli wymyślić coś lepszego. No ale musieli ją obudzić, skoro Damon był człowiekiem. Zmarnowałby 60 lat życia i nie byłoby DE. Poza tym, skoro była taka silna to dlaczego nie przywróciła Enzo... Bardziej mi tu jego szkoda, bo na Bonnie to mam wywalone ;p

Sceny "po śmierci" bardzo fajne, Jenna wygląda bardzo ładnie, chyba najmniej się postarzała z nich wszystkich. Z Johnem też fajnie wyszło. Jedyne co mnie wkurzyło to jak Vicki się zjednoczyła z Tylerem, fuj.
A no i rozumiem, że jak oni umierają, to do tego a'la nieba wchodzą młodzi i piękni? ;D

List Klaroline, ohyda :/ Jeszcze jak mówią, że to już jest początek innej historii. Jezus. Ciekawe w jakim czasie to jest, bo nie ogarniam w jakiej linii czasowej są w tvd, a w jakiej w to. Pewnie ten list to będzie jakoś końcówka s4 w to XD

Jeszcze co do Deleny, to byli okropni. Zero chemii, wszystko mega sztuczne. Nie mogę przeżyć, że tak jakby Stefan się dla nich poświęcił. Wiem, że tak na prawdę zrobił to dla każdego z osobna, ale finalnie oni są razem, więc...

Wkurzyło mnie jeszcze jak Stefan żegnał się z Eleną, mówi mu, że poświęcił się, dał mu swoją krew, a ona tylko się dopytuje czy z Damonem wszystko okej. Jak Stef mówił Elce coś na ucho, to byłam pewna, że mówi, że ją zawsze kochał itp. Nawet liczyłam na jakiegoś pożegnalnego kissa ;p Do tej pory nie chce mi się wierzyć, że on wtedy przekazywał jej wiadomość do Caroline. Masakra. Ogólnie nie jestem zadowolona ze scen SE. Ładniejsze pożegnanie mieli w 6x22.

A co do Stefa i Lexi, to mi się podobało. Fajnie to wyszło i jeszcze ta kwestia Stefana "I was feeling epic" <3

Co do reszty drużyny marzeń, to nawet nie wiem za bardzo co napisać. Vicky chce poświęcić ojca i brata, żeby wyjść z piekła. Oczywiście Matt musiał odebrać jakiś order, pomimo, że nic nie zrobił. Alaric niby się troszczy o Damona, już nie pamięta jak go zabił? A z tymi dziećmi to spoko, nie dziwi mnie, że nie chciał ich narażać. Każdy rodzic powinien tak postąpić. Caroline też dobrze zrobiła odchodząc, tak jak Ric powiedział, dzieci nie powinny tracić matki, nawet jeśli jest nią Caroline.

No i śmierć Stefana. Ja się z tego cieszę. Uważam, że to dobry los dla niego. Pomimo, że to mój ulubiony charakter, to od początku tego odcinka miałam nadzieję, że on zginie. Skoro ktoś się musiał poświęcić, to dobrze, że zrobił to Stef, a nie na siłę Damon albo kto wie co by jeszcze wymyślili. Uważam, że to taka fajna klamra dla jego postaci i jego historii. No i poza tym Stefarine Endgame ;D <3

Ogólnie finał oceniam bardzo pozytywnie, szczególnie jak na standardy ostatnich 2 sezonów. Aktualnie rewatchuje s1 i pewnie obejrzę do s6, potem to już kijem nie tknę ;p Ewentualnie ostatni odcinek.

demon@elena - 11 marzec 2017 o 11:04:44 - (109 dni temu)

Witajcie. Moim zdaniem finał nie powalił na maksa, skoro wymyślili że Demon będzie z Elena to mogli coś o tym pokazać a nie ledwie dwie małe scenki -ich spotkanie i później wpis do pamiętnika że żyli długo i szczęśliwie. Za dużą część odcinka zajęła walka z Kat a później w parę minut zamknęli masę wątków niby na zasadzie przeskoków w czasie. Niby wszyscy odzyskali spokój ale czemu Elena osobno a Salvatorowie osobno.Wg mnie odcinek nie dopracowany. Wiecie gdzie można obejrzeć odcinek specjalny, najlepiej z tłumaczeniem?? Bo na itv jest tylko finałowy odcinek.

lenny - 11 marzec 2017 o 10:59:32 - (109 dni temu)

Aż założyłam konto, żeby się wygadać XD
Wczoraj w nocy byłam wściekła. Na Plec i na zakończenie, które spartoliła po całości. Jednak im dłużej o tym myślę, tym bardziej zadowolona się robię.
Bonnie i Enzo spowodowali, że wróciłam do serialu po długiej przerwie. Chemia między nimi była niezwykła i zgodzę się z opiniami niżej, że byli najzdrowszą parą w serialu. No cóż, dostali zakończenie takie sobie. W momencie gdy Bon złamała zaklęcie, chciałam wyć z radości, myśląc że wskrzesi też Enzo. Dupa. Z ich zakończeniem naprawdę musiałam się przespać. Obecnie stwierdzam, że można to przeżyć. Enzo, który wciąż czuwa nad Bonnie, i Bon, która próbuje dotrzymać obietnicy - to na swój sposób piękne. Zresztą, prędzej czy później się spotkają - to może być 60 lat, albo nawet i rok(nie czarujmy się, Bonnie ma tendencję do kopania w kalendarz), albo w końcu nasza "potężna czarownica" go wskrzesi. Plec zostawiła nam po prostu otwarte zakończenie. To leniwe, bolesne, ale cieszmy się, że wyszło tak, a nie jeszcze gorzej. Chociaż, jeśli dodałaby w ostatnich scenach po śmierci Elki i Damka, moment gdy Bonnie przytula Enzo, to byłoby już idealnie. Mam nawet wrażenie, że coś podobnego było, ale wycięli to w post produkcji. Tak czy siak, mimo, że początkowo chciałam rzucić komputerem w ścianę, to teraz akceptuję ich zakończenie. Jasne, wolałbym francuski kościółek i lawendowe pole, ale nie jest tak źle. Poza tym, na kanale yt twierdzą, że "Bonnie i Enzo wspólnie żyją", więc może nie jest tak źle, jak nam się wydawało?

Ach, Elka, Elka. Gdzie to twoje "epickie" zakończenie? Z całym szacunkiem, ale mam wrażenie, że ich zakończenie było po prostu machnięte na kolanie. O ile resztę mogę przeżyć, to przykro mi, że zostali tak potraktowani. W końcu to wokół nich kręcił się serial. To oni mieli mieć piękne zakończenie. A wyszło jak wyszło. Szkoda, że zamiast zrobić dwugodzinny odcinek, który powoli zamyka wszystkie wątki, zmarnowali godzinę na FY. Owszem, fajnie było powspominać, ale równie dobrze, mogli to wrzucić na yt.

Cieszę się, że Stefcio umarł. Myślę, że sama ta wizja Stefanowi też się podobała, więc dlatego tak się do tego pchał XDD W końcu resztę życia miał spędzić z Karolinką, a to bliskie piekła.
Dobra, żeby nie było, całkiem fajnie zakończyli ich wątek. Dramat był, ale rozegrany w znośny sposób. Chociaż, mogli podarować sobie Klausa, bo to trochę obrzydliwe. Rozumiem, ruszyć do przodu, ale bez jaj.

Co mogę jeszcze powiedzieć? Bracia mnie wzruszyli, Kat wyszła na bezbronną pindzię, Bennetówny stały się częścią jednej z najlepszych scen w całym serialu, a zobaczenie starych twarzyczek, było bardzo miłe.
Mogło być lepiej. Przy kilku poprawkach mogliśmy dostać "epickie" zakończenie. Szkoda, że potencjał nie został wykorzystany. No ale mogło być gorzej. Zamykam rozdział z TVD z uśmiechem na ustach, może i nie szerokim, ale wciąż uśmiechem. To była całkiem przyjemna podróż.

athanx - 11 marzec 2017 o 10:42:49 - (109 dni temu)

Dwa zdania i zmieniły całą moją opinię o finale. haha! Taka moc Steleny. :D

natss - 11 marzec 2017 o 10:42:34 - (109 dni temu)

Zawsze myslalam ze w finałowym odcinku to elena się poświęci i umrze aby uratować Stefana i damona .. najbardziej szkoda mi bonnie :( mogli przywrócić enzo i dać jej szczęśliwe zakończenie bo najbardziej ze wszystkich na to zasługiwała

Claire - 11 marzec 2017 o 10:41:14 - (109 dni temu)

Obejrzałam tę scenę i Stefan naprawdę mówi "I love you. I have always loved you." Boże, znowu ryczę.

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:35:16 - (109 dni temu)

Ok weszlam jeszcze raz na odcinek i juz jest normalnie Masakra chyba nie przestane ryczec Pamietam jak chciałam Delene Potem byla i stwierdziłam ze Stefan i Elena bardziej pasuja do sb Scenarzysci jednak dalej byli za Delena Pogodzilam sie z tym Nie pogodze sie jednak z polaczenia Stefana z Caroline Jak mogli tak skrzywdzic ta postac i na samym koncu znow Stefan sie poswieca Boni mi wisiala ale miłość z Enzo sprawila, że była to moja ulubiona postać I co i jej tez nie pozwolili na szczęście Ok muszę ochłonąć Przynajmniej by pokazali Elene i jej dzieci przeciez tak z Demonem tego pragnęli a tu nic a Stefan po smierci caly czas samotny tylko brat i brat

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 10:32:43 - (109 dni temu)

@natss ja słyszę na początku "tell Caroline" a na końcu "I've always loved you". Jestem za opcją "Tell Caroline that she is a stupid bitch and I've always loved you" ;p

Any - 11 marzec 2017 o 10:30:51 - (109 dni temu)

Ja właśnie przysługując sie jeszcze raz, słyszę, że on mówi o Elenie, że ją kocha i nie ogarniam teraz.

natss - 11 marzec 2017 o 10:29:29 - (109 dni temu)

Czyli Stefan rzeczywiście mówi elenie na końcu ze zawsze będzie ją kochał? Bo ja nie zrozumiałam tej kwestii która szeptał elenie do ucha

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 10:26:14 - (109 dni temu)

To Elena w pamiętniku pisze, że wróciła do MF, że mieli długie i szczęśliwe życie razem z Damonem.

Claire - 11 marzec 2017 o 10:26:00 - (109 dni temu)

Nadal jestem zła na ten odcinek. Stefan wcale nie musiał umierać i aż rzygać mi się chce na samą myśl, że zginął, żeby ostatecznie pokonać Katherine, która była taka żałosna w tym odcinku i nic nie robiła tylko łaziła. Myślałam, że będzie mnie bolała Delena endgame, ale tak nie jest. Może gdyby zamienili chociaż słowo w tym odcinku to byłoby inaczej ;p

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:25:24 - (109 dni temu)

@Nynaeve a w ktorej to minucie jest Mi sie konczy odcinek jak Elena pisze pamietnik i przychodzi Damon i odchodzą Dzieje sie to kolo grobu mojego kochanego Stefana

magdlaena - 11 marzec 2017 o 10:24:18 - (109 dni temu)

powiem tak. zniszczyli mi dobre zdanie o delenie,zrobili to sztucznie rozumiem że to aktorzy i że mają za sobą wspólną przeszłość ale jednak nie smak jest. jestem za Steleną lecz gdy wszystko wskazywało na delene endgame to dziś czekałam w odcinku na chemię pomiędzy nimi a tu klops nawet się porządnie pocałować nie umieli: ( w scenie Steleny gdy stefan się żegnał było więcej chemii niż w delenie na końcu odcinka. Katherine always love Stefan haha razem zginęli pewnie była zadowolona :D list od Klausa nie skomentuję jeszcze dobrze pogrzebu nie było a tu już caro uśmiechnięta,rozumiem przeskok czasu itp. fajnie było zobaczyć czarownice lucy benett bo odkąd powiedziała w 2 sezonie ze jeszcze ja zobaczymy to tak czekałam i sie doczekałam. i na koniec ELENA nie wiem jak mogli spierniczyć sprawę jej wyglądu,umarła w rozjasnionych wlosach a wstała w pięknych z 1 sezonu.yh salon fryzjerski w trumnie.

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:23:43 - (109 dni temu)

Ogladalam na finiser

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:23:04 - (109 dni temu)

Dla mnie najgorsze w odcinku jest to ze Caroline przezyla i Viki po tym wszystkim sobie chodzi jak aniolek Zero pokuty za charakter zmiji i szmaty

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 10:22:55 - (109 dni temu)

@mrocznyaniol1906 To może tym jakiś obcięty odcinek oglądasz, bo przecież są sceny Eleny z jej rodzina i Defanów po śmierci jak się spotykają.

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:20:55 - (109 dni temu)

Tak jak mówię mój angielski jest słaby więc mogłam czegoś nie ogarnąć

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:18:50 - (109 dni temu)

Piszą tu niektórzy, ze wynika z odc ze wszyscy umarli a Elena po smierci zjednoczyla sie z rodzicami i Jena Gdzie to niby jest
Drugi wątek jak Stefan mowi Good bay brorher a podobno pokazane jest jak po smierci sie spotykają i jest helo brother Ja oglądałam pobierznie ale jedyne co widze to koniec Stefana ktory odnajduje spokoj Boni zaczyna nowe zycie Duchy przyszy sie pożegnać a Delena ma happy end No i Caroline ktora pobiegnie do Klausa piszacego listy pomimo ze jest uwięziony i chyba nie bardzo mialby jak dowiedziec sie o szkole a tym bardziej ma chyba powazniejsze problemy

kaczka - 11 marzec 2017 o 10:16:25 - (109 dni temu)

A mi się nie podoba, że Damon stał się człowiekiem, wolałabym aby on umarł zamiast Stefana. Dodam jeszcze, że skoro Caroline jest wampirem jako jedyna z głównej obsady, to podejrzewam, że wpieprzy się do NOLA:))) Nie psujcie mi To no błagam

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 10:11:16 - (109 dni temu)

były kłopoty, Caro sie ulotniła :D

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 10:10:44 - (109 dni temu)

jakie pytanie? ;)

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 10:10:08 - (109 dni temu)

Stefan się skapnął co go czeka z Caro i wolał sobie oszczędzić te 60 lat z nią ;p W końcu w ostatniej chwili go zostawiła, bo obiecała Ricowi, że wróci. Serio szkoda mi w tej chwili tego co z nią zrobili, bo jednak lubiłam ją bardzo przez te 3 pierwsze sezony.
Niech fani Steroline dalej się plują, że ona jest dobrą partnerką dla Stefana.

athanx - 11 marzec 2017 o 10:09:58 - (109 dni temu)

To też moje pierwsze posty. Sceny Defanowe - mistrzostwo. Szkoda, że było ich tak mało ostatnimi czasy. Zakończenie dość mocno przypominało LOSTów. Co prawda nie ten poziom emocjonalny, ale szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś dużo gorszego. Na początku nie mogłem tego pojąć: jakim cudem ostatnią Stelenową scenę zrobią o Caroline! Ta scena zepsuła mi cały finał, niestety. Dopiero później przeczytałem komentarz na youtubie, żeby wsłuchać się co Stefan mówi Elenie na sam koniec. Wtedy cały finał jakoś inaczej mi się ułożył... Ostatecznie jestem zadowolony z zakończenia.

N_stelena_M - 11 marzec 2017 o 10:09:34 - (109 dni temu)

Nie mogę w to uwierzyć, że to już koniec. Serial miał słabe momenty, ale razem z nim dorastałam. Trochę łezka mi poleciała, z sentymentu. Do końca miałam nadzieje, że Stelena się bardziej pokaże, albo przed śmiercią Stefan pocałuje Elenę.
Liczyłam na coś więcej, może więcej życia po śmierci Stefana, jakieś starzenie się Deleny, dzieci itp.
Więc Caro pojawi się w TO.
W odcinku specjalnym Paul okazał swoje zażenowanie. "Mówimy do widzenia, jestem za to wdzięczny" :D

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 10:09:19 - (109 dni temu)

Proszę niech ktoś mi odpowie na pytanie

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 10:05:09 - (109 dni temu)

Dokładnie. Ale gdyby Stefan był zCaro, a tak by było gdyby nie zginął, to nie mogłaby znów zasugerowac Klaroline, i że Caro zawita do NOLA.

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 10:03:53 - (109 dni temu)

Plec postanowiła na koniec by zabić Stefana bo musiała zrobić dramę. Wcale żaden z nich nie musiał umierać, bo wystarczyło przebić Kath i ona i tak by umarła razem z tym piekłem zniszczonym.

Stel_ - 11 marzec 2017 o 10:02:10 - (109 dni temu)

Natłok emocji, ale to było wskazane po 8 latach :)

Any - 11 marzec 2017 o 9:58:54 - (109 dni temu)

Piszę to pierwszy raz, ale po tym odcinku chyba nadeszła pora, żeby skomentowała tutaj odcinek. Jestem fanką Stefana i moje serce nadal krawawi, ale ten finał oceniam na plus. Nawet fani Steleny (w tym ja) mogli się doszukać ich wspaniałych, wspólnych momentów. Gdyby powiedział jej, że ją kocha, to byłabym w pelni usatysfakcjonowana tym finałem, ale musiał wspomnieć o Caroline :/ Tak bardzo go kochała, że na jego pogrzebie prawie nie płakałam. Tak bardzo go kochała, że zaraz pojedzie do Klausa pewnie. Grr... To chyva dla mnie najgorszy wątek z całego finału. Już wolę Delene, która miała szczęśliwe zakończenie. Tylko jakoś to nie była w moim odczuciu ta sama Delena, jakos mniej chemii, ale to chyba jest uzasadnienione po tej sprawie z Ianem i Niną...

mrocznyaniol1906 - 11 marzec 2017 o 9:57:43 - (109 dni temu)

Hej nigdy nie pisałam na forum.
Przejrzałam odcinek i nie wiem gdzie wy widzicie , że wszyscy umra i odnajdą spokój
Moj angielski jest przecietny i byc może było to w jakis dialogach których nie zrozumiałam lub ominęłam
Ja jedynie widze , ze Boni zaczyna nowe zycie Duchy przyszly się pożegnać Caro zapewne pojedzie do Klausa , ktory nie mam pojecia jak napisał list skoro jest więziony i bezbronny
A Delena bedzie żyła długo i szczęśliwie
Z tego co zrozumiałam to Elena w pamietniku pisała ze to dzieki Stefanowi ozyla po smierci rodzicow , ze jej zycie stalo sie niesamowite i takie tam
I teraz jestem w kropce bo nie widze tego zjednoczenia z rodzicam i tego ze to sie niby dzieje po smierci

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 9:55:13 - (109 dni temu)

Ja byłam pewna, że Stefan, wtedy na chwilę zwątpiłam i myślałam, że Damon. Wyzywałam na Stefana, że co za debil nie jest na werbenie, ale jednak był - zwracam honor XD.

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 9:53:09 - (109 dni temu)

No tak. Ogólnie to z jednym się z Tobą zgodze, ich prztulas miał więcej chemi niż ślub z Caro xd

Stel_ - 11 marzec 2017 o 9:52:00 - (109 dni temu)

@hope właśnie też skumałam, że jednak Stef się poświęci i zaczęło się :D Same !@#$%^&*(!@#$%^&*!@#$@#$!@#^*(@#$^ ^&#&%%^ pod nosem i to poczucie niesprawiedliwości i żalu :D

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 9:49:28 - (109 dni temu)

Ale poświęcił się po to, aby Damon mógł być z Eleną. To uszczęśliwiło Damona i pewnie głównie dlatego to zrobił, ale myślę, że na szczęściu Eleny też mu zależało. Poświęcił się dla dwójki ludzi, których kocha, aby mogli być szczęśliwi - bardziej pewnie dla Damona, ale dla Eleny trochę też na pewno ;)

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 9:48:51 - (109 dni temu)

Ja płakałam od momentu jak Bonnie zatrzymała ten ogień, z przerwami ;p
W sumie jak już byłam tak pewna, że Damon się poświęci, że nie sądziłam, że Stefan coś wykombinuje. Trochę to naciągane było. Już znalazł strzykawkę. Już podszedł Damona. Tamten nic nie słyszał.
Czytałam wywiady i Placek mówiła, że nie planowali zabić nikogo i na sam koniec zmienili ten scenariusz, że jednak ktoś umrze.

DziobakChaosu - 11 marzec 2017 o 9:46:34 - (109 dni temu)

Ja nie wytrzymiem jak mi z The Originals zrobią The Carolinas....

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 9:46:32 - (109 dni temu)

Rozumiem, że jest Defanowe, ale serio nie widzę gdzie Stelenowe zakończenie. Stefan poświęcił się dla brata.

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 9:45:20 - (109 dni temu)

Furtka dla Caro jest otwarta, jest wampirem xd

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 9:44:59 - (109 dni temu)

@Nyn no właśnie też tak w sumie myślę, ale znowu - w histerii w trakcie finału patrzyłam na to inaczej i stąd była moja złość, teraz jednak widzę, że jest to bardziej Defanowe niż Delenowe, a nawet trochę Stelenowe ;p.

@Stel_ ja już zaczęłam wyć jak w połowie odcinka uświadomiłam sobie, jak to się skończy, a potem to już wgl... XD Nadal mnie trochę głowa pobolewa XD

DziobakChaosu - 11 marzec 2017 o 9:44:30 - (109 dni temu)

AAAAAAAAAA AAAAAAAAAA JA TEGO NIE WYTRZYMIEM XD NO NIE WYTRZYMIEM
A tak serio to po przeczytaniu waszych komentarzy jestem wkurzony na finał tego serialu bo to nie tak powinno wyglądać. I ten Klaus, tylko nie to, nie mówcie, że zabili mi Camisię dla Caroline

athanx - 11 marzec 2017 o 9:43:49 - (109 dni temu)

Cześć ;) Poproszę wszystkich fanów Steleny o wejście na filmik z ich pożegnaniem. Albo mi się wydaje albo Stefan mówi na końcu: I love you, (Elena). I've always loved you. Ciężko wyłapać, ale jednak. Polecam słuchawki do tego! Mógłby ktoś potwierdzić?! :D

Stel_ - 11 marzec 2017 o 9:40:41 - (109 dni temu)

@hope, jako fanki Stefana obie chyba byłyśmy delikatnie mówiąc rozhisteryzowane :D Obejrzałam drugi raz i ochłonęłam do tego stopnia, że finał mi się mega spodobał :D Delena też mi nawet nie przeszkadzała, zwłaszcza po Defanowym, epickim zakończeniu :D

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 9:40:30 - (109 dni temu)

@hope Jeszcze zapomniałam dodać, że jak Dla mnie Stefan poświęcił się dla brata bardziej niż dla Deleny. Po prostu ofiarował mu te kilkadziesiąt lat życia. Defanowe sceny naprawdę były super.

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 9:38:50 - (109 dni temu)

@hope Tez uważam, że sceny Deleny były słabe. Ogólnie mi się nie podobała za bardzo ani Elena ani Katherine. Dobrev tak na maksa się odchudziła, że jakoś dziwnie wyglądały te postacie jak nie one.
A jak Stefan się żegnał z Eleną to myślałam, że on jej mówi, że zawsze ją kochał. Serio. Ale potem pomyślałam, że Plec nie zrobiłaby tego Caro.

natss - 11 marzec 2017 o 9:38:18 - (109 dni temu)

I ta kwestia Stefana "i was feeling epic" <33

_Ianowa_ - 11 marzec 2017 o 9:37:22 - (109 dni temu)

Ja jestem zadowolona. Odniosę sie do komentarza &hopeless_penguin. Jestem za Deleną i jestem zadowolona. Powolutku nie wierzyłam, że będę ich miała na engame, a dostałam. Mimo wszystko. Jasne, że ich scena była okrojona, ale jak każda w tym odcinku. Na szczęście zbędnych pożegnań Steroline mi oszczędzili. Ale wracając do Deleny, ślicznie sobie wyglądali na końcu, miałam muultum ich pełnych chemi scen w serialu, wystarczy mi, że mój ulubiony paring, po takiej histori odnalazł Siebie nawzajem. Też zrozumiałam to, tak że kiedy już odnaleźli spokój, spotkali swoich bliskich, i te sceny były bardzo fajne. I Defan na koniec. Tak miało być, i tak właśnie to powinno się skończyć. Same sceny Defana w tym odcinku były dobre, ta scena gdzie przetrzymywali Katherina, gdy Damon kazał mu odejść piękna. A przy okazji Kateriny, masakra. Beznadziejna była :D Bonnie miała fajną scenę, gdy walczyła z ogniem, w końcu ruszyła do przodu. No i Caroline została wampirem, bez komentarza bo jej nie lubię. Stefana mi szkoda, serio. Ta scena przy jego grobie ;( Ogólnie smutny odcinek, finał, wzruszyłam się, ale można powiedzieć, że jestem zadowolona, chodź trochę niedosytu zawsze jest ;(

Stel_ - 11 marzec 2017 o 9:35:11 - (109 dni temu)

Obejrzałam po raz drugi. Po zakończeniu Steleny moimi ulubionymi stały się sceny Defanowe. Cieszę się, że były tutaj takie emocjonalne. Nie pamiętam już kiedy ostatnio popłakałam się na Pamiętnikach. Dzisiaj zdarza się to już drugi raz i zapewne nie ostatni. Pozostaje pustka i trochę minie, zanim przyzwyczaję się do braku zwiastunów, spoilerów, zdjęć promocyjnych. Coś się kończy po 8 latach, szkoda że już po 16. odcinku. Jednak będę wracała często do serialu. Finał był naprawdę epicki, w co trudno było mi uwierzyć.

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 9:34:07 - (109 dni temu)

Zapomniałam dodać, że szkoda, że Stefan nie zdecydował się przeżyć tych swoich lat tylko spłonął z Kathernie. Przecież chyba wystarczyłoby jakby ona była przebita na czas tego wybuchu. Tak ja to zrozumiałam. No i jak znowu wychujali fanów Klaroline.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 9:25:48 - (109 dni temu)

Jeszcze chyba za wcześnie na napisy wątpię.

Wampirka15 - 11 marzec 2017 o 9:25:46 - (109 dni temu)

"For over a century I have lived in secret; hiding in the shadows, alone in the world. Until now. I am a vampire. This is my story." :(

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 9:25:40 - (109 dni temu)

Napisałabym coś wczoraj, ale cieszę się, że ze stroną coś nie działało i nie mogłam dodać komentarza, bo był tam bulwers, a teraz jak ochłonęłam, to zdecydowanie inaczej na to spojrzałam ;p.

Po pierwsze to było lepsze niż się spodziewałam (a wcześniej chciałam napisać, że gorszego gówna nawet ja sobie nie wyobraziłam, więc thx strono za tę chwilową usterkę xD).

Nadal jestem zła o śmierć Stefana - nie zasłużył. Ale teraz dostrzegam, że to go uchroniło przed Steroline i bardzo dobrze. Tzn wcześniej to widziałam, ale w taką histerię wpadłam, że wyjebane miałam na logiczne myślenie XD.
Trochę szkoda, że poświęcił się dla Deleny, ale podciągnę to pod braterską miłość do Damona i zaakceptuję ;p
Niech mi się tylko nikt po tym nie waży powiedzieć, że Stefan ma ból dupy o Delenę.

Delena mi się nie podobała ;p. I w sumie nigdy mi się nie podoba, ale teraz jakaś gorsza, w sumie takie ochłapy i trochę to sztucznie wyszło? Nwm na tej pierwszej scenie, gdzie jeszcze była Katherine czułam się lekko niezręcznie, nie wiem czego to wina XD.
Ale jestem ciekawa, co myślą o tym fani Deleny, ja gdybym shipowała byłabym zła, Stelena wyszła lepiej ;p.

A propo Steleny - pożegnanie było przepiękne, jestem w stanie wybaczyć endgame Deleny ;D. Brakowało mi tylko jakiegoś ostatniego wyznania miłości albo kissa - tak na pożegnanie, Damon by się nie obraził, sam całował Elenę, kiedy była ze Stefanem ;p.
A o wcześniejszych scenach pisałam, ale się powtórzę - nawet Stefan z nieprzytomną Eleną ma więcej chemii niż z Caroline. #NekrofilskaStelenaForever <3 ;DD

Bonnie też miała fajną scenę, tę kiedy powstrzymują ten ogień, super to wyszło i ja się cieszę z takiego końca, jaki otrzymała. Myślę, że kiedy umarła to również spotkała Enzo ;).

Co do szMattów... może lepiej nie, staram się napisać nie hejta ;D.

Katherine było mało i w sumie nie wiem po co się tam kręciła, chyba tylko po to, żeby Stefan na końcu umarł.
A właśnie! Steferine endgame ;DDD

Rick był głupi, Caroline też, Klarolinowcy to niektórzy pewnie zbiorowego orgazmu dostali, jak zobaczyli list - niech się cieszą, mnie satysfakcjonuje brak Steroidu, od tej pory Caroline mi zwisa ;p.

No i ostatnia scena <3 Byłam pewna, ze nie dostanę Defana, a jednak dostałam i chyba w najlepszy możliwy sposób - szacun za to ;D. A że dostali ostatnią scenę i jeszcze odcinek się skończył w trakcie ich przytulasa ahhh <3

Na razie tyle, pewnie jeszcze coś mi się przypomni, ale ogólnie jestem bardzo zadowolona ;)

Nynaeve - 11 marzec 2017 o 9:25:04 - (109 dni temu)

Nie mam czasu teraz komentować, ale odcinek dobry. Wielki plus to druga połowa odcinka, gdzie już ryczałam, a nie zdarzyło mi się to na TVD już nie wiem jak dawno. W sumie to odcinek uratowały te sentymentalne momenty i pożegnania.
Może tak na chybcika napiszę tylko, że Katherine była żałosna. Wszystko przewidywalne. Ona chyba nadal była człowiekiem, bo Damon, a nawet Stefan robili sobie z nią co chcieli, a ona nawet nie stawiała oporu. No i nawet zdążyła zakręcić włosy i przebrać się za każdym razem jak wracała z piekła. Ogromny plus dla Damona za wyrzucenie Vicki z wieży i skręcenie jej łba. Oczywiście Matty pozwolił robić siostrze co chciała. Przynajmniej Damon nie litował się nad tą szmatą. Myślenie Vicki: spalę ojca i brata, bo nie chcę być w piekle.
Co do braci to oczywiście pięknie to rozegrane. Bałam się, że zrobią tak, że któryś odpuści, ale jednak braterska miłość ponad wszystko. Największe wrażenie zrobiła na mnie ta scena jak Bonnie zatrzymała przed sobą ten ogień. Nie wiem czemu, ale chyba z tymi wiedźmami nie było tam Emily Bennett. A co do ostatniej sceny też super jak już po śmierci wszyscy odnajdują swoich bliskich. Szkoda, że nie dali Isobel, bo ona w sumie też się pojednała na koniec z Eleną zanim umarła. Mogła chociaż popatrzeć z boku na nich.
Ogólnie pozytywnie i zakończenie mi się podobało.

djjs - 11 marzec 2017 o 9:24:23 - (109 dni temu)

A ma ktoś już napisy pl do tego odcinka 16?

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 9:23:49 - (109 dni temu)

Obejrzałam i znowu ryczę :) nie spodziewałam się że tak mnie ten finał ruszy ale mimo że to Plec to jej ten finał wyszedł

natss - 11 marzec 2017 o 9:09:37 - (109 dni temu)

@Ronii zgadzam się z Tobą .. beznadziejne było to jak szybko udało im się pokonać Katherine ..nawet nie starała się bronić

natss - 11 marzec 2017 o 9:05:12 - (109 dni temu)

Oglądałam drugi raz ... wychodzi na to ze ostatnie sceny są juz po śmierci eleny i damona , gdy odnajdują oni spokój . I z tego co Elka mówiła(pisała w pamiętniki) zrozumiałam ze poszła na studia a potem wróciła do MF i wiedli długie szczęśliwe życie z damonem.

Ronii - 11 marzec 2017 o 9:02:18 - (109 dni temu)

"the myth, the legend, the baddest bitch off all." Trochę za pochlebiający opis na laske, która została pokonana w kilka minut i którą człowiek obezwładnij, która nie domyśliła się nawet kiedy wybijają w nią ten sztylet czy coś, która będąc "królową piekła" jedyne co mogła to wracać tam i z powrotem, która bała się tam wrócić, to już Rebekah wydaje się większą legendą.

Stefan wiadomo było, że coś poświęci dla szczęścia brata i to niesamowite, bo w tych czasach to myślę, że połowa ratowałaby siebie a nie rodzeństwo, ostatnia scena cudna i chyba wszystkim się podobała

I nie wiem czy tylko mi ten uśmiech John'a był cudowny? Jenna <3 z jakiegoś powodu żałuje że nie pokazali jej przy Ricu

Powitanie z Katherine jako Elena było jakieś bardziej emocjonalne, ale i tak się cieszę z ich powrotu i zakończenia

I błagam zakończenie Steroline, było urocze ale na prawdę list od Klausa? To było konieczne? Jak wrócą do tego paringu w TO to zakończenie TVD straci sens

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 8:58:15 - (109 dni temu)

Muszę obejrzeć jeszcze raz :)

harry92 - 11 marzec 2017 o 8:46:36 - (109 dni temu)

bo to mówiła...

Izka12045 - 11 marzec 2017 o 8:44:06 - (109 dni temu)

a skąd wiadomo że owineła sobie cade wokół palca

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 8:42:42 - (109 dni temu)

oj działo się aż nie mogłam zasnąć do 6 rano ;p w głowie miałam tyle myśli że zamiast spać myślałam na wadami i zaletami. Ale czemu i Stefa zabili ?? dobra wiem żeby Caro mogła pokazać się w Nola.

Jak dla mnie za dużo wycieli scen na koniec które mogły być fajne tak to wszytko szybko zostało pokazane. Ale Defanowska scena na końcu płakałam piękna :*

Sceny z Rickiem porażka jak i te dzieci weźcie no szkoła i do w domu Salvatore zbezcześcili ten go.
Ujebali sceny dawnych postaci Jeremy był na ekranie może 3 sekundy tak mi tylko migną że można było go nie zauważyć. Do sceny Stefka z Lexi nie można się czepić dobrze że to ona na niego czekała a nie np. jego matka ;p Tylor z Vicky tak dodani na doczepkę.

Bonnie jak zwykle ratuje wszystkich a zostanie z niczym naprawę szkoda mi jej wcześniej mi zwisała ale związek z Enzo bardzo ją odświeżył polubiłam ją zasługiwała na lepsze zakończenie spodziewałam się że sprowadzą Enzo do życia a tu dupa.

Hehe rozpisuję sie ale ostatni odcinek to pisze ile wlezie:D


Wampirka15 - 11 marzec 2017 o 8:36:02 - (109 dni temu)

Najgłupsza rzecz jaką mogli wymyśleć - śmierć Stefana... jestem zła na ten finał... Damon człowiekiem, Stefan nie żyje, Enzo nie wrócił, i jeszcze ten lisT od Klausa. Jeżeli zrobią teraz Klaroline to będzie przykre (chociaż kiedyś ich uwielbiałam to teraz po Steroline - Klaroline byłoby śmieszne).

Przez ten odcinek znienawidziłam Katherine..

Podobało mi sie to, że Stefan kazał przekazać Carolinie że ja kocha...

Drugi plus dla Plec, że zakończyła ten serial scena Defanową :)

Ogólnie to czuję taki niedosyt po tym odcinku...

sevendays - 11 marzec 2017 o 8:29:54 - (109 dni temu)

Julie! Ty gruba, nielotna hejterko w przebraniu!
Postarałaś się :D

Stel_ - 11 marzec 2017 o 8:23:38 - (109 dni temu)

Tak mocno wierzyłam, że to jednak nie on się poświęci ;(

fraulein_ - 11 marzec 2017 o 8:13:53 - (109 dni temu)

Nie mogę uwierzyć w śmierć Stefana. Wyję.

kolina - 11 marzec 2017 o 8:07:29 - (109 dni temu)

Czyli rozumiem, ze czekają mnie duże emocje.

Stel_ - 11 marzec 2017 o 8:05:41 - (109 dni temu)

Moje serce pękło! </3

harry92 - 11 marzec 2017 o 7:53:19 - (109 dni temu)

zdziwiło m,nie jak Nina zagrała Elenę i Katherine - czyli dobrze tak jak powinno być. Nie wiem czemu w filmach jest beznadziejna.

Selenka - 11 marzec 2017 o 7:24:38 - (109 dni temu)

http://filiser.tv/serial/pamietniki-wampir ow/s08e09/the-simple-intimacy-of-the-near- touch/12112

JustynaN - 11 marzec 2017 o 6:48:17 - (109 dni temu)

Gzie mogę obejrzeć 16 odcinek? Niestety wczoraj padłam :(

loovvja - 11 marzec 2017 o 5:45:01 - (109 dni temu)

Mam złamane serce. Nie mogę inaczej tego określić.

kolina - 11 marzec 2017 o 5:38:45 - (109 dni temu)

Nie chcę sobie psuć odcinka, więc napiszciebmi proszę, w skali 1-10, jak bardzo podobał wam się finał?

Salvatorka_ - 11 marzec 2017 o 4:57:19 - (109 dni temu)

@Delenalove Ja też popieram! Przepłakałam cały odcinek i pomijając pewne wady, odcinek cholernie mocno grał na emocjach i mimo wszystko pokazał te najlepsze strony serialu. Uwielbiałam Bonenzo, ale powrót Enzo to byłoby za dużo. Któryś z braci musiał umrzeć, ewentualnie tak jak obstawiałam obydwaj i choć żaden nie zasługiwał na taki koniec, Stefan po prostu pokazał, że był dobrym człowiekiem, niezależnie od swoich wcześniejszych czynów.
Sceny Defana - piękne i strasznie cieszę się, że to bracia Salvatore zakończyli odcinek. Bardzo ciężko jest się pożegnać z TVD, ale ja osobiście jestem usatysfakcjonowana takim zakończeniem. Na coś takiego czekałam i jestem pewna, że Pamiętniki tak jak do tej pory będą zajmować stałe miejsce w moim serduchu

inka980 - 11 marzec 2017 o 4:55:51 - (109 dni temu)

W sumie to na koniec tylko Caroline została wampirem i przeżyje ich wszystkich ;p

Claire - 11 marzec 2017 o 4:48:52 - (109 dni temu)

Poryczałam się jak pojebana, gdy Stefan umarł i zobaczył Lexi, a potem, gdy zobaczył Damona. Nie zasługiwał na taki los. Na resztę szkoda strzępić ryja/klawiatury.

Selenka - 11 marzec 2017 o 4:47:19 - (109 dni temu)

@delena love zgadzam się w 100%

Agaa - 11 marzec 2017 o 4:46:55 - (109 dni temu)

Nie komentowałam w czasie odcinka bo nie mogłam nic napisać, nadal ciężko mi cokolwiek napisać. Tonę we łzach. Jak ONI mogli UŚMIERCIĆ STEFANA?? I to na rzecz Deleny no ja pierdole. Dobrze że jeszcze nie pokazali ślubu Deleny i gromadkę dzieci. Podejrzewałam już od paru tygodni że to Stefan zginie a jak puszczali zwiastuny w czasie przerw to byłam coraz bardziej pewna no i wykrakałam.
Nie, nie mogę tego przyjąć do wiadomości, że właśnie jego uśmiercili i to na rzecz DE. Totalne rozczarowanie. Bonnie też nie dostała szczęśliwego zakończenia. Szczęśliwe to w sumie dostała tylko Delena. A scena Stefana z Lexi była świetna i ja nie rozumiem co wam w niej nie pasuję. Alaric większość odcinka wkurwiał. Zobaczyć ponownie Jennę, Babcię Bonnie, Liz, Lexi, Johna, Jeremiego, Tylera coś na co czekałam i nie było zapchaj dziurą lecz było dobrze dopasowane do sytuacji.
Jedyne co mnie cieszy to Klaroline, bo niestety na Stelenę liczyć nie mam co, chociaż do samego końca wierzyłam i miałam nadzieję. Jestem załamana i wściekła.
Jak mogli zniszczyć najlepszą parę serialu? Delena musiała być ENDGAME oczywiście bo fani o to prosili, dlatego Steleny nie dała bo by fani ją zjedli taka prawda.
Najgorsze co mogli zrobić dla serialu to zniszczyć doszczętne Stelenę i jeszcze jego ostatnie słowa do Eleny były o Caroline, a już myślałam że chcę jej powiedzieć, że ją kocha. To już o wiele wiele lepsze pożegnanie Stelena miała w 6x22 niż w finałowym odcinku serialu.
Porażka, idę spać i muszę trochę ochłonąć po finale.
Dobranoc

captainswan - 11 marzec 2017 o 4:46:47 - (109 dni temu)

@Dabien ale Bonnie zawsze obrywała. Tak naprawdę twórcy średnio w pierwszych sezonach rozwijali jej postać. Mi ciężko nawet było ją lubić, aż do momentu Kaia. Dopiero wtedy można było zobaczyć potencjał tej postaci. Dla mnie śmiało mogłaby ona grać główną rolę po tym jak Elena poszła w kimę. Jej relacja z Kaiem była ciekawa, taka dynamiczna, można było Bonnie zobaczyć z innej strony. No i przyjaźń z Damonem spoko, a potem związek z Enzo, który od razu stał się moim nowym OTP. Bez żadnych chorych trójkątów i dramy, byli najzdrowszym związkiem w serialu i dzięki nim w dużej mierze sezon 7 i 8 miał jakiś polot. Mogliby to bardziej rozwinąć i dać im w finale szczęśliwe zakończenie. Wystarczyłoby kurde, żeby pokazali, że oni się razem pakują i wyjeżdżają. Że udało jej się go wskrzesić, skoro stała się taka potężna. ALE NIE, BO PO CO. Mam o to straszny ból dupy, bo nie dość, że od zawsze Bonnie miała jakichś przychlastów typu Jeremy (taka dzidzia) i jej relacje z resztą postaci były w stylu "we need Bonnie" kiedy mieli problem, to jak już miała z Enzo mega chemię, i w końcu była przez kogoś stawiana na pierwszym miejscu i mieli tą nić porozumienia, bo przecież Enzo też często kończył samotnie, to musieli to spierdzielić.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 4:46:11 - (109 dni temu)

Miło się z wami oglądało i gawędzi ale idę spać trzeba ochłonąć i jutro tzn dzisiaj już na spokojnie analizować finał :)

Spokojnej nocy dobranoc wszystkim :*

Delenalove - 11 marzec 2017 o 4:42:57 - (109 dni temu)

Moim zdaniem pomijając ostatnie słowa Stefana o Caro to scena Steleny była piękna, przede wszystkim wątek braci pięknie zakończony,wszystkie sceny Bonenzo piękne i nie dziwi mnie ze Bonnie nie przywróciła Enzo bo i tak jak zwykle uratowala wszystkich, Delena endgame <3 no i czekam na Klaroline bo uwielbiałam od początku 💛💖

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 4:42:41 - (109 dni temu)

Czyli jak się zrobi podsumowanie to wszyscy poumierali. A nie sorry CUDNA CARO ciągle żyje

inka980 - 11 marzec 2017 o 4:41:35 - (109 dni temu)

Tak, pokazali, że po śmierci odnajdą pokój.

Salvatorka_ - 11 marzec 2017 o 4:38:42 - (109 dni temu)

A to nie było przypadkiem tak, że gdy Elena mówiła ze Damon się zamartwia czy Stefan odnalazł spokój, a ona jest pewna że odnalazł, to tak jakby później pokazali scene gdzie na przykład po ich śmierci spotkali się na nowo ze wszystkimi nieżyjącymi osobami, stąd też scena Eleny z rodzicami, Jenną i Johnem oraz Defana

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 4:38:16 - (109 dni temu)

Pewnie nie zasnę tak się rozbudziłam :D

harry92 - 11 marzec 2017 o 4:36:56 - (109 dni temu)

Jak na finał to słabo. Było dużo pierdzielenia zamiast akcji. Tylko podobało mi się, że postacie były niezmienione. Niektóre.

Katherine - zadziorna zdzira. Miała pazur, a tekst że owinęła Kaia i Cadea wokół paluszka to było do przewidzenia. Tylkko ona musiała podmienić Elene jak jeszcze Kai żył, czyli z dwa dni tam leżała... dziwnie. Wkuriwało mnie tylko, że cały czas ją zabijali. Mogli tego nie robić i na końcu raz a porządnie. Ale kopiowanie tekstu Damona nie było na miejscu. Jednak fajnie, że się pojawiła.

Vicky - aha czyli Kath jej kazała, chciała poświęcić życie niewinnych osób i z oporem dzwoniła w ten dzwon jednak na końcu z tatuśkiem i Szmatem reunion, a potem "endgame" z Tyerem ;/

Tyler - chciałem napisać, że fajnie było go zobaczyć, ale nie zrobie tego. Ogladając odcinek specjalny gdzie było kilka fragmentów poświęconych Frowood zrobiło mi się smutno jak Julie ich zjebała... ;(

Jeremy z kuszą - standart

Dorian też się pojawił, kurwa serio?

Bonnie i Bonenzo - ehh szkoda mi ich, ale jednak Bonnie słyszy go i tak jak obiecała będzie żyła pełnią życia i to jej się należy. Jednak tekst, że mogła złamać zaklęcie tylko nie uwierzyła w siebie był denny. Mogli coś innego wymyślić. Podobało mi się jak wszystkie Bennetówny pomogły jej z hellfire ;D to było epickie.

Rick i dziewczynki, a już niech mają tą swoją szkołę tylko czemu "Salvatore"? ;p

Caroline - i jeszcze na koniec musiała mnie wkurwić zdzira jedna. Zastanawiała się czy zostawić własne dzieci dla Stefana? Znowu kurwa? I ten list od Klausa i jakiś czek, mam nadzieje, że nie zapisujący Nołpa do szkoły... suka ;p

Damon - u mnie dostał redempszyn i wybaczam mu te 8 sezonów. Nie było też jego suchego sarkazmu za wiele co na plus.

Defan - ehh mieli mało scen, ale każda była idealna. Ich kłótnia kto zdechnie z Kath... ;( i zauroczenie Stefana przez Damona, jednak ten nie był głupi i wziął werbene hehe, ale danie Damonowi kjura było do przewidzenia. Ta ostatnia scena była idealna!

Stefan - ehh biedny Stef, ale wszystko jest lepsze niż Steroline, gdzie tej zaraz zrobiło się mokro na liście Klausa ;/. Fani mieli "endgame" steferine ;p.

Stelena - o Boże, poryczałem się na ich pożegnaniu, a ostatni raz płakałem na pogrzebie. I to jak wyszedł z łazienki czy zza rogu. Nie jestem zawiedziony endgamem Deleny, bo stelena też miała swoje pożegnanie, które mnie usatysfakcjonowało. Hope dobrze powiedziałą, Stefan ma więcej chemii z nieprzytomną Sleną niż Steroszit ;p

Elena - było jej mało, ale podobały mi sie sceny z Bonnie i Caroline. Jednak co by nie patrzeć to jest prawdziwa przyjaźń. Została lekarką, a po śmierci zjednoczyła się z rodzicami, Jeną i... Johnem.

No i właśnie ta końcówka, oni na jakimś ToSie byli znowu? Bo jeżeli nie ma ToSa a z tego "nieba" czy tam spokoju mogli ich oglądać bez przerwy to mogli to wykorzystać wcześniej tak jak teraz interakcje z Babcią Bonnie i Bennetami ;/ . Końcówka mi titaniciem zaleciała jak Rose z Jackiem pojawiają się na statku ;p

Co by nie mówić, to było piekne 5 lat (dla mnie) i jako hejter, cham, prostak itd. ten serial pomógł mi troszke w życiu. Były złe i gorsze chwile, ale jednak troche i smutno i sentyment na bank pozostanie.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 4:36:12 - (109 dni temu)

Aż mi gorąco się robiło zakończenie może Epic było ale zdecydowanie mnie nie zadowala
Mówiłam że ślub z Caro zabije Stefana ;p Biedny Stefan

Zacznę od minusów :
1.Gdzie to szczęśliwe zakończenie dla Bonnie została sama z duchem Enzo idiotyzm
2.Po jaka cholere było man wciskanie Steroline jak i tal chcieli zabić Stefa mogli nam tego oszczędzić naprawdę nic to nie wniosło
3.Caro poważnie tak się ,,rozpacza" za świeżo poślubionym mężem nie sądzę
4.Rick mega wkurwiający więcej nie ma co się rozpisywać na jego temat
5.Delena co to było ?????

Muszę ochłonąć na razie tyle mi przychodzi do głowy

Delenalove - 11 marzec 2017 o 4:32:30 - (109 dni temu)

Sorry za spam :P

inka980 - 11 marzec 2017 o 4:31:49 - (109 dni temu)

Dla mnie finał nie był aż taki tragiczny, mogę nawet powiedzieć, że mi się podobał ;p

inka980 - 11 marzec 2017 o 4:30:58 - (109 dni temu)

kurdeee Kevin powiedział, że wycięli scenę zaręczyn Deleny

Dabien - 11 marzec 2017 o 4:26:27 - (109 dni temu)

@captainswan trochę bez sensu budowali ich jako parę orzez dwa sezony, by tak ich potraktować, jak dla mnie to nie jest szczęśliwe zakończenie dla Bonnie, która teraz musi przeżyć całe życie bez ukochanego. Delenie też rzucili ochłap, ale to inna sprawa.

captainswan - 11 marzec 2017 o 4:22:53 - (109 dni temu)

@Dabien łączę się z Tobą w bólu. Bonnie i Enzo byli najlepszą parą w TVD, strasznie ich polubiłam i zasługiwali na więcej.

Gabrielle_xyz - 11 marzec 2017 o 4:22:02 - (109 dni temu)

Za mało scen z Eleną i Damonem :(

orydzynals - 11 marzec 2017 o 4:22:01 - (109 dni temu)

jak się otrząsnę jutro to napiszę coś więcej, bo na razie jeszcze się trochę trzęsę z emocji, moje oczy wyglądają jak pizdy XDDD
najpiękniejsze wg. mnie było "goodbye brother" i końcowe "hello brother", serce mi się stopiło
Jutro pewnie obejrzę jeszcze raz na spokojnie i bez wkurwiających reklam i bardziej rozwinę swoją wypowiedź, teraz w ogóle ciężko w dyskusję wejść, jesteście cray :D

Iga - 11 marzec 2017 o 4:21:15 - (109 dni temu)

nie rozumiem za bardzo końcówki. To reszta umarła czy jak? Dlaczego Elka zobaczyła rodzinę, Damon Stefana?

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 4:20:57 - (109 dni temu)

Scena lexi czekając na stefa była super, nikt inny nie byłby lepszy :)

captainswan - 11 marzec 2017 o 4:12:08 - (109 dni temu)

WTF. Poryczałam się jak Stefan umarł, on to ma przerąbane, jak nie skazany na Caro, to na Lexi;/ Odcinek przez chwilę był wow w ostatnich minutach, ale... CZUJĘ CHOLERNY NIEDOSYT. Liczyłam na coś więcej. Delena tragiczna, widać że chemia między Ianem a Niną jest wręcz na minusie. Dla mnie w ogóle mogłoby DE nie być, wolałabym żeby Damon spłonął razem z Kath i Stefanem.
Na cholere tam było tyle Donovanów, mogliby wykorzystać ciekawiej te minuty.
NO I CAROLINE!!1!!1oneone "I'll love you forever" do Stefa, a dosłownie jakieś pięć minut później wciskają nam Klaroline. Obrzydliwe to było. Nigdy Steroshitu nie lubiłam, ale teraz jeszcze bardziej nie ogarniam na cholerę to komu w serialu było potrzebne. Zwyczajnie mam niesmak. Chciałam zacząć oglądać teraz TO, ale jak Caro tam będzie teraz mieć epic love z Klausem, to rzygnę.
Szkoda mi Bonnie, skoro ona taka silna teraz, że Elenę wybudziła, to nie mogła wskrzesić Enzo? DAMN. Jak wyciągnęła naszyjnik z jego krwią już myślałam, że coś się zadzieje, a tu dupa. Okropnie jej postać potraktowali. Przykre.

Klayley - 11 marzec 2017 o 4:09:58 - (109 dni temu)

Mnie wkurwił ten list od Klausa. To znak że Caro zawita w to. Liczę że Królowa Psów skręci jej kark. Co do odcinka. Ryczalam... Naprawdę cieszę się że pokazali Enzo, Jenne nawet Lexi. Ale kurde Deb ma racje. Ożyw tego Enzo Bon.

foncesja - 11 marzec 2017 o 4:08:31 - (109 dni temu)

Czyli wszyscy umarli, Stefan pierwszy a w TO będzie Klaroline, ja tego syfu więcej nie oglądam. Julie spokój znaidzie też tylko po śmierci bo jej na twitterze żyć nie dadzą. Co za CHAŁA!

Klayley - 11 marzec 2017 o 4:08:07 - (109 dni temu)

Mnie wkurwił ten list od Klausa. To znak że Caro zawita w to. Liczę że Królowa Psów skręci jej kark. Co do odcinka. Ryczalam... Naprawdę cieszę się że pokazali Enzo, Jenne nawet Lexi. Ale kurde Deb ma racje. Ożyw tego Enzo Bon.

foncesja - 11 marzec 2017 o 4:05:44 - (109 dni temu)

Czyli wszyscy umarli, Stefan pierwszy a w TO będzie Klaroline, ja tego syfu więcej nie oglądam. Julie spokój znaidzie też tylko po śmierci bo jej na twitterze żyć nie dadzą. Co za CHAŁA!

foncesja - 11 marzec 2017 o 4:05:18 - (109 dni temu)

Czyli wszyscy umarli, Stefan pierwszy a w TO będzie Klaroline, ja tego syfu więcej nie oglądam. Julie spokój znaidzie też tylko po śmierci bo jej na twitterze żyć nie dadzą. Co za CHAŁA!

foncesja - 11 marzec 2017 o 4:04:15 - (109 dni temu)

Czyli wszyscy umarli, Stefan pierwszy a w TO będzie Klaroline, ja tego syfu więcej nie oglądam. Julie spokój znaidzie też tylko po śmierci bo jej na twitterze żyć nie dadzą. Co za CHAŁA!

Delenalove - 11 marzec 2017 o 4:03:45 - (109 dni temu)

ta końcówka była aż przesłodzona ale i tak piękna..... przeryczałam prawie cały odcinek, jak na zakończenie to rzeczywiście było epic <3

Kama - 11 marzec 2017 o 4:03:44 - (109 dni temu)

Nie zgadzam się. Kevin i Plackowa robili Stefanowi takie świństwo.

delena7 - 11 marzec 2017 o 4:03:00 - (109 dni temu)

Rycze

Dabien - 11 marzec 2017 o 4:02:50 - (109 dni temu)

Nie jestem zadowolona z finału. Skoro Bonnie znów jest czarownicą i obudziła Elenę, to nie mogła przywrócić Enzo, albo chociaż się z nim widywać. Czego ja mam takiego pecha do par.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 4:02:40 - (109 dni temu)

To juz koniec nie wierze

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 4:02:26 - (109 dni temu)

/tak płakałam, że mnie teraz głowa boli.
Mają szczęście, że dali Defana w ostatniej scenie, bo bym się wkurwiła na maksa, jakby nie dość że zabili Stefana na rzecz Deleny, to jeszcze jego ostatnią sceną byłaby scena z Lexi a słowami jakieś pierdolone, gówno warte deklaracje do Caroline

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 4:02:25 - (109 dni temu)

To juz koniec nie wierze

Dabien - 11 marzec 2017 o 4:02:19 - (109 dni temu)

Nie jestem zadowolona z finału. Skoro Bonnie znów jest czarownicą i obudziła Elenę, to nie mogła przywrócić Enzo, albo chociaż się z nim widywać. Czego ja mam takiego pecha do par.

Dabien - 11 marzec 2017 o 4:02:08 - (109 dni temu)

Nie jestem zadowolona z finału. Skoro Bonnie znów jest czarownicą i obudziła Elenę, to nie mogła przywrócić Enzo, albo chociaż się z nim widywać. Czego ja mam takiego pecha do par.

Dabien - 11 marzec 2017 o 4:02:05 - (109 dni temu)

Nie jestem zadowolona z finału. Skoro Bonnie znów jest czarownicą i obudziła Elenę, to nie mogła przywrócić Enzo, albo chociaż się z nim widywać. Czego ja mam takiego pecha do par.

marawdowa - 11 marzec 2017 o 4:01:53 - (109 dni temu)

To zakończenie wyglądało tak jakby wszyscy żyli w świecie Bonnie xd

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 4:01:49 - (109 dni temu)

/tak płakałam, że mnie teraz głowa boli.
Mają szczęście, że dali Defana w ostatniej scenie, bo bym się wkurwiła na maksa, jakby nie dość że zabili Stefana na rzecz Deleny, to jeszcze jego ostatnią sceną byłaby scena z Lexi a słowami jakieś pierdolone, gówno warte deklaracje do Caroline

marawdowa - 11 marzec 2017 o 4:01:32 - (109 dni temu)

To zakończenie wyglądało tak jakby wszyscy żyli w świecie Bonnie xd

marawdowa - 11 marzec 2017 o 4:01:21 - (109 dni temu)

To zakończenie wyglądało tak jakby wszyscy żyli w świecie Bonnie xd

Echeelon - 11 marzec 2017 o 4:01:08 - (109 dni temu)

Klaroline!! <3

Klayley - 11 marzec 2017 o 4:01:07 - (109 dni temu)

Nie ryczę, wcale nie ryczę ;-; Defan ostatnia scena <3 Boże moje marzenie

Klayley - 11 marzec 2017 o 4:00:54 - (109 dni temu)

Nie ryczę, wcale nie ryczę ;-; Defan ostatnia scena <3 Boże moje marzenie

kartofel - 11 marzec 2017 o 4:00:52 - (109 dni temu)

O co chodzi? Rycze i się pogubiłam, kto umarł, a kto przeszedł do żywych

kartofel - 11 marzec 2017 o 4:00:32 - (109 dni temu)

O co chodzi? Rycze i się pogubiłam, kto umarł, a kto przeszedł do żywych

inka980 - 11 marzec 2017 o 4:00:05 - (109 dni temu)

DEFAN

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 3:58:59 - (109 dni temu)

nie sa razem, szkole zalozyli.

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:58:16 - (109 dni temu)

Serio kolejne OTP nie jest razem na końcu. Dlaczego oni mi to robią?

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:58:10 - (109 dni temu)

Nie nie Klaroline!

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 3:57:55 - (109 dni temu)

list od klausa.....

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:57:38 - (109 dni temu)

Hahahay list od klausa

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:56:58 - (109 dni temu)

Czyli ze caroline z alariciem endgame? Lol

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:56:30 - (109 dni temu)

Ja się nie zgadzam, czego nie ma Bonenzo.

kartofel - 11 marzec 2017 o 3:55:15 - (109 dni temu)

Szmatt wypad

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:55:10 - (109 dni temu)

I jeszcze wiadomość dla Caroline, kurwa mać, nwm czy kiedykolwiek tak płakałam na serialu

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:54:57 - (109 dni temu)

Ja nie mogę w to uwierzyć.....

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:54:46 - (109 dni temu)

Serio ostatnio słowa Stefana były do Caroline

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:54:36 - (109 dni temu)

Ja nie ryczę, wcale nie ryczę. Jezus ostatnie słowa do Elki były o Caro boże nie!

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:54:18 - (109 dni temu)

Jest Delena reunion

kartofel - 11 marzec 2017 o 3:53:22 - (109 dni temu)

COOOOO?! Źal

ewakaaaa - 11 marzec 2017 o 3:53:08 - (109 dni temu)

Czyli hero stefan ?

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:53:02 - (109 dni temu)

Jprdl Bonnie i Caro to są prawdziwe przyjaciółki. A nie to co ta zdzira Caro. Jeszcze ten grób

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:52:54 - (109 dni temu)

Czuję jakby mi serce pękło :(

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:52:21 - (109 dni temu)

BOŻĘ co oni zrobili Stefkowi

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:52:02 - (109 dni temu)

Mam ochotę głośno płakać, ale boję się, że pobudzę cały dom

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:51:56 - (109 dni temu)

Niech Bonnie teraz Enzo przywróci

foncesja - 11 marzec 2017 o 3:51:52 - (109 dni temu)

KURWA

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:51:43 - (109 dni temu)

Świnka też była, nawet ona mi się podobała.

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:51:19 - (109 dni temu)

Nawet nie mogli mu zostawić jako ostatniej sceny tej z Elką? Musieli wpieprzyć LExi? Kurwa no

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:50:44 - (109 dni temu)

Jest i Swinka Piggy

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:50:14 - (109 dni temu)

Rozryczałam się na Stelenie. Powiedzcie, że on powiedział jej że ją kocha!

natss - 11 marzec 2017 o 3:50:02 - (109 dni temu)

Zmarnowane 8 lat życia ... czemu akurat on .......

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:49:59 - (109 dni temu)

NIE NIE RYCZĘ

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 3:49:48 - (109 dni temu)

okej teraz to juz rycze

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:49:48 - (109 dni temu)

Stefan powiedz Elenie, że ją kochasz

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:49:32 - (109 dni temu)

Jestem w rozsypce

Cade - 11 marzec 2017 o 3:49:16 - (109 dni temu)

Okej wygrali ze mną

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:49:15 - (109 dni temu)

Naprawdę musiał umrzeć dla Deleny?

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:49:15 - (109 dni temu)

Stefan zginął z Katherine

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 3:48:35 - (109 dni temu)

stefan umrze, bo dal damonowi lekarstwo

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:48:33 - (109 dni temu)

Stefek zaraz co?! Damon człowiekiem! O kurde :o Steferine razem umrą

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:48:14 - (109 dni temu)

CO

natss - 11 marzec 2017 o 3:48:13 - (109 dni temu)

Stefan nieeeeeeeeeeeeeeee

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:48:11 - (109 dni temu)

o ja pierdole co

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:48:09 - (109 dni temu)

Stefan, nie. Nie nie nie nie nie nie nie ;((

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:48:03 - (109 dni temu)

Damon człowiekiem

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:47:16 - (109 dni temu)

Stelena <3

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:46:48 - (109 dni temu)

Fuck yea Stelena! Wiecej chemi

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:46:40 - (109 dni temu)

to Stefan umarł

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:46:39 - (109 dni temu)

Bonnie umarła.

Annie1602 - 11 marzec 2017 o 3:46:21 - (109 dni temu)

wzruszyłam się tym, co bonnie zrobiła. jezu żeby jakoś damon przeżył. ogolnie odcinek bardzo słaby

foncesja - 11 marzec 2017 o 3:46:18 - (109 dni temu)

Stefan udał, że nie jest na werbenie i sobie poszedł :D czyli jednak Bonnie.

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:45:56 - (109 dni temu)

Stefan wrócił nie może zginąć ani Bonnie

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:45:55 - (109 dni temu)

Moze zaden nie umrze? W zwiastunie była ich wspolna scena w koncu, i co z Elka? Wydostali ja czy jak>

captainswan - 11 marzec 2017 o 3:45:46 - (109 dni temu)

Scena Bonnie najlepsza z całego 8 sezonu. Ale ogólnie odcinek fatalny jak na finał

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:45:43 - (109 dni temu)

Ja tez, kurwa nawet Caro mnie ruszyła

Cade - 11 marzec 2017 o 3:45:30 - (109 dni temu)

Bonnie jest moim życiem w tym sezonie...

Delenalove - 11 marzec 2017 o 3:45:11 - (109 dni temu)

ja płaczę bez przerwy od sceny Defana :(

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:45:11 - (109 dni temu)

Damon czy Stefek? Oto jest pytanie

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:45:03 - (109 dni temu)

Bonnie zawsze wszystkim dupe ratuje. Kocham ja <3

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:44:57 - (109 dni temu)

mam nadzieję, że to ostatnia reklama

Delenalove - 11 marzec 2017 o 3:44:37 - (109 dni temu)

wow to było mocne :O

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:44:36 - (109 dni temu)

Wyłączyłam się żeby się skupić, kurde, jestem w takiej rozsypce ze mnie nawet szmatty wzruszyły XD

ewakaaaa - 11 marzec 2017 o 3:44:35 - (109 dni temu)

Dobra ale gdzie jest damon? Ktoś liczy ile razy bonie juz umarła? ;)

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:44:35 - (109 dni temu)

Scena mi się strasznie podobała. Jak zwykle Bonnie ratuje świat. Co to za schemat c:

Cade - 11 marzec 2017 o 3:44:11 - (109 dni temu)

Czy tylko mnie to ruszyło? xD

Cade - 11 marzec 2017 o 3:44:09 - (109 dni temu)

Czy tylko mnie to ruszyło? xD

harry92 - 11 marzec 2017 o 3:44:08 - (109 dni temu)

NIE BONNIE!!! ;( czy to była Emily, ta stara od pierwotnych i Tessa?

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:44:06 - (109 dni temu)

Nosz kurwa

natss - 11 marzec 2017 o 3:44:01 - (109 dni temu)

Bonnie :(((((((

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:44:00 - (109 dni temu)

Udało się złapać ten klimat, to akurat znowu reklamy.

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:43:58 - (109 dni temu)

Boję się ze stefan bo sie wrocił

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:43:55 - (109 dni temu)

I po ogniu. I did it. I znów przerwa

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:43:30 - (109 dni temu)

nikt nie umrze ?

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:43:20 - (109 dni temu)

Przodkowie Bonnie :D

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:43:09 - (109 dni temu)

Ile czarownic się wzięło

Kama - 11 marzec 2017 o 3:42:58 - (109 dni temu)

Wszystkie Bennetówny

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:42:29 - (109 dni temu)

zawsze jak widzę Bonnie z babcią to płaczę :D

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:42:21 - (109 dni temu)

Bonenzo i Sheila

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:42:08 - (109 dni temu)

Boenzo <3 :)

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:41:54 - (109 dni temu)

Zajebista ta scena bon Bon! Bonenzo!!!!

Kama - 11 marzec 2017 o 3:41:53 - (109 dni temu)

Jak będą Steroline będą mieli heppy end to pochlastam Plackowa

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:41:38 - (109 dni temu)

Bonnie jak zwykle ratuje sytuacje

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:41:10 - (109 dni temu)

Stefan jednak?

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:41:07 - (109 dni temu)

"I love you forever" ...

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:41:07 - (109 dni temu)

Stefan wraca

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:41:02 - (109 dni temu)

Jezu stefan

natss - 11 marzec 2017 o 3:40:30 - (109 dni temu)

"I understand " :(

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:40:26 - (109 dni temu)

Ogien

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:39:47 - (109 dni temu)

Jprdl, mam wyjebane, na wielką rozpacz Caroline co potrwa dwa dni, dajcie Damona ;/

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:39:43 - (109 dni temu)

Jezu ja juz nie moge :( nie chcę zlego zakonczenia

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:39:10 - (109 dni temu)

A Stefan jej nie zostawia ;/

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:38:39 - (109 dni temu)

Bamon ratuje świat

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:38:11 - (109 dni temu)

Caro ryczy bo stefan ją zostawia! Dobrze jej tak

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:38:06 - (109 dni temu)

Vicky poczuła miłość i nie będzie ognia :D

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:37:51 - (109 dni temu)

Dobrze, że Damon nie kazał Stefanowi zapomnieć o nim

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:37:23 - (109 dni temu)

Damon nie moze umrzec ;((((

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:37:13 - (109 dni temu)

Ryczę ;c Dajcie Defanów nie Donavanów!

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:37:12 - (109 dni temu)

Rodzina dziedziców

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:37:10 - (109 dni temu)

Jeszcze rodzinka Donovanów ;/

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:36:47 - (109 dni temu)

Teraz jest o co płakać...

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:36:43 - (109 dni temu)

Piekny Defan <3

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:36:39 - (109 dni temu)

Damon ;/ my heart is ripped

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:36:39 - (109 dni temu)

Damon ;/ my heart is ripped

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:36:36 - (109 dni temu)

Stefan też debil, ze nie na werbenie

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:36:27 - (109 dni temu)

Boze :(

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:36:27 - (109 dni temu)

Nieeeeeeee, tylko nie to...

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:36:18 - (109 dni temu)

Jprdl nie :(((((

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:36:10 - (109 dni temu)

NIEEEEE

ewakaaaa - 11 marzec 2017 o 3:36:04 - (109 dni temu)

Stefek zakumał ze ma serio poślubił caro i chce popełnić samobójstwo by sie z tego wykręcić

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:36:02 - (109 dni temu)

Damon, dlaczego to robisz

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:35:57 - (109 dni temu)

O kurwa Damon :o CO ty robisz!

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:35:45 - (109 dni temu)

O nie, jednak Damon?

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:35:14 - (109 dni temu)

Defan :):)

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:35:02 - (109 dni temu)

Defan ;-; jprdl Stefan znowu o Caro pieprzy i o poświęceniu

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:34:54 - (109 dni temu)

Nie Damon Stefan wcale nie jest odpowiedzialny za śmierć Enzo,
Fuj Stefan powiedział my wife

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:34:54 - (109 dni temu)

Kurwa, Stefan. Musiałeś to spierdolić tym "my wife".

zielu - 11 marzec 2017 o 3:34:19 - (109 dni temu)

Co oni zrobili z tej Eleny/Kath? ..

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:34:16 - (109 dni temu)

O nie, jeszcze Defan

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:33:51 - (109 dni temu)

Plec napisała ze mamy sie przygotować zaraz będzie emocjonalnie

Salvatorka_ - 11 marzec 2017 o 3:33:47 - (109 dni temu)

A ja obstawiam że obaj bracia zginął xd

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:33:37 - (109 dni temu)

Pojdzie hejt na Plec za Stefka

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:33:32 - (109 dni temu)

Nie tylko ja stawiam na śmierć stefka. xd

ewakaaaa - 11 marzec 2017 o 3:32:57 - (109 dni temu)

Haaha pomyślałam to samo ze to jakiś mieszkaniec naszego kochanego miasta:)

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:32:55 - (109 dni temu)

No ja właśnie też płaczę na myśl o tym, że Stefan za nich umrze ;( Nie zasługuje na to.

foncesja - 11 marzec 2017 o 3:32:46 - (109 dni temu)

Ja pierdziele, będą tu do rana siedzieć przez te reklamy. A na końcu dostanę śmierć Stefa. Masakra xD

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:32:32 - (109 dni temu)

Ostatnie 20 minut serialu, ech

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:32:14 - (109 dni temu)

Na razie szału nie ma jak na finał

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:32:13 - (109 dni temu)

No dobra ja zawsze rozumiałam, że są reklamy, ale to finał. Mogli o jedną scenę dłużej dać >.<

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:31:59 - (109 dni temu)

Ja wyobrażam dobie to i już też nie mogę ;(

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:31:55 - (109 dni temu)

@aneti ja też XD juz myślałam że to ten przeskok w czasie XD

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:31:32 - (109 dni temu)

@Iga ja też obstawiam Damona tak jak w książce

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:31:12 - (109 dni temu)

Ja myslalam ze go ewakuują

natss - 11 marzec 2017 o 3:31:04 - (109 dni temu)

Mało emocjonujący ten finał jak dla mnie

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:30:57 - (109 dni temu)

Dobra, powaga sytuacji mnie dopadła i teraz już płaczę xd

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:30:55 - (109 dni temu)

Przecież nie poerwszy raz oglądacie :p zawsze tak jest

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:30:48 - (109 dni temu)

Jak sie reklama zaczeła zaczełam sie zastanawiać skąd wzieli tego gościa w serialu ;p

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:30:44 - (109 dni temu)

Jak was chuj nie strzelał jak oglądaliście na żywo? :D

Iga - 11 marzec 2017 o 3:30:26 - (109 dni temu)

jakoś i tak obstawiam Damona, że zginie

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:30:11 - (109 dni temu)

Kurwa znów reklama

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:30:03 - (109 dni temu)

Ale gówno z tymi reklamami ja pierdole

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:29:51 - (109 dni temu)

Nie, Stefan, nie rób tego pls ;(((

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:29:50 - (109 dni temu)

Ile razy w nią tym żuci?!
stefan nie pieprz i spieprzaj

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:29:26 - (109 dni temu)

Stefan zginie

Kama - 11 marzec 2017 o 3:29:25 - (109 dni temu)

znowu Kaśka miedzy braćmi.

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:29:17 - (109 dni temu)

Co z tymi jej brwiami. Jak nie Stefcio to Bonie.

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:29:06 - (109 dni temu)

Steferine <3 ;D

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:28:49 - (109 dni temu)

Niestety Rick najbardziej wkurzająca postać a niestety przeżyje

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:27:42 - (109 dni temu)

Bardzo dużo I love you padnie w tym odcinku

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:27:40 - (109 dni temu)

Caro jak zwykle jak coś sie dzieje to spieprza

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:27:39 - (109 dni temu)

Haha! Caro wychujana przez przyjaciółkę

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:26:43 - (109 dni temu)

Stefan pewnie wszystkich uratuje :( i tak zginie

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:26:38 - (109 dni temu)

Żeby nie zaczęli shipować Bonnie i Rika, po amerykanach można się wszystkiego spodziewać.

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:25:54 - (109 dni temu)

Zach wygląda jak niemiecki zolnierz

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:25:50 - (109 dni temu)

Ric powinien zginąć, wkurwia mnie w tym odcinku

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:25:36 - (109 dni temu)

nagle się o Damona troszczy i mu zależy no nie mogę ;p

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:25:23 - (109 dni temu)

"I care about Damon" KURWA SZCZEGÓLNIE WTEDY JAK GO ZABIŁES, ŚMIECIU.

Cade - 11 marzec 2017 o 3:24:50 - (109 dni temu)

Zarejestrowałem się,tylko żeby porozmawiać z wami, bo serio muszę się dzielić tym ostatnim momentem z kimś. Boje się tylko, że Stef zginie a za nim moje serce chyba XD.

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:24:38 - (109 dni temu)

Moze Elka i Damon zgina? Albo Stefek ma jakis wlasny plan na to

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:24:08 - (109 dni temu)

Naprawdę znowu :| Pasowało by policzyć te reklamy kiedyś.

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:24:07 - (109 dni temu)

Ogladacie potem po poludniu

foncesja - 11 marzec 2017 o 3:23:40 - (109 dni temu)

Nie mogę poczuć dramatyzmu sceny Stefa i Caro przez te jej brwi!

inka980 - 11 marzec 2017 o 3:23:30 - (109 dni temu)

Że Damon nie zostawi Eleny, ale on bedzie starał się go przekonać

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:23:14 - (109 dni temu)

więcej reklam niz serialu :/

harry92 - 11 marzec 2017 o 3:23:10 - (109 dni temu)

miłi ze strony Kath że ubrała Elene, mogła ją tam nagą zostawić. Jeszcze w sweterek i koszulke ;p

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:23:09 - (109 dni temu)

orydzynals, coś w stylu, że jeżeli nie uwolnią Eleny to Damon zginie w samotności, chyba :D

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:23:04 - (109 dni temu)

Jak oni chcą zmieścić 44 minut odcinka

Iga - 11 marzec 2017 o 3:23:03 - (109 dni temu)

że to jego brat i musi z nim pogadać, spróbować go przekonać

delena7 - 11 marzec 2017 o 3:22:51 - (109 dni temu)

Hahahah hope

Echeelon - 11 marzec 2017 o 3:22:04 - (109 dni temu)

nie no to jest przegięcie xD

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:22:03 - (109 dni temu)

Znowu, seriously

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:22:03 - (109 dni temu)

Co Stefan mówił o Damonie bo nic nie zrozumiałam przez to szeptanie?

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:21:43 - (109 dni temu)

Miałam napisać to samo co hope. Blee Steroshit

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:21:35 - (109 dni temu)

Hahaha

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:21:03 - (109 dni temu)

Stefan zasugerował, że on i Caroline to nei rodzina ;ppp

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:21:02 - (109 dni temu)

Caro idiotka jak zawsze

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:20:55 - (109 dni temu)

Stelena forever Steroline sucks

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:20:33 - (109 dni temu)

Stefcio nie zostawi Elki! Haha ta mina Caroline! :D

orydzynals - 11 marzec 2017 o 3:20:26 - (109 dni temu)

Boże jak oni szepczą nic nie rozumiem

marawdowa - 11 marzec 2017 o 3:20:19 - (109 dni temu)

eh, zginą obydwaj?

Selenka - 11 marzec 2017 o 3:19:49 - (109 dni temu)

uśmieszek damona;d

anetiii19 - 11 marzec 2017 o 3:19:35 - (109 dni temu)

Sam diabeł był dziwką Kath więc co się dziwić ze i Kai był

hopeless_penguin - 11 marzec 2017 o 3:19:25 - (109 dni temu)

Nina serio ma coś z brwiami, jakoś dziwnie pomalowane.

Nekrofilska Stelena - still a better lovestory than Steroid ;pp

Klayley - 11 marzec 2017 o 3:19:02 - (109 dni temu)

Deferine :D znowu jako Team

Dabien - 11 marzec 2017 o 3:18:45 - (109 dni temu)

Kai druga dziwka Katherine